„Raz do roku, pośród śniegu
Każdy się zatrzyma w biegu
By przy świetle świec świątecznym
Usiąść w gronie swym serdecznym.
Pora składac dziś życzenia
W noc Bożego Narodzenia
Bowiem szczęście oraz zdrowie
Najważniejsze – każdy powie….”
Cudownych Świąt Bożego Narodzenia
Oraz dużo zdrowia w Nowym Roku
...Zapraszam na ciasteczka orzechowe....
Ciasteczka wyglądają smakowicie, a jak pięknie podane!
nooo brawo Tess wpadłaś w te pierniczki jak śliwka w kompot ale efekt świetny ja nie pierniczę, bo nie mam foremek jakbym miała, to pewnie też bym pierniczyła )) Pozdrawiam
Pierniczki pierwsza klasa, ale ten ciastek EMA mnie rozłożył na łopatki. Do tej pory zbieram stare kości z podłogi. Wybacz Tessi, ale on wygląda jak laleczka voodoo. Świąteczna laleczka voodoo.
Tu nie ma co wybaczać, to samo pomyślałam na jej widok. Tylko po co mu (M.) laleczka woodoo, w dodatku świąteczna???
Wasza choinka ustrojona pierniczkami będzie wyglądała w tym roku przecudnie. Jesli to nie kłopot, to poproszę o jedno zdjęcie. Ja nie wieszam już pierniczków na choince odkąd pies je zżerał prosto z drzewka.
No, teraz to Ty mnie powaliłaś Zżarł? Prosto z choinki?
Karola, przyprawę można zrobić samodzielnie. Gabriela podała, co trzeba zmieszać. Ja tak zrobiłam, bo okazało się, że przyprawy w okolicznych sklepach zabrakło. Chyba wszyscy pierniczą
...ale kolekcja foremek... tez wczoraj z córka piekłam ciasteczka orzechowe i też postanowiłyśmy wymianę sprzętu ( czyli foremek) na nowy...ale już nie w te święta...
...zdjęcie dzieła M. - bezcenne - do albumu rodzinnego dla wnuków...
Za pochwałę dziękuję A Ciastek małża trafi do rodzinnego albumu. Musi, bez dwóch zdań.Zaraz lecę do Ciebie, zobaczyć Twoje ciasteczka.
Jak widać, nie są jeszcze przybrane. Lecę zaraz na chałupki, poszukać przepisu i pomysłu na ich przystrojenie. Widziałam pięknie przybrane u Ani_art.
Obecnie pierniki nabierają wilgoci w chłodnym miejscu.
Zapomniałabym - zrobiłam według przepisu Gabrieli. Rewelacyjny przepis. Szczerze polecam (pewnie nie muszę, bo chyba połowa Ogrodowiczanek wg tego przepisu pierniki już robiła).
Nowo zakupione foremki okazały się być dość kiepskiej wytrzymałości, ludzik się zepsuł niebawem.
Frajdę z piernikowania miała cała rodzina, bo pierniczyła córka, ja i mój M. Naprawdę! Bawił się przy tym świetnie, czego dowodem niech będzie ulepiony przez niego własnoręcznie Ciastek.
Może mało kto to zauważył, ale unikałam jak ognia tematów związanych z pichceniem przedświątecznym. I uciekałam z wątków, w których o tym się pisało. Postanowiłam nie dać się wkręcić.
Na próżno...
Moja własna córka mnie wkręciła
Nosi ją, bo też siedzi w domu chora, i usiłuje jakoś zabić czas.
Ponieważ od wieków nie robiłam pierników, nie miałam foremek.
Więc M. pożyczył foremki od sąsiadki, czyli Babci Danusi.
Foremki nie uzyskały jednak uznania w oczach mojej córki. Za mało fikuśne, stwierdziła.
Więc M. pognał do sklepu i wrócił z całą masą najróżniejszych foremek. Krowa, motyl, serduszka, kurczak... Kurczak? To chyba nie te święta????
Aniu, Reniu, Pszczółko, Bogusiu,Tess, Agatko, Zeta dzięki za troskę, od razu mi lepiej, jesteście kochane a teraz pokażę drzewka w moim raju, bo musiałam wyprowadzić psa, bo byłam sama w domu i przy okazji coś cyknęłam
Aha na początek zdjęcia skrzynki i natkijak widać skrzynka drewniana z otworami a teraz odkryłam trochę ciemnawo wyszło jak biorę natkę to potem s powrotem zakrywam skrzynką, mój długiiiii na spacerze a tu owoce goji, trochę zostawiłam i podjadam takie zmarznięte wszystko jakieś ciemne wyszło ale kształty widać a teraz drzewka
Grabulki, sama mądrość z Twoich słów bije. Plan minimum (na święta) - minimum stresu i maksimum spokoju...
Oby się spełniło, czego Tobie i sobie życzę
Buziaki
Dziekuję za życzenia zdrowia nie mam weny do pisania. Czekam na święta, nawet mi się focić nic nie chce
Daneczko, Urszula, Tess, Wieloszko, Kasiog , Łosiu, Justynka - dzieki za wsparcie
Kasik oj wybrałam się na nartki
Joanko - zaraziłaś mnie!
Syla - u mnie nie tylko wius ale i brak zapalu do robienia czegokolwiek
Bożenko objezałam Pszczółke u Mai albo Maję u Pszczółki
Anitko - W górach czeskich pełno śniegu.
Irenko a to może mnie uratujesz bo bombki z alle nie dotarły, bąbel to pryszcz
Konstancja - ty od mycia okien będziesz chora!
Eksperymentuję na ziołach .... i widzę , że mnie postawiło na nogi .... hmmm może to dlatego , że wreszcie M wrócił i rzeczy przestały się psuć Mnie ogromnie dokucza anemia której od 1,5roku nie mogę się pozbyć stosując różności ..... dlatego w zimie ledwo ciągnę nogi za sobą ale przy siedmiolatku nie mogę się położyć ..... życzę szybkiego powrotu do formy bo jak nie ty to ja już wogóle buziam i ściskam ogromniasto mocno !!!!!!!!!!!!