Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Miłkowo - sezon 2016-2022 12:30, 25 cze 2021


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
w gruncie biała gigant, różowa słabiutko

czosnki Krzysztofa ogromne

kwitna tawuły Gold Carpet, pozwoliłam im w tym roku, chyba błąd, bo rozcapierzone

Bonica szaleje
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 10:56, 24 cze 2021


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
Fotki nie są idealne, robiłam komórką



Kazdy kwiatek z innego krzewu róż

Poniżej kwitnące tawuły



Ogród w dolinie 22:55, 23 cze 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8856
Do góry
Agatorek napisał(a)
Asiu, a macie jakiś plan, co zrobić z tą wodą? Chyba bym zapytała Danusi, tak jak radzi Martka.

Roślinki masz super zielone .
Pozdrawiam

Agnieszka, woda stoi, bo ziemia jest jaka jest i to trzeba poprawić. To jakaś taka zbita nieprzepuszczalna ziemia. Jak jest bardziej sucha rozpada się jak piasek jak się zginiecie ale zbija się na kamień.
Jak kiedyś napisała mi Ewa zapach świadczy o braku tlenu.
Obok posadziłam tawuły japonskie, jak je sadziłam to dodałam mnóstwo obornika i je mocno podniosłam, jakoś rosną, chociaż pewnie mogłyby lepiej.
Plan jakiś mamy:
- wywieźć spodnia warstwę ziemi (po odgarnieciu wierzchniej), a w jej miejsce dać obornik przekompostowany i żwir, dużo, do tego mączka bazaltowa
- Zrobić z rabaty/dolka dren lub dreny do drenu zbiorczego
- zrobić kontrolna studzienkę jak te co już są, żeby wiedzieć co się dzieje z poziomem wody
- posadzić tylko to co znosi takie warunki
- żeby posadzić tu drzewo woda nie może tam stać

Jeżeli tylko masz lub ktokolwiek ma jakiś pomysł to proszę o podpowiedź, wszystko będziemy dyskutować.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 22:45, 23 cze 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21505
Do góry
Kasya napisał(a)
A dlaczego tu nie ma zdjęć ?


Zaraz wrzucę parę dzisiejszych .
Ale wiesz - albo działasz albo robisz zdjęcia . A ja dziś korzystając z lekkiego ochłodzenia i pochmurnego nieba skosiłam trawę, podlałam serby i tuje w żywopłocie i przycięłam tawuły na frontowej i cisy pod garażem.
No to fotki .
Mała środkowa

Brzozowa

Ścieżka na basenowej się obsadza
Ogród z zegarem 20:12, 23 cze 2021


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16245
Do góry
Tawuły też giganty




Ogrodowe marzenie Mrokasi 09:00, 20 cze 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21505
Do góry

Kasia_CS napisał(a)
A jak Twoja linia kroplująca?


Bez zmian . Położyłam na tej jednej rabacie i tyle. Nie mam jakoś do tego głowy na razie.

antracyt napisał(a)
Ale masz ładne poranne światło w ogrodzie. Tyle świeżej zieloności, upałów w ogóle nie widać.


Dzięki Zuza . Fakt, skutki upałów jeszcze nie są zbyt widoczne. Tylko na frontowej tawuły Golden Princess wypłowiały, po kwitnieniu będę przycinać ale musi być chłodniej.

Agatorek napisał(a)


Właśnie chciałam to napisać, wszystko świeże i soczyste.

U mnie „trawa” to już chrzęści, jak się po niej chodzi


U mnie w części przy domu też trawa w znacznie gorszej kondycji. Tam mam stary trawnik, na bardzo słabej ziemi. Na nowej części ta nawieziona ziemia znacznie lepiej trzyma wodę.

TAR napisał(a)
podczytuje tak sobie i stwierdzam, ze jestem w tym roku wyrodna pania ogrodu. mam w nosie podlewanie, nie mam cisnienia by do ogrodniczego latac, co kupione to prawie wszystko posadzone i ssania kolejnego brak. a zamiast siedziec w ogrodzie wolalam wczoraj kajaki i moczenie sie w Brdzie. o mamuniu jaka ta woda byla przyjemna, a upal na wodzie nie dokuczal zbytnio.

ładne obrazki Kaśku


Eee tam, Tarcia, jaka wyrodna pani ogrodu skoro to co kupione to posadzone .
My siedzimy w ogrodzie ale intensywnie używamy basenu. Dziś też pół dnia będziemy się moczyć. W takie upały nie ma co się szarpać, trzeba się relaksować .


Johanka77 napisał(a)


Tarcia! To Ty mądra kobita jesteś! Bo właśnie tak trzeba!
Trzeba żyć


Dokładnie
Małymi krokami-Ogród Wioli 21:46, 18 cze 2021


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
W czerwcu u mnie króluje szałwia...

Tu na bukowej New dimension blue.




Szałwia srebrzysta w przedogródku... lubię ją




Tawuły kwitną,wyrosły wieeelkie,po przekwitnięciu czeka je cięcie

Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 16:40, 13 cze 2021


Dołączył: 27 sty 2013
Posty: 6078
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Ja w tym roku o konwaliach zapomniałam, że mam. A tyle ich rośnie.
Jak się ma dobrego sąsiada to można na jego dom patrzeć.

Mam też tawuły, ale takich pięknych nie mam. Kupiłam na początku nie miałam pojęcia, że tyle odmian kupiłam taka byle jaka. A w tym roku jedna mi fzmarzła będę musiała jutro przyciąć i wywalić.


Elu jak do tej pory z sasiadami zyjemy w zgodzie. Na poczatku bylo trudniej jak tuje byly jeszcze male i nie bylo tego komfortu prywatnosci. Tawuly mam dosc ladne. Co roku wiosna przycinam jak na razie nie mialam sytuacji aby ktoras przymarzla. Gorzej w tym roku z budleja. Odbila lecz nie zanosi sie by osiagnela gigantyczny rozmiar.
Moja nowa rabata wzrasta. Za kazdym razem po koszeniu wyrownuje brzegi.









Ogród z plażą 07:09, 12 cze 2021


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Ajka, myślę o rabacie przytarasowej, sytuacja w szkółkach nie jest wesoła, ale od pomysłu do szkółki i coś na pewno znajdziesz. Jeśli nie chcesz tawuły, to może berberys? Czy nie lubisz?
Myślę, że od strony tarasu (pomiędzy planowaną ścieżką a tarasem) dobrze by wyglądały jakieś trzy kulki szczepione na pniu. Będą widoczne od strony tarasu i nie będą konkurowały kształtem z bambusami. Mogą to być kulki sosnowe, ale też trzmielina, może także berberys szczepiony? Podsadzone niskimi trawkami. LUB szpaler niższych traw, jeśli nie kulki. Średnie, np. rozplenica, śmiałek, sesleria. LUB szpaler berberysowy, bardzo lubię Erecta, bardzo ładna zieleń letnia i niesamowity kolor na jesień. Po drugiej stronie ścieżki poszłabym w kule. Posadzone w trójkącie. Cisowe będą trochę potrzebowały, ale po 3 sezonach będzie efekt "nie do zdarcia", może taxus baccata nawet mniejsze egzemplarze, popatrz u Wiaan, ciekawie połączyła kule z klonem. Jeśli nie cisowe, to bardzo ciekawa może być wersja z kosodrzewiną 3 sztuki pomieszaną z trawkami typu stipa, kostrzewa, z lawendą, w zależności od kolorystyki, jaką chcesz dodać. Może także plama przywrotnika ciekawie by do tego wyglądała.

Ale tak najbardziej... lubię połączenie Hakonechloa z kulami cisowymi i oczywiście też bym ją widziała na Twojej rabacie, (klon nie pogardzi takim towarzystwem), zobacz jak piękny efekt hakonechloa plus cis jest u Wiola. Bezproblemowa, efektowna trawa plus niezawodny cis, połączenie, które nie może dobrze nie wyglądać.

Ajka, taka rabata, jest pole do popisu




To tu- to tam- łopatkę mam ! 23:20, 11 cze 2021


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
Też uwielbiam i podpisuję się pod Twoimi słowami Nie można lepiej ująć czerwcowych odczuć w ogrodzie
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Uwielbiam czerwiec w ogrodzie. Za zapachy, za pierwsze bylinowe kwiaty, za śpiew ptaków i brzęczenie pszczół. Trudno się zmotywować do jakiejkolwiek pracy, bo trudno zrezygnować z omiatania ogrodu z poziomu tarasu lub błądzenia po ścieżkach bez jakiegokolwiek celu i zatrzymywania się co chwilę, żeby zidentyfikować źródło zapachu.
Zachodnie podmuchy wiatru przynoszą na taras zapach rugosy.




Najprzyjemniej się idzie wzdłuż najdłuższej rabaty, tzw. długiej prostej.Pachnie już bez Black Lace Eva, wciąż jeszcze kwitnące lilaki węgierskie, są tawuły Nippońskie oraz krzewuszki Variegata i Purpurea nana. Prawie 50 m przyjemności.





Po drodze mijam taras i idę dalej. Słońce i cień przeplatają się ze sobą, ale światłocieni wciąż brakuje. Granica między nimi jest wyraźna, ostra.







To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:50, 11 cze 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Uwielbiam czerwiec w ogrodzie. Za zapachy, za pierwsze bylinowe kwiaty, za śpiew ptaków i brzęczenie pszczół. Trudno się zmotywować do jakiejkolwiek pracy, bo trudno zrezygnować z omiatania ogrodu z poziomu tarasu lub błądzenia po ścieżkach bez jakiegokolwiek celu i zatrzymywania się co chwilę, żeby zidentyfikować źródło zapachu.
Zachodnie podmuchy wiatru przynoszą na taras zapach rugosy.




Najprzyjemniej się idzie wzdłuż najdłuższej rabaty, tzw. długiej prostej.Pachnie już bez Black Lace Eva, wciąż jeszcze kwitnące lilaki węgierskie, są tawuły Nippońskie oraz krzewuszki Variegata i Purpurea nana. Prawie 50 m przyjemności.





Po drodze mijam taras i idę dalej. Słońce i cień przeplatają się ze sobą, ale światłocieni wciąż brakuje. Granica między nimi jest wyraźna, ostra.







Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku 20:48, 11 cze 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
Ja w tym roku o konwaliach zapomniałam, że mam. A tyle ich rośnie.
Jak się ma dobrego sąsiada to można na jego dom patrzeć.

Mam też tawuły, ale takich pięknych nie mam. Kupiłam na początku nie miałam pojęcia, że tyle odmian kupiłam taka byle jaka. A w tym roku jedna mi zmarzła będę musiała jutro przyciąć i wywalić.
Ogród z plażą 09:14, 11 cze 2021


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6307
Do góry
Roocika napisał(a)
Bezproblemowe będą jakieś tawuły japońskie (jaka tam jest wystawa?), można je ładnie ciąć w kulki jak ktoś lubi, pewnie bym dorzuciła cisy na kulki/poduchy
Na sosnach się niestety nie znam


Tawuł japońskich mam już dużo w swoim ogrodzie, więc chciałabym pójść w coś innego, a tawułę co najwyżej jako dodatek np little princess. Cisy, sosny, kosodrzewiny, wszystko mi się podoba, i na pewno coś bym chciała z tego tam posadzić, ale nie mam pomysłu w jaki sposób. Czy iglaki u was też takie drogie? nie wiem jak u was, ale ceny we Wrocławiu kosmiczne, małe drzewka to koszt 200-300zł, poniżej 100zł to drapaki.
Wystawa południowy-zachód.
Ogród z plażą 08:41, 11 cze 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8856
Do góry
Bezproblemowe będą jakieś tawuły japońskie (jaka tam jest wystawa?), można je ładnie ciąć w kulki jak ktoś lubi, pewnie bym dorzuciła cisy na kulki/poduchy
Na sosnach się niestety nie znam
Ogród w dolinie 22:12, 10 cze 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8856
Do góry
A dalej jeżówki zrobiły się w tym miejscu już całkiem spore i tawuły japońskie genpei shirobana całkiem ładnie wyglądają.



No i dalsza część rabaty, która mi zgrzyta. Nie wiem co tu zmienić ale pewnie coś będzie trzeba. Na razie zostawiam, bo nic mi do głowy nie przychodzi. Chyba za kaliną musiałabym coś większego posadzić zamiast miskanta a nie wiem co.
Po prawej rosną liliowce, a za nimi sadzce pomarszczone Chocolate, które są na razie bardzo małe i ich nie widać.
Po lewej za kaliną japońską Shasta (która w zamyśle miała się wylewać na trawnik) rośnie miskant (to ten, co udawał, że nie żyje), chyba ma za mało światła ten miskant, bo cieniuje go dość szybko grab i może dlatego tak słabo przyrasta?
Pomiędzy miskantem a kaliną rośnie primula rosea gradiflora.




Ogród z plażą 21:25, 10 cze 2021


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6307
Do góry
Kupiłam dziś bodziszka czerwonego korzeniastego x 3 (to chyba pomysł Roocika)



oraz dzwonka campanula x 2



Śmiałka darniowego posadziłam przy klonie i zaczęłam tworzyć.

Czy to ma wg was jakiś sens? Tam gdzie koła będzie ścieżka.
Przy tarasie żurawka.
Bodziszki przy lilaku.
Na zewnątrz dzwonek na przemian z jakimiś trawami (z tego co widziałam dzwonek rośnie tworząc ładne kulki)
Jeśli tak to co dalej? Jakieś tuje? Tawuły? Widziałabym w tym miejscu coś małego iglastego. Kule? Stożki? Coś innego?







Igielnik 08:51, 10 cze 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8856
Do góry
Ola, jaki duży ten Twój największy palibin jest?
Mam 5 szt. czekających na wsadzenie Muszę dobrze przemyśleć im miejsce

fasola napisał(a)



Tu masz tawuły z przodu i pod płotem a co pomiędzy?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 23:00, 08 cze 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Krzewuszka Variegata w tym sezonie pobiła wszelkie rekordy ukwiecenia. Wilgotna wiosna bardzo jej w tym pomogła.






Lada moment zakwitną na biało tawuły nippońskie.

Ciężką zimę przetrwała szałwia jadalna. Jej kwiaty są wielkim przysmakiem pszczół.





Wsadzałam może ze dwie cebulki.


Płatki rugosy i liście mięty zalane wodą i schłodzone to świetny napój na upalne dni.



Podkrzesałam magnolie.


Ogrodzenie na skarpie 08:04, 08 cze 2021

Dołączył: 20 sie 2020
Posty: 7
Do góry
Witam ponownie,
za poradą zakupiłem trzmielinę (65 sztuk) - już na początku kwietnia (nie spodziewałem się że będzie aż tak zimno) - na szczęście mimo tego ze na początku tawuły długo nie dawały oznak że się przyjęły teraz już ładnie się żółcą na całej długości skarpy (nie przyjęło się 2 sztuki) i zaczyna to ładnie wyglądać, w niedługim czasie wrzucę zdjęcia dalszej części skarpy i poproszę o poradę co dalej.

Ale teraz mam pytanie o inną część mojego podwórka - mianowicie chodzi mi o podjazd - czym obsadzić pas około 1,5 m szeroki (skarpa) tak żeby uzyskać trochę cienia na "parkingu" przed garażem - i jednoczeni żeby potem tą samą roślinnością (lub pasującą) obsadzić resztę podjazdu (jakieś 25mb długości i 2m szerokości)
Ja wstępnie myślę aby posadzić 0,5m od ogrodzenia klony kuliste , potem może jakiś berberys czerwony, i przy samym krawężniku lawendę (bo tam będzie już bardzo sucho).
Dodam ze niestety mocno tam wieje i jest to strona południowa.
Podjazd narazie rozkopany bo czekam na przyłącz gazu......

p.s.
jakie pnącze można bezpiecznie posadzić przy tego typu ogrodzeniu - w sensie takim żeby nie zniszczyło drutów.

Ogród z plażą 23:07, 06 cze 2021


Dołączył: 01 lut 2021
Posty: 2365
Do góry
ajka napisał(a)


Bardzo ci dziękuję, to część tworzona z duzym bólem piaskownica wciąż się tworzy, zabrakło nam kamienia na obwódkę, w tym roku powinniśmy domówić i skończyć. Są tam różnego rodzaju tawuły, trzmieliny, trawy, liliowce, klon strzępaistokory i krzewuszka na pniu. Ta część służy nam również pod basen.


Naprawdę pięknie to wyszło, warto w takim razie było włożyć tyle pracy, bo efekt jak dla mnie świetny. A piasek pod basen to też genialny pomysł. Nie trzeba wydzielać dodatkowego miejsca- takie dwa w jednym. Super!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies