Ogarnęłam dziś osiedlową, przycięłam tawuły i dwa derenie, obcięłam i przesadziłam berberysa krzaczastego i zrobiłam miejsce dla mojego krzaczastego lilaka Palbina, mam nadzieję, że się przyjmie, bo w zeszłym roku miał już przeprowadzkę. Pasuje w tym miejscu

, będzie ładnie wyeksponowany w pobliżu kamienia. U mnie pod płotem nie wyglądał ciekawie taki schowany, no i mam miejsce na różę

Przesadziłam jednego jałowca płożącego, przycięłam trzmieliny, obciachałam stipy, heufleriany i byliny, zebrałam trochę liści, resztę przemieszałam z korą - no powiedzmy przejaśniało

Nie wiem czy żyje klon, jeszcze chyba za wcześnie na niego. Magnolia w pąkach. Lawendy na skarpie słabo wyglądają - też skróciłam. Plan wykonany - ponad 4 godziny roboty, nawet nie wiem kiedy minęło. Przyszły, zamówione bodziszki, ale jeszcze nie posadziłam maluchów

Skarpę ogarnie druga sąsiadka, może pomogę jej przyciąć tawuły jeszcze.
Bodziszki do mojego ogródka- czerwone z serii Frivolius takie wypełniacze