Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 14:12, 19 gru 2012

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
Do góry
Tess napisał(a)

Pierniczki pierwsza klasa, ale ten ciastek EMA mnie rozłożył na łopatki. Do tej pory zbieram stare kości z podłogi. Wybacz Tessi, ale on wygląda jak laleczka voodoo. Świąteczna laleczka voodoo.


Tu nie ma co wybaczać, to samo pomyślałam na jej widok. Tylko po co mu (M.) laleczka woodoo, w dodatku świąteczna???

grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Wasza choinka ustrojona pierniczkami będzie wyglądała w tym roku przecudnie. Jesli to nie kłopot, to poproszę o jedno zdjęcie. Ja nie wieszam już pierniczków na choince odkąd pies je zżerał prosto z drzewka.


No, teraz to Ty mnie powaliłaś Zżarł? Prosto z choinki?


Zżerała po kryjomu, kiedy nikt na nią nie patrzył. Bo to ona była. Piesa znaczy.
Postawić trawkę nad i... 13:45, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
baraga1904 napisał(a)
„Raz do roku, pośród śniegu
Każdy się zatrzyma w biegu
By przy świetle świec świątecznym
Usiąść w gronie swym serdecznym.
Pora składac dziś życzenia
W noc Bożego Narodzenia
Bowiem szczęście oraz zdrowie
Najważniejsze – każdy powie….”

Cudownych Świąt Bożego Narodzenia
Oraz dużo zdrowia w Nowym Roku


...Zapraszam na ciasteczka orzechowe....



Ciasteczka wyglądają smakowicie, a jak pięknie podane!

I pięknie podane życzenia. Dziękuję
W Gąszczu u Tess 13:44, 19 gru 2012


Dołączył: 12 kwi 2011
Posty: 11364
Do góry
nooo brawo Tess wpadłaś w te pierniczki jak śliwka w kompot ale efekt świetny ja nie pierniczę, bo nie mam foremek jakbym miała, to pewnie też bym pierniczyła )) Pozdrawiam
W Gąszczu u Tess 13:42, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Pierniczki pierwsza klasa, ale ten ciastek EMA mnie rozłożył na łopatki. Do tej pory zbieram stare kości z podłogi. Wybacz Tessi, ale on wygląda jak laleczka voodoo. Świąteczna laleczka voodoo.


Tu nie ma co wybaczać, to samo pomyślałam na jej widok. Tylko po co mu (M.) laleczka woodoo, w dodatku świąteczna???

grupa_trzymajaca_grabie napisał(a)
Wasza choinka ustrojona pierniczkami będzie wyglądała w tym roku przecudnie. Jesli to nie kłopot, to poproszę o jedno zdjęcie. Ja nie wieszam już pierniczków na choince odkąd pies je zżerał prosto z drzewka.


No, teraz to Ty mnie powaliłaś Zżarł? Prosto z choinki?
Any ogród mały czyli wygrana walka z ugorem 13:38, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Aniu, pierniczki przecudne. Może podzielisz się przepisem na lukier?

Ja też mam śnieg, z czego się bardzo cieszę.
Buziaki
W Gąszczu u Tess 13:35, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Karola, przyprawę można zrobić samodzielnie. Gabriela podała, co trzeba zmieszać. Ja tak zrobiłam, bo okazało się, że przyprawy w okolicznych sklepach zabrakło. Chyba wszyscy pierniczą
W Gąszczu u Tess 13:33, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
baraga1904 napisał(a)
...ale kolekcja foremek... tez wczoraj z córka piekłam ciasteczka orzechowe i też postanowiłyśmy wymianę sprzętu ( czyli foremek) na nowy...ale już nie w te święta...
...zdjęcie dzieła M. - bezcenne - do albumu rodzinnego dla wnuków...


Za pochwałę dziękuję A Ciastek małża trafi do rodzinnego albumu. Musi, bez dwóch zdań.Zaraz lecę do Ciebie, zobaczyć Twoje ciasteczka.
W Gąszczu u Tess 13:30, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
popcarol napisał(a)
Ale fajne foremki! To się będzie działo
Zazdroszczę śniegu - my niby blisko, a nie doleciało..

pozdrawiam!


No, niby blisko, ale jednak daleko - w linii prostej to jakieś 120 kilometrów. To i nie doleciało.
W Gąszczu u Tess 13:28, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Tessi i ja uciekałam. A tutaj nieoczekiwanie wpadłam i zobaczyłam piekną aranżację i równie piękną ściereczkę lnianą.


Ewo, dziękuję, że stąd nie uciekłaś bez słowa
W Gąszczu u Tess 13:23, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry






Jak widać, nie są jeszcze przybrane. Lecę zaraz na chałupki, poszukać przepisu i pomysłu na ich przystrojenie. Widziałam pięknie przybrane u Ani_art.
Obecnie pierniki nabierają wilgoci w chłodnym miejscu.

Zapomniałabym - zrobiłam według przepisu Gabrieli. Rewelacyjny przepis. Szczerze polecam (pewnie nie muszę, bo chyba połowa Ogrodowiczanek wg tego przepisu pierniki już robiła).
W Gąszczu u Tess 13:21, 19 gru 2012


Dołączył: 22 lip 2010
Posty: 6854
Do góry
...wyprzedziłas mnie Tess zdjęciami z pierniczkami...musze pochwalic...wyszły wspaniale...
W Gąszczu u Tess 13:19, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A to nasze pierniczki:



Te są na choinkę (zrobiliśmy dziurki, żeby można było powiesić).

W Gąszczu u Tess 13:15, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nowo zakupione foremki okazały się być dość kiepskiej wytrzymałości, ludzik się zepsuł niebawem.



Frajdę z piernikowania miała cała rodzina, bo pierniczyła córka, ja i mój M. Naprawdę! Bawił się przy tym świetnie, czego dowodem niech będzie ulepiony przez niego własnoręcznie Ciastek.

W Gąszczu u Tess 13:10, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Może mało kto to zauważył, ale unikałam jak ognia tematów związanych z pichceniem przedświątecznym. I uciekałam z wątków, w których o tym się pisało. Postanowiłam nie dać się wkręcić.
Na próżno...
Moja własna córka mnie wkręciła
Nosi ją, bo też siedzi w domu chora, i usiłuje jakoś zabić czas.
Ponieważ od wieków nie robiłam pierników, nie miałam foremek.
Więc M. pożyczył foremki od sąsiadki, czyli Babci Danusi.



Foremki nie uzyskały jednak uznania w oczach mojej córki. Za mało fikuśne, stwierdziła.
Więc M. pognał do sklepu i wrócił z całą masą najróżniejszych foremek. Krowa, motyl, serduszka, kurczak... Kurczak? To chyba nie te święta????






W Gąszczu u Tess 12:57, 19 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dziękuję wszystkim za życzenia zdrowia, jakoś powoli idzie ku lepszemu, ale zbyt wolno.

Najgorsze, że to w takim przedświątecznym gorącym okresie te choróbska szaleją...

Mój kawałek raju II 21:07, 18 gru 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Aniu, Reniu, Pszczółko, Bogusiu,Tess, Agatko, Zeta dzięki za troskę, od razu mi lepiej, jesteście kochane a teraz pokażę drzewka w moim raju, bo musiałam wyprowadzić psa, bo byłam sama w domu i przy okazji coś cyknęłam

Aha na początek zdjęcia skrzynki i natkijak widać skrzynka drewniana z otworami
a teraz odkryłam trochę ciemnawo wyszło jak biorę natkę to potem s powrotem zakrywam skrzynką, mój długiiiii na spacerze
a tu owoce goji, trochę zostawiłam i podjadam takie zmarznięte wszystko jakieś ciemne wyszło ale kształty widać a teraz drzewka
Ogród w lesie 20:57, 18 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Grabulki, sama mądrość z Twoich słów bije. Plan minimum (na święta) - minimum stresu i maksimum spokoju...
Oby się spełniło, czego Tobie i sobie życzę
Buziaki
Jeszcze hobby czy już uzależnienie..? 20:02, 18 gru 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 2676
Do góry
Tess napisał(a)


No cóż...

To prawie jak praca zespołowa. Dobrze zmotywowanego zespołu. Każdy chce się jakoś wykazać



W powyższych słowach istotne - i to koniecznie pragnę podkreślić - jest owo "jakoś"


Podwójnie zaznaczyłam, że to żart, coby się czasem ktoś nie poczuł dotknięty.


Ja "jakoś" sobie odpuściłam. Szykuje się za to na narty poświąteczne już
Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika 15:49, 18 gru 2012


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
Dziekuję za życzenia zdrowia nie mam weny do pisania. Czekam na święta, nawet mi się focić nic nie chce
Daneczko, Urszula, Tess, Wieloszko, Kasiog , Łosiu, Justynka - dzieki za wsparcie
Kasik oj wybrałam się na nartki
Joanko - zaraziłaś mnie!
Syla - u mnie nie tylko wius ale i brak zapalu do robienia czegokolwiek
Bożenko objezałam Pszczółke u Mai albo Maję u Pszczółki
Anitko - W górach czeskich pełno śniegu.
Irenko a to może mnie uratujesz bo bombki z alle nie dotarły, bąbel to pryszcz
Konstancja - ty od mycia okien będziesz chora!



Eksperymentuję na ziołach .... i widzę , że mnie postawiło na nogi .... hmmm może to dlatego , że wreszcie M wrócił i rzeczy przestały się psuć Mnie ogromnie dokucza anemia której od 1,5roku nie mogę się pozbyć stosując różności ..... dlatego w zimie ledwo ciągnę nogi za sobą ale przy siedmiolatku nie mogę się położyć ..... życzę szybkiego powrotu do formy bo jak nie ty to ja już wogóle buziam i ściskam ogromniasto mocno !!!!!!!!!!!!
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 13:15, 18 gru 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Danusiu, gratulacje i podziękowania

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies