Ania, grunt to odpowiednia postawa przy pracach, ja prawie wyeliminowałam ból pleców . Jest tylko jedno wykluczenie totalne i absolutne - nie mogę podnosić niczego cięższego niż 4 kg a i to przy odpowiedniej postawie i napięciu odpowiednich mięśni. Da się .
Pogoda deszczowa mi sprzyja . Gdy tylko skończyłam sadzić seslerie, układać kartony i sypać korę, gdy właśnie odnosiłam narzędzia po tej robicie - zaczęło pięknie padać . No cudnie jest!