Ja mam pierwszy sezon tiarelki i liście dopiero wychodzą. Tak samo u zawilców japońskich. Ale myślę, że to wina cienia i zimnej gleby. Twoje tiarelle super już, podobnie jak reszta roślin
To super, dzieki za info. Kupilam 1 sadzonusie malenka rok temu i myslalam, ze zaginela w akcji. tym bardziej, ze nie pamietalam gdzie wsadzilam. Jak to ja. Potem sa niespodzianki
noo, taki chlodny maslany. jakby wyszedl ten niebiesko fioletowy to bylabym jeszcze bardziej zadowolona
Te tiarelki to 3 latki. Siedza w cieniu i rowniez ciezkiej glebie. W tym konkretnym miejscu zawsze wychodza pierwsze. W innych tez sa dopiero listki. No, poza ta zadarniajaca Wherryi, ta juz zarosla polowe rabaty. Musze ja skierowac w inne rejony bo zaczela pozerac derenie kanadyjskie. I te chyba powinnam przeniesc w inne miejsce, bo maja slaby przyrost. Skieruje je do oczka a zamiast tego doloze epimediow. Sa mega.
Lidziu zadne tam rarytasy, lesne rosliny budza sie do zycia i u mnie.
Mam 3 kartony roslin do rozpakowania i od wczoraj nie moge sie za to zabrac Rano to zrobie, w kartonie maja ciepelko w nocy. I to byla ostatnia z dostaw. Choc mnie jeszcze 3 roslinki ciagna. Ale warunkiem ich zakupu jest deszcz. Jesi nie spadnie to mija sie z celem kupowanie wilgociolubnych. Nie zamierzam podlewac poz tym co juz musze