Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ania na Żuławach

Ania na Żuławach

olciamanolcia 08:00, 20 kwi 2026


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9588
An_na napisał(a)
Jedyna strata to zmarznięte laurowiśnie. Obcięlismy i czekamy aż odrosną. Żal mi ich bardzo bo zasłaniały cześć roboczą ogrodu i wejście do blaszaka. A że zeszła z niego ciemna farba i znów straszy srebrem to żal podwójny


Wczoraj swoje obcięłam co najmniej o 3/4. Myślałam aby je zostawić w tym stanie ale w sumie po co? Cięciem zmobilizuje je do wypuszczenia zdrowych listków
Nie czekaj obetnij . Za chwilę będą piękne
____________________
Justyna Ogród prawie wymarzony**Wizytówka
An_na 08:06, 20 kwi 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2298
Juz obcięte, teraz czekam
____________________
Ania**Ania na Żuławach
olciamanolcia 08:21, 20 kwi 2026


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9588
An_na napisał(a)
Juz obcięte, teraz czekam


No przecie ze nie doczytałam
Nie martw się - cięcie im dobrze zrobi . Zobaczysz jakie piękne liście będą miały
____________________
Justyna Ogród prawie wymarzony**Wizytówka
An_na 08:54, 20 kwi 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2298
Może wyjdzie im to na dobre
Opuchlaki je strasznie zmasakrowały. Teraz będą nówka finkiel nieśmigane
____________________
Ania**Ania na Żuławach
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies