Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Zieleń, drewno i antracyt

Zieleń, drewno i antracyt

Bee 10:13, 07 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 578
antracyt napisał(a)

Planujesz plony potem sprzedawać?

Jak jest dobry rok to ledwo daję radę zjeść to co mam (przy okazji uskuteczniam rozdawnictwo)
Plus taki, że mam większość odmian jabłoni plonujących co drugi rok i jakoś mi się zbiory równoważą.


O tak, rozdawnictwo owoców i jeszcze dżemy rozdawane w prezencie.

Zuza a jabłonie owocują Ci naprzemiennie czy wszystkie razem strajkują co dwa lata?

Śliwki u mnie też co dwa lata. Nie wiem jak to jest możliwe? I jeszcze mam owocówkę śliwkóweczkę i zawsze zapominam o pułapkach i opryskach.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Juzia 10:18, 07 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42624
antracyt napisał(a)

Planujesz plony potem sprzedawać?

Jak jest dobry rok to ledwo daję radę zjeść to co mam (przy okazji uskuteczniam rozdawnictwo)
Plus taki, że mam większość odmian jabłoni plonujących co drugi rok i jakoś mi się zbiory równoważą.
Chociaż marzy mi się jeszcze własna morela i chciałabym się śliwek w końcu porządnie najeść (tu zbiory na razie mam marne ) no i żeby moja grusza Konferencja nie była pomyłką (ta co miała nią być daje owoce bardzo późno i niby smaczne, ale nie moje ulubione)... w sumie, to jednak coś mogłabym jeszcze dosadzić
W zeszłym roku powiększyłam za to drzewostan o Mirabelkę z Nancy (oby nie było pomyłki) i nieszpułkę (a może ją 2 lata temu?). Własne nieszpułkowe owoce już jadłam, a mirabelka kwitła akurat w czasie przymrozków i ciekawe czy chociaż jednego owocu się doczekam.

ps. Nie wszystkie drzewa/drzewka potrzebują tak dużo miejsca - o dereniach już pisałam, nieszpułka też podobno bardzo wolno rośnie.


Sprzedawać nie. Robić przetwory
My jemy dużo roślin. A ze słodyczy to tylko owoce. Ja w sumie to mogę jeść tylko owoce cały dzień
Plus... rodzina też spora, to będzie w razie co komu rozdać

Mirabelkę mam za płotem, ale połowa przewiesza się do nas
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
mrokasia 10:25, 07 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21277
Nieee, historia wygląda tak: wsadziłam oczara do donicy z wkładem, we wkładzie były otwory odpływowe ale w donicy już nie (głupia ja). Zatem wierzch we wkładzie przesychał a dół się kisił. Po wyjęciu oczara niby korzenie były ok, ale może jednak nie. Oczar mi w tej donicy zaczął marnieć zatem przesadziłam go jesienią do gruntu. Teraz wiosną miał gałązki oblepione pąkami kwiatowymi. Ale nie zakwitł, pąki są suche. Sporo gałązek było suchych ale reszta jest elastyczna. Nie ma jednak żadnych pąków liściowych.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
antracyt 10:30, 07 maj 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13402
Nie wiem czy to norma, ale tak sie jakoś złożyło, że Oliwka Żółta i Czerwona owocują u mnie naprzemiennie. Złota Reneta też się mijała z odmianą Witos. W tym roku wszystkie jabłonie, mimo mocnego cięcia, pięknie zakwitły. Ciekawe czym się to skończy

Moje śliwki to nawet nie co 2 lata... zawsze którąś dopadnie przymrozek (zjadłam może kilka owoców z obu) - a tak bardzo lubię śliwki.

Przetworów za bardzo nie robię, bo nie lubię robić
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
antracyt 10:34, 07 maj 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13402
mrokasia napisał(a)
Nieee, historia wygląda tak: wsadziłam oczara do donicy z wkładem, we wkładzie były otwory odpływowe ale w donicy już nie (głupia ja). Zatem wierzch we wkładzie przesychał a dół się kisił. Po wyjęciu oczara niby korzenie były ok, ale może jednak nie. Oczar mi w tej donicy zaczął marnieć zatem przesadziłam go jesienią do gruntu. Teraz wiosną miał gałązki oblepione pąkami kwiatowymi. Ale nie zakwitł, pąki są suche. Sporo gałązek było suchych ale reszta jest elastyczna. Nie ma jednak żadnych pąków liściowych.

Kurcze, skoro gałązki są elastyczne, to daj mu jeszcze szansę. Kwiatki mógł stracić z powodu przesadzania a teraz się ukorzenia.
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
antracyt 11:05, 07 maj 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13402
Juzia napisał(a)


Sprzedawać nie. Robić przetwory
My jemy dużo roślin. A ze słodyczy to tylko owoce. Ja w sumie to mogę jeść tylko owoce cały dzień
Plus... rodzina też spora, to będzie w razie co komu rozdać

Mirabelkę mam za płotem, ale połowa przewiesza się do nas


Jeśli lubisz dobić przetwory to co innego
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
mrokasia 11:59, 07 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21277
antracyt napisał(a)

Kurcze, skoro gałązki są elastyczne, to daj mu jeszcze szansę. Kwiatki mógł stracić z powodu przesadzania a teraz się ukorzenia.


Na razie daję mu jeszcze szansę, mam co robić w ogrodzie . Ale dziś mu powiedziałam, że ma czas do soboty.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies