Cześć Jagoda
Brzozy kupowałam jako cienkie, rachityczne witki. Nawet białej kory nie było widać. Cena była 35pln. Miały gałązki od samego dołu, ale poucinałam, bo zależało mi, żeby trochę wyżej dopiero się rozgałęziały. Teraz mija 2 lata od ich posadzenia. Do lata tego roku prawie nic nie przyrosły. Dopiero jak za radą Moniki Kwiat Holandii porządnie je przypalikowałam, dostały takiego pałera, że ho ho.
Moim zdaniem trzy brzozy to nie to samo co jedna wielopienna i lepiej tak nie sadzić. Zrobiłam taki eksperyment z różami i okazał się porażką. Szukaj takich egzemplarzy jakich potrzebujesz.
Ogromny podziw za prace ziemne, coś wiem o tym Ale jak jeszcze remont domu ogarniasz, to jesteś wielka
Gosia, wiesz, że od lata mam kupioną kłosownicę pod brzozy. Jak by Ci się za nią widziały Gracki, taki szpaler zwarty chciałam . Coś mi teraz to nie gra i nie wiem, czy łączyć, czy wymienić jedno, czy drugie, a może zostawić i miskanty i kłosownicę, ale oddzielić, tak minimalnie, czymś kwitnącym (tylko czym?, coś lekkie, nowoczesne, werbena niestety za późna).
Krakus witam w Twoim wątku.
Jesteś na etapie planowania a to etap, który mnie tez interesuje, bo 12 ar mam jeszcze do zagospodarowania.
Odnośnie nasadzeń przed brzózkami. U mnie mam na końcu zastany drzewostan, brzozy i przed nimi świerki. I Od strony brzóz gałązki są suche (180 stopni), lub w ogóle gałęzie tam nie wyrosły. Odległość gdzieć 2-3 m.
Pytałam u Danusi w ostatni weekend (możesz poszukać) czy jeżeli przed brzozy dosadzę serby, czy tez im to może grozić. Napisała, że niestety tak.
Tak więc przed brzozy nie będę sadzić serbów, bo byłm nie przeżyła, żeby marniały .
Ewo, czy jeśli dam w okręg 3 brzozy pożyteczne, to po drugiej stronie ogródka mogę nawiązać do nich robiąc za świerkami taki zagajnik brzozowy z kulkami bukszpanowymi tj. u Sylwi?
A w narożniku taki kącik z ławką?
Brzozy i lawenda! To musi być piękny widok i zapach
Też chciałam brzozy ale moje druga połowa coś nie bardzo, poza tym zaraz pod lasem, za ogrodzeniem mam ich dużo, więc jest sukces połowiczny
te wzdłuż drogi na razie same a przed nimi planuje serby...mam tam teraz posadzone swierki ale coś u mnie chorują i nie wiem czemu...w kacie gdzie na razie pustka to będzie kącik typowo brzozowo ogrodowiskowy...brzozy+traw+berberysy może wrzosowisko jak w ogrodzie z lustrem...
też widziałem kiedyś fajny pomyssł na szpaler brzóz a w nogach cały pas lawendy pieknie wyglądało..brzoza pijus więc dla lawendy też spoko...ale 50 m lawendy to ....