Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Moje małe, zielone miejsce na ziemi...

Moje małe, zielone miejsce na ziemi...

mrokasia 12:59, 09 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21023
Uuuu. Trzymam kciuki za drzewo!
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Wafel 13:56, 09 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3798
Mam taką sytuację jak na drugim zdjęciu Patrycji. Zdecydowanie taśma ogrodnicza jest lepsza bo szersza, ten sznurek dałam dodatkowo jesienią, bo mocno wybujała. Ech... Patrycja trzymam kciuki także za twoje drzewka
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
kasiab 06:23, 10 mar 2026


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1862
Przykra sprawa z wiśnia. Trzymam kciuki, żeby miała się jak najlepiej. Ja mam założone bawełniane grube, białe sznurki właśnie po to, żebym widziała czy coś się złego nie dzieje (bazuje na przykładzie koleżanki, która straciła wielkiego tulipanowca przez wiązanie cienkim sznurkiem)
____________________
Kasia - tu na razie jest...
Wafel 06:59, 10 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3798
Dzięki dziewczyny, prognozy jak widać z waszych doświadczeń nie są optymistyczne.
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
TAR 12:54, 10 mar 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13097
Ja uzywam tasme rozwijana rzepową, jest to bardzo wygodne. Tasma nie wrasta a mozna poprawic kiedy sie chce.

Moje doswiadczenia z wrastajacym sznurkiem jak dotad nie sa zle. Nie raz i nie dwa mialam takie zgrubienie. Rosliny sobie poradzily i rosna do dzisiaj. Nie bylabym az taka pesymistka.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Rumianka 12:59, 10 mar 2026


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11278
Asiu, dwa lata temu w ten sposób z wrośniętym sznurkiem załatwiłam, nieświadomie oczywiscie, swojego klona tatarskiego Ginnala. Mimo uwolnienia góra 3 metrowego drzewka padła, odcięłam więc w miejscu zacisku i przesadziłam w inne miejsce, z pnia pojawiły się nowe gałązki, i żyje, ale jest niski, bo tak był przywiązany. Trzymam kciuki za Twoje drzewko.
____________________
Elisa - Ogród z koniczynką- ökólé Trzëgarda
Wafel 18:43, 10 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3798
Tarcia pokażesz jak wygląda to zgrubienie na twoim drzewku? Głębokie było to uszkodzenie?
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Wafel 18:46, 10 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3798
Rumianka napisał(a)
Asiu, dwa lata temu w ten sposób z wrośniętym sznurkiem załatwiłam, nieświadomie oczywiscie, swojego klona tatarskiego Ginnala. Mimo uwolnienia góra 3 metrowego drzewka padła, odcięłam więc w miejscu zacisku i przesadziłam w inne miejsce, z pnia pojawiły się nowe gałązki, i żyje, ale jest niski, bo tak był przywiązany. Trzymam kciuki za Twoje drzewko.



Też myślałam o cięciu w razie czego, ale mi zależy, żeby rosło tam coś wyższego i przesłaniało okna sąsiadki. Natomiast jest to jakiś ratunek dla drzewka, które można ewentualnie przenieść gdzieś indziej.
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Wafel 19:00, 10 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3798
Ogarnęłam dziś osiedlową, przycięłam tawuły i dwa derenie, obcięłam i przesadziłam berberysa krzaczastego i zrobiłam miejsce dla mojego krzaczastego lilaka Palbina, mam nadzieję, że się przyjmie, bo w zeszłym roku miał już przeprowadzkę. Pasuje w tym miejscu , będzie ładnie wyeksponowany w pobliżu kamienia. U mnie pod płotem nie wyglądał ciekawie taki schowany, no i mam miejsce na różę Przesadziłam jednego jałowca płożącego, przycięłam trzmieliny, obciachałam stipy, heufleriany i byliny, zebrałam trochę liści, resztę przemieszałam z korą - no powiedzmy przejaśniało Nie wiem czy żyje klon, jeszcze chyba za wcześnie na niego. Magnolia w pąkach. Lawendy na skarpie słabo wyglądają - też skróciłam. Plan wykonany - ponad 4 godziny roboty, nawet nie wiem kiedy minęło. Przyszły, zamówione bodziszki, ale jeszcze nie posadziłam maluchów Skarpę ogarnie druga sąsiadka, może pomogę jej przyciąć tawuły jeszcze.

Bodziszki do mojego ogródka- czerwone z serii Frivolius takie wypełniacze
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Wafel 19:56, 10 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3798
Aaa, okazuje się, że pomimo takich ilości śniegu ziemia wcale nie jest już tak wilgotna... zdziwiło mnie to przy sadzeniu krzewów.
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies