Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogrodowe marzenie Mrokasi 21:47, 16 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Johanka77 napisał(a)
My to jednak mamy nie po kolei... ja to samo. Przerabiam rabatę, która stworzyłam rok temu. Nudzi mi się chyba

Johanka77 napisał(a)
Zmęczonam od tej kreatywności... hehe

Podpisuję się obiema rękami. Wiosna od raptem dwóch tygodni, a ja już trzeci bieg zgubiłam
Na huśtawce miło płynie czas... 21:31, 16 kwi 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
Tess napisał(a)

A ja bym tam wsadziła miscanty. Policzyłam odległości (wg kostek) i spoko pomiędzy tujami a rodkami dałabym np. Morning Ligtha.

Natomiast z kwasolubnych możesz sięgnąć po kiścienie. Ożywią trochę tę rabatkę. Ale ja - jak już mówiłam - dodałabym zwiewności tej rabacie.

Popieram pomysł z miskantami. Rodki za bardzo się rozrosną, by się zmieścić obok z różami
Skarbonkowy ogródek 08:56, 16 kwi 2018


Dołączył: 08 maj 2014
Posty: 2169
Do góry
Toszka napisał(a)
Cyprysik bardzo fajny. Pod spodem możesz dać carexy i hosty o jasnym zabarwieniu. Musisz tylko pamiętać by tak posadzić, aby mieć dojście na cięcie niwaka.
A paprocie nieinwazyjne zapytaj się Anki_. Swego czasu wgryzała się w ten temat i na pewno podpowie. Uzupełnieniem kwitnąco na biało mogą być byliny jednoroczne jak np. margerytki, begonie etc. Koszt coroczny zakupu wysoki nie jest, a efekt np. z begoniami może być spektakularny jak u Alis.

Edit. Odnośnie kulek i łysienia. Nie wiem jak u innych, ale u mnie i u Tess sąsiedztwo kulek=łysienie i łapanie grzyba.


Toszenko, Ciebie zostawiłam na końcu bo mam pytanie odnośnie carexow właśnie.

Wczoraj poobcinałam swoje no i nie wyglądają za dobrze. Wychodziły cale źdźbła, oblepione jakimiś kuleczkami które łatwo dawały się zgnieść ale nic ze środka nie wypływało. Poza tym środek tez nie wyglądał najlepiej.






Akcja usuwania kamyków trwa

To ze muszę je w tym roku podzielić jest dla mnie jasne. Ale te plamy i zawilgocony i jakby podgniły środek mnie martwi.

A wracając do reszty:
o paprocie nie będę męczyć bo aż tak mi na nich nie zależy. Mam u siebie to myślałam żeby je dać za azaliami. Ale to nie muss. No chyba ze stwierdzicie ze to faktycznie dobrze będzie wyglądało to wtedy tak.
Chciałabym żeby pod ta magnolia trochę ruchu tez było. Jak nie paprocie to co? Jakieś niewysokie trawy ale takie które będą zza azalii widoczne?
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 06:20, 16 kwi 2018


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Dzięki Kasiu za info o śś. Ale postanowiłam jednak pooglądać je u Was przed podjęciem decyzji, czy którą formę zaprosić do ogrodu.


Zaglądaj moje prawie kwitna

Ogród pod lasem 21:40, 15 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasya napisał(a)


a ty to dostalas smsy ode mnie ?

No włąsnie w tym samym czasie pisałam o tym u Ciebie.
Ogródek pachnący różami i lawendą...w budowie 21:39, 15 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dzięki Kasiu za info o śś. Ale postanowiłam jednak pooglądać je u Was przed podjęciem decyzji, czy którą formę zaprosić do ogrodu.
Ogród pod lasem 21:38, 15 kwi 2018


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Tess napisał(a)
Ty to masz ADHD normalnie. Potrzeba ciągłych zmian dotyczy tylko roślin i mebli?


a ty to dostalas smsy ode mnie ?
Ogród pod lasem 21:29, 15 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ty to masz ADHD normalnie. Potrzeba ciągłych zmian dotyczy tylko roślin i mebli?
Na huśtawce miło płynie czas... 21:26, 15 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
_Martini_ napisał(a)

Jeszcze raz spojrzałam dzisiaj na to miejsce, ale jednak tam będzie za chwilę za mało miejsca na taką większą różę. Nie ma co na siłę. Szkoda, bo chciałam tam dodać jakiś kolor.

A ja bym tam wsadziła miscanty. Policzyłam odległości (wg kostek) i spoko pomiędzy tujami a rodkami dałabym np. Morning Ligtha.

Natomiast z kwasolubnych możesz sięgnąć po kiścienie. Ożywią trochę tę rabatkę. Ale ja - jak już mówiłam - dodałabym zwiewności tej rabacie.
Skarbonkowy ogródek 18:09, 15 kwi 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Cyprysik bardzo fajny. Pod spodem możesz dać carexy i hosty o jasnym zabarwieniu. Musisz tylko pamiętać by tak posadzić, aby mieć dojście na cięcie niwaka.
A paprocie nieinwazyjne zapytaj się Anki_. Swego czasu wgryzała się w ten temat i na pewno podpowie. Uzupełnieniem kwitnąco na biało mogą być byliny jednoroczne jak np. margerytki, begonie etc. Koszt coroczny zakupu wysoki nie jest, a efekt np. z begoniami może być spektakularny jak u Alis.

Edit. Odnośnie kulek i łysienia. Nie wiem jak u innych, ale u mnie i u Tess sąsiedztwo kulek=łysienie i łapanie grzyba.
Ogród pod lasem 16:26, 14 kwi 2018


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
anka_ napisał(a)
Super wypad miałaś Izo.


Oj tak U Tess taka soczystość, że słów brak.
Ogród pod lasem 15:33, 14 kwi 2018


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Jak tam w ten upał? Chce się Wam dziubać? U mnie klepisko na razie leży odłogiem, a tymczasem u Tess...
Tylko z komórki, niestety.







Mój ogród pod lasem 15:25, 14 kwi 2018


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9512
Do góry
Moje żyły wszystkie, tylko nadawały się do ścięcia. Nie chce mi się znów czekać do zimy. Wczoraj za to widziałam u Tess cudne! Ani jednego brązowego listka. No, może końcówki minimalnie.
Mała działka - wielkie nadzieje 23:31, 13 kwi 2018


Dołączył: 17 sie 2017
Posty: 967
Do góry
Tess napisał(a)

Witaj, Krajanko Aniu, czytam od początku Twój wątek, żeby lepiej zrozumieć co obecnie planujesz i trafiłam na owo Leszno. Gdzie za Lesznem są działki ROD?
Gdybyś szukała jakiś wypełniaczy (mam na zbyciu kopytnik, carex silver screpte, ew. trochę runianki), to wal śmiało.


Za Lesznem ok. 4 km. w stronę Sochaczewa jest miejscowość o nazwie (nomen omen) Powązki, to właśnie tam. Z tego co słyszałam mają ok. 30 lat i były to działki Zakładów Kasprzaka
Co do roślin to chętnie przyjmę, bo wypełniacze będą mi potrzebne. Wszystkiego w tym sezonie nie zrobię, a zawsze to lepiej takie roślinki niż chwasty
W Gąszczu u Tess 22:13, 13 kwi 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Tess napisał(a)
Dziewczyny, pomóżcie proszę
Otrzymałam przed chwilą zadanie do wykonania od eMa.
Brzmiało tak: "zorientuj się, popytaj, tam u siebie na Ogrodowisku, jaki impregnat do drewna jest najlepszy"
Deski drewniane, na podłogę do altany ogrodowej otwartej (czyli bez ścian) będziemy w sobotę impregnować.


Tess, mam drewniany taras i ganek wraz ze schodami. Panowie zaimpregnowali mi dechy tym środkiem Sprawdza się znakomicie, nie traci koloru (u mnie jest nr 229)
Raz w roku konserwuję ten impregnat pokostem lnianym. Wystarcza mi na całość jedna puszka o poj. 1 l.Koszt ok. 30 zł
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 21:29, 13 kwi 2018


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Tess napisał(a)
Uczta dla oczu i duszy ogrodnika, ten Twój Ożywiony.
I napatrzeć się nie mogę na świdośliwy i chciejstwa mi się włączyły.


Dziękuję a ŚŚ faktycznie zachwycają w ogrodzie
W Gąszczu u Tess 20:01, 13 kwi 2018

Dołączył: 06 lis 2014
Posty: 882
Do góry
Pięknie dziękuję za możliwość pozwiedzania i pogadania. Mam nadzieję że od naszego z Izą świergotu nie ogłóchłaś.
Dziewczyny u Tess to wszystko kwitnie, nawet korona cesarska cała w pąkach,
od niebieskiego w różnych odcieniach to aż oczy bolą.
Zapraszam z rewizytą.
Ogród z łezką II 19:31, 13 kwi 2018


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Tess napisał(a)
Kasiu, odpowiedziałam u siebie, ale i tu napisze.
To nie ja go wynalazłam, tylko mój kolega z pracy.
Kolega twierdzi, że wysiewał do doniczek (ale on wszystko wysiewa do doniczek), w pierwszym roku nie miał kwiatów, w kolejnym cudne, wysokie (twierdzi, że 120 - 150 cm) i calusieńkie obsypane kwieciem. Na jednej roślinie od kilku do nawet jedenastu pędów naliczył.
Jednakże u niego sucho Więc nie wiem, czy da radę u Ciebie. A w necie nie piszą, jakie ma wymagania.
Ale nasionka obiecał w poniedziałek przynieść.
Ja myślę tak - trzeba spróbować. I już
Jak tylko będę miała nasiona, natychmiast Ci ślę.

Widziałam w necie zdjęcia, cudne to jest! Spróbuję posiać i posadzić potem do gruntu. Może akurat...
Niby rozplenice też zalewania nie lubią, a u mnie w ciągu 3 tygodni dwa kompletne zalania przeżyły, stały w wodzie. I rosną jak dzikie do dzisiaj

Tessiu
Mini Kubusiowo 16:19, 13 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gosiu, fajnie że się odezwałaś
No piękna oprawa pięknego domu się tworzy.
Wiem, co to znaczy wywalać karpę moreli, też to przerabialiśmy. A u Was w dodatku robota dwukrotnie większa.
Zdrówka dużo życzę
Ogród z łezką II 16:16, 13 kwi 2018


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasiu, odpowiedziałam u siebie, ale i tu napisze.
To nie ja go wynalazłam, tylko mój kolega z pracy.
Kolega twierdzi, że wysiewał do doniczek (ale on wszystko wysiewa do doniczek), w pierwszym roku nie miał kwiatów, w kolejnym cudne, wysokie (twierdzi, że 120 - 150 cm) i calusieńkie obsypane kwieciem. Na jednej roślinie od kilku do nawet jedenastu pędów naliczył.
Jednakże u niego sucho Więc nie wiem, czy da radę u Ciebie. A w necie nie piszą, jakie ma wymagania.
Ale nasionka obiecał w poniedziałek przynieść.
Ja myślę tak - trzeba spróbować. I już
Jak tylko będę miała nasiona, natychmiast Ci ślę.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies