Ojej to ja tak z doskoku bo jestem na muzycznym wyjeździe i dostęp do neta ograniczony ale Juziu to prawie niesamowite że tyle zrobiłaś w tak krótkim czasie czyżby na mazurach inaczej płyną. No chylę czoła,parę dni temu schody wylewałem ponad dwie tony betonu przewaliłem czuję tą moc fizyczną taką jak Ty masz no u mnie teraz dwudniowy lajcik, długie rozmowy o muzyce z kumplami z muzycznego forum w realu
E tam. Czas płynie tak samo szybko i tu. Mieliśmy się wyrobić do sezonu, a może wyrobimy się do majówki
Dwie tony betonu to już coś!
Mnie ostatnio niemoc dopada. Śpię nawet po kilkanaście godzin dziennie. To też taki jakby lajcik
Miałam wymienić ten telefon i dalej jakoś nie mogę się przełamać. No nie lubię takich cegieł...
Sorry za jakoś zdjęć
Nic tu nie widać....
Tu coś widać, ale nie wiadomo co
4 brzozy i 3 miskanty
Teraz muszę wypełniać luki między tym co posadziłam dzisiaj, bo kupka z czarnoziemem mocno się nie zmniejszyła i zawadza w dalszym sadzeniu.
A ja tak nie lubię sadzić po kawałku bez rozplanowania całości