HA HA oj uwierz mi nie chce się ograniczać ale jak pokaże plany mojemu EM to chyba padnie
on by chciał tylko trawnik,
Ta rabatę kwadratowa chciałabym tak powtórzyć obok jak narysowałaś ale niestety nie ma zgody .
Co do paleniska to tez nie ma się co sugerować to raczej było takie miejsce robocze, mazy mi się takie przenośne bliżej tarasu jka widziałam u kogoś z ogrodowiska
haa to super
ja mam ciemierniki ogrodowe one są najsilniejsze bo wysoko kwiaty unoszą zauważyłam że im ciemniejszy kolor to łodygi cieńsze ale mam 4 kolory i zadowolona jestem
Teraz mam te nowe one mają podwójne kwiaty i już widać że łodygi cieńsze to te kwiaty będą leżeć zobaczymy jak będą rosły u mnie czy będą mocniejsze bo teraz sprawiają wrażenie delikatnych a te co mam to strzelają kwiatami do góry wysoko
te mają cienkie łodygi
a te grube długie
i tym samym wydaje mi się te są silniejsze podnoszą się po deszczach czy śniegach nawet po mocnym upale na wieczór stoją ...
Aniu zobacz na początek mojego wątku tam mam pierwsze ciemierniki moje na fotach je właśnie przez lata dzieliłam i przesadzałam jedynie później dokupiłam białego .
Kurcze, zrobiłam po prostu zdjęcie w tel i wstawiłam, nie wiedziałam że to jakiś dziwny format dziękuję za info srawdze ten format.
Pani propozycja z hortensjami mi się podoba bo brałam je tu pod uwagę
Myślałam też o jeżówkach i stipie Pony Tails w tym miejscu ale czy w ogóle w moim ogrodzie (glina) Mogę myslec o stipie?
Miałam ją w jedym miejscu i po ścięciu wiosną ślicznie odbijała i stała sztywno. A później (przy kwitnieniu) się pokładała i leżała. Rok później wyczesałam ją po kwitnieniu i nie pomogło też leżała. Na zdjęciach wszędzie taka piękna stojąca a u mnie była okropna. Wykopałam ją a że rozrosla mi się porobiłam kilkanaście sadzonek są w donicach i nie wiem czy ją gdzieś wsadzać, bo się obawiam że znowu będzie się pokładać albo jak przygotować dla niej miejsce?
Pani Danusiu, jest mi bardzo miło że zajrzała Pani na mój wątek czy widziała Pani mój pierwszy wpis i mogłaby coś mi poradzić w temacie rododendronów/hortensji? Bo czarna dziura dalej w głowie nie wiem co robić czy się faktycznie ich pozbyć z tej rabaty? Wyobrażałam sobie rabatę tak jak na szkicu, a teraz mam problem.
Zrobiłam sobie przerwę i bardzo przyjemny obchód po ogrodzie z kawą gdybym tylko mogła dzisiaj to przepadłabym w pracach tak jak Judith muszę jednak poczekać do weekendu.
Cebulki co raz śmielej się pojawiają i widzę ile jeszcze miałam miejsca aby je posadzić, ale nic straconego, dosadzę jesienią. Kotek z okolicy, który sobie mnie odwiedza zniweczył moje ostatnie porządki na rabatach z korą, ale cóż pewnie cos tam tropi, widzę dziury po nornicach.
Oglądałam ostatnio odcinek Maja w ogrodzie i bardzo spodobały mi się trzcinniki, ale tak w dużej ilości. Tak sobie wymyśliłam, że może posadziłabym długi szpaler przed żywopłotem z tujek aureospicata. Miejsce jest półcieniste i lekko wilgotne, mam tam najładniejszą trawę latem. Czymś bym je podsadziła, rabata oczywiście byłaby poszerzona, przemyślę temat
To jest to miejsce:
U mnie w środku zimy nie było takich mrozów jakie zapowiadają-moje tulipany dosyć ładnie wystartowały-trochę o nie się bałam więc przesiałam kompostu i je przykryłam,mam w tym miejscu 3-y rodzaje w zbliżonej tonacji kolorystycznej.
...a tu deklaracja mego pupila--"w tym roku będę tu robił za kwiatka.
Małgosiu ta róża jest piękna, ale to chyba jest róża pnąca i ona nie jest zakulkowana. Przy pnących starzejące się pędy też trzeba co jakiś czas wycinać w celu odmłodzenia krzaka, ale zostawiamy młode jednoroczne, zdrowe pędy. Takie róze kwitną na zeszłorocznych pędach.
To zdjęcie jest jak z katalogu, kwiaty od ziemi do samego wierzchołka. Dbaj o nią bo jest tego warta.
Irenko musiałam założyć nowy wątek, bo na poprzedni nie dało się w żaden sposób zalogować.
Dla Ciebie pyszne rogaliki, jeszcze ciepłe.
Wiem, że Ty znasz tę metodę, ale może komuś się przyda.
Zaczęłam kulkowanie róż, Leonardo wypuścił długie pędy. Liczę na obfite kwitnienie.
Tak wygląda pęd zakulkowany róży LEANDER w ubiegłym roku widać jak wypuszczał pędy kwiatowe.