Pachnący różami, malowany bylinami
15:04, 01 lut 2026
Na dworze zimno, jeszcze jest sporo śniegu, więc na poprawę nastroju przedstawię Wam moje różyczki. Troszkę mi się uzbierało, coś około 100 odmian. To czas planowania nowych nasadzeń, to może komuś przyda się ten przegląd moich róż.
Zaczynamy
1. Cardinal Hume. Mam ją już bardzo długo, rośnie w korzeniach dużego świerka i tak dobrze sobie radzi. nie choruje,chętnie kwitnie corocznie.
2. Baltimore Belle. To taki sympatyczny rambler. Przyrasta powoli, ale jak się rozkręci, to wypuszcza coraz dłuższe pędy. Lubię jej delikatne kwiatki z guziczkiem w środku i sympatyczne, różowe pączki kwiatowe.
razem
Zaczynamy
1. Cardinal Hume. Mam ją już bardzo długo, rośnie w korzeniach dużego świerka i tak dobrze sobie radzi. nie choruje,chętnie kwitnie corocznie.
2. Baltimore Belle. To taki sympatyczny rambler. Przyrasta powoli, ale jak się rozkręci, to wypuszcza coraz dłuższe pędy. Lubię jej delikatne kwiatki z guziczkiem w środku i sympatyczne, różowe pączki kwiatowe.
razem




