Ech, mnie też w tym sezonie dopadła grypa (w lutym). Cały wysiłek na siłowni, żeby przygotować się do sezonu poszedł na marne. Po grypie niestety długo trwa rekonwalescencja.
Lidka, dbaj o siebie bardzo i nie próbuj nic przyspieszać, bo powikłania mogą być poważne.
Lidka również szkoda że kursy w święta to chorobsko , ale mimo to życzę ci radosnych świąt , spokoju , odpoczynku , czasu z rodziną ps. Piękna ta rzeczka długa ja zakładałas czy to z sadzonek czy z cebulek szafirów ?
Ojej, Lidka dużo zdrowia i sił życzę w takim razie świątecznie! Czasami łapie człowieka choróbsko jak jest przepracowany, zestresowany, wtedy odporność spada. Odpoczywaj w takim razie ❤️