Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Pachnący różami, malowany bylinami 15:04, 01 lut 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
Na dworze zimno, jeszcze jest sporo śniegu, więc na poprawę nastroju przedstawię Wam moje różyczki. Troszkę mi się uzbierało, coś około 100 odmian. To czas planowania nowych nasadzeń, to może komuś przyda się ten przegląd moich róż.

Zaczynamy

1. Cardinal Hume. Mam ją już bardzo długo, rośnie w korzeniach dużego świerka i tak dobrze sobie radzi. nie choruje,chętnie kwitnie corocznie.




2. Baltimore Belle. To taki sympatyczny rambler. Przyrasta powoli, ale jak się rozkręci, to wypuszcza coraz dłuższe pędy. Lubię jej delikatne kwiatki z guziczkiem w środku i sympatyczne, różowe pączki kwiatowe.







razem



Wszystkiego po trochu 14:45, 01 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
nie obyło się bez małego szaberku

Wszystkiego po trochu 14:42, 01 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry


Pachnący różami, malowany bylinami 14:41, 01 lut 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
Martuś, Asia, Danusia, Ula, Gosia bardzo dziękuję za miłe słowa.

Ula, nie mam szablonu. ,motyw powstaje w trakcie wyszywania.

Lubię podglądać ptaki, ciekawi mnie, które do mnie przylatują.

Dzisiaj upolowałam chyba kwiczoła.

Zdjęcie nie jest ostre, bo robię je z domu.



Wszystkiego po trochu 14:40, 01 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry

kwiat agawy
Wszystkiego po trochu 14:37, 01 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry

Wszystkiego po trochu 14:35, 01 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
Pachnący różami, malowany bylinami 14:34, 01 lut 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
Jolu, Bożenko, te motywy są wyszywane. Najpierw dziergam część swetra, a potem wyszywam.

Właśnie kończę dziergać rękawy.



w zbliżeniu wyszywanki





Haftowania, to ja się dopiero uczę.
Wszystkiego po trochu 14:33, 01 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
natomiast w grudniu pojechaliśmy sobie na Cypr, i tam takie widoczki


Wszystkiego po trochu 14:27, 01 lut 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
Dziś chciałam zobaczyć jak wygląda morze przy takich niskich temperaturach, oto kilka zdjęć ze spaceru






Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 13:07, 01 lut 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6353
Do góry
Pozdro z Kuala Lumpur

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 12:39, 01 lut 2026


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Pięknie lśniące owoce berberysu
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 12:37, 01 lut 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6353
Do góry
Nie, dużo gorzej jest lecieć do Ameryki Południowej. Budziłam się o 4tej rano wyspana a tu nie ma co robić i trzeba kiblować w pokoju kolejne 3-4h przynajmniej i tak ze trzy dni z rzędu po przylocie

W stronę Azji jest dużo lepiej, gorzej wracając do domu (ale wtedy po prostu mogę wstać posprzątać kuchnię upiec ciasto czy takie tam), a tu nawet książki nie mam żeby poczytać

Calathea w odmianach jest tu wszędzie… ta rosła w wodzie: w domu w doniczce kilka w swoim życiu zamordowałam



Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 11:44, 01 lut 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8154
Do góry
Kontonaogrod napisał(a)





Fajna ta roślinka, znalazłam jej nazwę - Calathea loeseneri. No i okazało się, że inna odmiana to nasza roślina pokojowa, wcale nie dziwi prawda?
Nawet miałam kiedyś tylko z szerokimi żyłkowanymi liśćmi trochę podobna do maranty
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 05:59, 01 lut 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6353
Do góry












Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 05:57, 01 lut 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6353
Do góry








Grzebiuszka ziemna 22:44, 31 sty 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8154
Do góry
nicol21 napisał(a)
Piękne ptaszki! czekam, aż kiedysś do nas będą przylatywać. Koty sąsiadów nie pomagają, drzewa małe etc.

U nas wiosnę pomalutku czuć. Ptaków nie widać, ale już pięknie słychać.

Nicola fajnie, u mnie wiosny ani widu ani słychu, w gawrze smacznie śpi

Klaudio, Sylwio - dzięki za odwiedzinki

Magara napisał(a)
Bożenka, dziś po południu obejrzeliśmy na Netflixie film "Simona Kossak" - polecam, powinien Ci się spodobać

Magarku Basiu, dzięki, wybierałam się niegdyś do kina, ale coś mnie wtedy złapało, za to poszukałam na CDA i jest darmowa wersja
Obejrzałam całość i ze zdziwieniem zauważyłam, że mam w naszych zbiorach książeczkę "Kuba" z 1972 roku Lecha Wilczka o domowym puszczyku. A z puszczykiem też ciekawe doświadczenie, kolega ornitolog miał w domu puszczyka z na trwale uszkodzonym skrzydłem i jak wyjeżdżał my się nim opiekowaliśmy. Kolegę delikatnie budził łapiąc za kosmyki włosów, a nieraz budził się zasypany ziemią z doniczki (kolega rzecz jasna) bo ON siedział sobie i spał na półce z kwiatami nad łóżkiem
Obejrzałam też kilka wywiadów, również z siostrą malarką, tej małej Joasi z filmu:

https://www.youtube.com/watch?v=CfGASrRqEWM&list=TLPQMjcwMTIwMjaRlOv1s17_Zw&index=4

ten wywiad trwa 2h, ale warto posłuchać na raty, bo dotyka wielu aspektów od malarstwa, fotografii przyrodniczej, życia...
Kupiłam na prezent książkę "Moje życie z Simoną Kossak" L.Wilczka. Te zdjęcia jak Simona idzie przez las a za nią stado saren są obłędne i te z dzikiem i karmienie łosi
Oczywiście zanim pójdzie książka na prezent to ją przeczytam Kupiłam powystawową, ale treść taka sama

Sezon 2017 u Hanusi 21:08, 31 sty 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7727
Do góry
Dziś styczeń nas żegna, jak przystało, z mrozem.
Jutro luty zajedzie zimowym powozem.
Kiedyś w tą porę wyciągałam sanki,
I z górki na pazurki. To uciecha Hanki.

Dziś z uwagi na mrozy i czas po chorobie,
w piwnicy saneczki po płozie poskrobię,
Bo nawet nikogo do "zachęty" nie mam,
żeby pokazać komuś, jak się zjeżdża... spod nieba.


Sezon 2017 u Hanusi 20:50, 31 sty 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7727
Do góry
Violuś, brawo, brawo. Ja w tym roku mam parapety bez kwiecia. W jednym oknie jakieś falenopsisy wegetują, ale to wschodni parapet i u zięcia prawie Sajgon. Jakieś kwiaty są , ale ja tam chodzę podlewać raz w tygodniu.

a tu nas całej powierzchni jakieś sukulenty, 2 grudniki po przejściach, co jeden kwiat był jak dotąd, i domki z oświetleniem. A u mnie w pokoju- tylko cebule hipeastrum, ale bez kwiatów. Pewnie zakwitną w sierpniu. Do sklepów nie chodzę. Raz w grudniu wpadłam, to zdechłe narcyzy widziałam, a teraz, jak mówisz, ślizgawica i siedzę, nie wychodzę, chociaż mnie taki widok jak u Ciebie kusi. Chyba szczypiorek sobie zasadzę.

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:05, 31 sty 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies