Wczoraj wpuściliśmy 5 weloniastych okoni i to będą wszystkie już rybki Chyba wszystkie Myślałam o jakimś drapieżniku, jak np. cierniki, one są małe. W naturalny sposób ograniczyły by narybek, jeśli będzie jakiś, a pewnie będzie
Trochę ich mam, poupychanych, to chyba nie są jeszcze wszystkie, teraz zakwitł mi taki bardzo ciemny, ale pomieszał się właśnie z tym dubarwnym, muszę je jakoś rozdzielić, bo chce zachować ten ciemny. A nazw nie znam, większość to liliowe, które od kogoś dostałam. Te dwubarwne napewno będę przesadzać i ograniczać ich ilość, jak przekwitną, mogę się podzielić
No juki to masz gigantyczne! Moje to mikruski i kwiaty też jakieś takie bidne, zawsze mszycą oblepione... Dziś je właśnie przerzedzałam. Nie lada wyzwanie. Jutro ciąg dalszy tej roboty. Ale ja je lubię też za liście.