Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Gruszka_na_w... 20:15, 04 mar 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24438
ajka napisał(a)


Widząc swoje roztrzepane tawuły też miałam ochotę je ciachnąć, ale właśnie wiem, że stracę na kwitnieniu. Szkoda mi było


Te wysokie tawuły (szare, van Houtte’a czy nippońskie) mają naturalny fontannowy pokrój. W zasadzie ich cięcie polega jedynie na corocznym wycięciu 3-4 najstarszych gałęzi przy ziemi. Reszta pędów kwitnie normalnie; tzn. bardzo obficie. U mnie one rosną przy ścieżce. Czasem na początku zimy obcinam wysunięte zbyt bardzo gałązki, które utrudniają komunikację. Część gałązki, która została, kwitnie bez przeszkód.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Judith 20:43, 04 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13536
ajka napisał(a)


Rozumiem, ja będę chyba cięła krzewuszkę na pniu teraz na wiosnę. Wiem, że nie powinnam niby tego robić, ale wygląda strasznie i jeśli tego nie zrobię będzie robiła za strach na wróble nawet jak zakwitnie

Haha! No właśnie
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 20:50, 04 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13536
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Te wysokie tawuły (szare, van Houtte’a czy nippońskie) mają naturalny fontannowy pokrój. W zasadzie ich cięcie polega jedynie na corocznym wycięciu 3-4 najstarszych gałęzi przy ziemi. Reszta pędów kwitnie normalnie; tzn. bardzo obficie. U mnie one rosną przy ścieżce. Czasem na początku zimy obcinam wysunięte zbyt bardzo gałązki, które utrudniają komunikację. Część gałązki, która została, kwitnie bez przeszkód.

Haniu, jeśli chodzi o van Houtte’a to tak wygląda kwitnąca cięta regularnie (wiekowa ok. 3m wysokości), krzew z prawej strony:



A tak wygląda kwitnąca, która nie była przycięta w jednym sezonie:


Zdecydowanie wolę kuleczkę
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 21:15, 04 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13536
AgaBoso napisał(a)
Podmoim blokiem też kwitną, aż się miło robi.

Cześć Aga, miło mi, że mnie odwiedziłaś
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 21:18, 04 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13536
LIDKA napisał(a)

Kasia za wymyślenie takiego sekatora ktoś powinien Nobla dostać. Mój rżnie wszystko. Nawet piciął na kawałki gałęzie platanów a wcale cienkie nie były.

Bez niego byłabym w połowie roboty.
Narobiłam się jak dzik.

Przyznam, że dla mnie sekator akumulatorowy jest przydatny właściwie tylko do traw. No i oczywiście przy sporadycznym cięciu grubszych gałęzi. Ale róże, hortensje, derenie i inne krzewy zdecydowanie wolę ciąć sekatorem ręcznym.


LIDKA napisał(a)

Jak miałam 6 lat dostałam bukiecik na urodziny.od kolegi
To moje sentymentalne kwiateczki.

Judith widzę że też już masz power wiosenny. Super to uczucie, prawda?

Miłe wspomnienie . To co ja dostałam od kolegi w wieku 6 lat to chyba tylko plastikową koparką w głowę .
Wiosny jeszcze nie czuję, ale sporo jej przejawów dostrzegam .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
GingerO 21:35, 04 mar 2026

Dołączył: 10 lut 2023
Posty: 390
LIDKA napisał(a)


Jak miałam 6 lat dostałam bukiecik na urodziny.od kolegi
To moje sentymentalne kwiateczki.


Znaczy miałaś urodziny dopiero co! Wszystkiego najlepszego Lidka!
____________________
Ola
LIDKA 22:06, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12669
GingerO napisał(a)
na
Dzięki. Miałam i mam nowy kod z przodu.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Judith 22:09, 04 mar 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13536
LIDKA napisał(a)
na
Dzięki. Miałam i mam nowy kod z przodu.

Witaj w klubie .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
LIDKA 22:10, 04 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12669
Judith napisał(a)

Przyznam, że dla mnie sekator akumulatorowy jest przydatny właściwie tylko do traw. No i oczywiście przy sporadycznym cięciu grubszych gałęzi. Ale róże, hortensje, derenie i inne krzewy zdecydowanie wolę ciąć sekatorem ręcznym.



Judith ja mam dużo hortensji i róż. Praktykuje bardzo krótkie cięcie hortensji więc niektóre pędy są grubości męskiego kciuka. W zeszłym roku po maratonie cięcia wiosną ręcznym sekatorem miałam spuchnięta i bolącą dłoń. Teraz widzę różnice.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies