Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zieleń, drewno i antracyt 21:19, 13 sie 2021


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 583
Do góry
antracyt napisał(a)
Budleje to teraz moje ulubione pachnidła w ogrodzie Niestety nazwy gdzieś zapodziałam. Zastanawiam się, czy dałyby sobie radę na wakacyjnym, w piachu.
Ta pachnie najpiękniej


Przepiękna.

Myślę, że dadzą radę. Ja miałam na piasku ale tegoroczna kaszubska zima je wymroziła
Zielone drzwi w Kruklandii 21:16, 13 sie 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42624
Do góry
Miałam wymienić ten telefon i dalej jakoś nie mogę się przełamać. No nie lubię takich cegieł...
Sorry za jakoś zdjęć

Nic tu nie widać....




Tu coś widać, ale nie wiadomo co



4 brzozy i 3 miskanty

Teraz muszę wypełniać luki między tym co posadziłam dzisiaj, bo kupka z czarnoziemem mocno się nie zmniejszyła i zawadza w dalszym sadzeniu.
A ja tak nie lubię sadzić po kawałku bez rozplanowania całości
Kosimkowo - Ogród po totalnej rekonstrukcji 21:00, 13 sie 2021


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 5750
Do góry
No i nie wytrzymałam, nie byłabym sobą gdybym czegoś nie poszerzyła...
EM sobie wymarzył brzózkę Youngi to mu posadziłam, dobrze że ostatnie kilka dni wraca zmęczony z pracy to wciskam mu małego w ręce a sama lecę zrywać darń... i tak oto trawnik się zmniejsza sukcesywnie
Na środku trawnik zryty bo musieliśmy znowy odkopać kable które były dziabnięte przy kopaniu gazu... eech zawsze coś, ale na szczęście się udało znaleźć miejsce cięcia.
Zdjęcia na szybko i wieczorem
Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 20:43, 13 sie 2021


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Pierwsze stipy wysiałam w domu chyba cztery lata temu. Z tej pierwszej partii do tej pory mi rosną. Nie są to jednak potwory które pokazują dziewczyny. Co prawda nawet w tym roku podzieliłam je i przesadziłam ale nie zniosły tego zbyt dobrze. Jednak bardzo mi zależy na tym by rosły właśnie na tej rabacie. Długo się zbierały a kilka wypadło dlatego uśmiechałam się do Ewy o sadzonki.

Przesadzałem je i dzieliłam bo posadzone zeszłej jesieni na rabacie pod klonem wszystkie mi wygniły. A do grudnia pięknie przybrały byłam w szoku jak szybko nabierają masy. Szczególnie że pora roku była ku temu mało sprzyjająca. Wiosną przyszły roztopy i niestety. Jeśli tej zimy też wygniją to odpuszczę i posadzę coś innego.

Stipy z pierwszej parti w zeszłym roku czyli dwuletnie wtedy

I dziś, ta akurat nie była przesadzana jako jedyna a i tak nic nie przybrała.
W ogródku emerytki 20:36, 13 sie 2021


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Powojniki włoskie są niezawodne, ten nn kwitnie i kwitnie

I taka rabatka
W ogródku emerytki 20:31, 13 sie 2021


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
To jest drugie lustro, w projekcie ma być w tej dziurze, ale nie do końca mi się podoba.
Jest trochę za wąskie i nie odbija się w nim nic ładnego
No nic, temat do przemyślenia.


Ogoliłam dąb czerwony, będę próbowała prowadzić go na kulę, może się uda.

Cudna róża Chppendale


Pierwszy pomidor, będzie na kolację
Ogród z fortepianem 20:31, 13 sie 2021


Dołączył: 08 lis 2016
Posty: 594
Do góry
Fortepian na razie jeszcze w robocie - dzisiaj mąż malował go id wewnątrz folią w płynie wiec wzięłam sie za szklarenke i warzywnik. Uwielbiam jeść samodzielnie uprawiane rzeczy
Pomidorki:




Nie zauważyliśmy tego dziada - po powrocie z wyjazdu zebraliśmy kilogram ogórków a raczej kilogram ogórka ogólnie graciusy są pyszne ale nie wolno przeoczyć bo takie przerośnięte są niedobre

Fasolka szparagowa - nasionka przywiózł jakies 50 lat temu wujek z terenu Niemiec i od tego czasu co roku zbieramy nasiona i przechowujemy - najpierw Babcie, potem Mama a teraz ja - taka rodzinna tradycja a fasolka przepyszna

Poerwsyvrazvw tym roku podziałam bób - mszyce miały używanie ale przynajmniej nue wchodziły ba nic innego- nie wiedziałam ze tak kochają bob.


Miałam tez brukselkę i fioletowe kakafiory ake po przyjeździe z wakacji okazało się ze dogodziliśmy wstrętnym gąsienicom i trzeba było wszystko wywalić.
Mirkowy ogród (początki) 20:30, 13 sie 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
I na koniec kwiaty które uwielbiam




Miłego weekendu życzę
Mirkowy ogród (początki) 20:26, 13 sie 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
U mnie jedna Rozplenica w takiej fazie .

Sporobolus też zaczyna kwitnąć



Mirkowy ogród (początki) 20:18, 13 sie 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry



Pomidory - polecane przez was odmiany pomidorów do gruntu i do szklarni. 20:16, 13 sie 2021


Dołączył: 08 lis 2016
Posty: 594
Do góry
Ok pomidorowy sezon w pełni - moja trzyletnia szklarniowa przygoda podsumowana została hasłem - brandywine brandywine i jeszcze raz brandywine - czy to yellow czy true black czy wersja malinowa są od trzech lat niezawodne i nue sprawiają problemu.




Brandywine yellow - wielki pyszny plenny



Na uwagę zasługuje midas Orange - może bez jakiegoś wybitnego smaku (dobry ale nie rewelacyjny) ale za to wściekle plenny - wiele kilogramów pomarańczowych pomidorow w kształcie papryki zarówno z gruntu jak i ze szklarni - co ciekawe w gruncie jagody 4 razy wieksze.
Wersja niedojrzała

Wersja dojrzała jest na 1 zdjęciu ogólnym - to ten dłuższy pomarańczowy w wersji mini ze szklarni, a na drugim zdjęciu ten najdłuższy prawie czerwony - inaczej zachowują due w s kłótni inaczej w gruncie - w gruncie im stanowczo lepiej.

Te czerwony pomidoro-fiutki (przepraszam ale nawet w opisie tej odmiany istnieje to porównanie) to dwarf auria - niesamowicie plenne ale w smaku średnie.

German giant - znaczy ale mało plenny


Karlowe są plenne ake mdło ciekawe w smaku, cukrowy słoń nie raczył na początku wykiełkować a potem to co wykiełkowało było słabe, ispolin praktycznie bez owoców - może nie lubi szklarni.

To takie pierwsze tegoroczne podsumowanie

Mirkowy ogród (początki) 20:11, 13 sie 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Kilka słonecznych zdjęć
Małymi krokami zbliża się chyba jesień.
Grujecznik już w takich kolorkach.



Zacisze Alicji 19:49, 13 sie 2021


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11275
Do góry
Trochę koloru...

Zacisze Alicji 19:41, 13 sie 2021


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11275
Do góry
Zacisze Alicji 19:33, 13 sie 2021


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11275
Do góry
Cieniste zakątki...

Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 19:27, 13 sie 2021


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
W końcu weekend pieszczę ogród i wypoczywam relaks

Mam dzisiaj do pokazania tylko koteczkę…to Goya
Goya dzień bez polowania dzień stracony, to jej motto życia a raczej
moje o niej


Skubana posmakowała z karpiami Koi, dalej ją kofam… leję wodą oduczam, zniechęcam,
pieronka jedna, ale chodzą mi też dzikie koty i jak tu teraz dopilnować rybek?
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 18:51, 13 sie 2021


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10874
Do góry
Przepiękne Magical Mont Blanc Kolmamon (wiem, wiem znooowu ona, ale mnie zauroczyła). Jeśli ktoś się zastanawia, to polecam.


Pierwsze kotki Hameln między różami:


Hameln pod grabami nie zaszalały w tym roku. Może w przyszłym ruszą ładniej…


I na skarpie, pierwszy raz choć odrobinę widać Perowskia, ale widać, że średnio jej to miejsce odpowiada

A z tego się mój chłop śmieje:
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 18:22, 13 sie 2021


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Leżak wypróbowany, bardzo wygodny

Ogród przydomowy - Hosty 18:16, 13 sie 2021


Dołączył: 24 wrz 2012
Posty: 1762
Do góry
W ogródku emerytki 18:13, 13 sie 2021


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Dzisiejszy dzień, piątek 13-go, zapiszę DUŻYMI LITERAMI w kominie
Zniknął jeden z wraków z podwórka, pojechał na holu do sąsiada i stanął, zupełnie niewidoczny w gąszczu w jego ogrodzie.
To miły dla mnie widok


Czerwony wrak też tam stanie, tylko musimy go tam dopchać, bo opony to flaki i na holu nie pojedzie.
Jestem mega szczęśliwa
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies