Marcin89
22:31, 28 cze 2026
Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5737
Tak właśnie podlewam i też mi tak pasuje. Gorzej jak mam przez tydzień drugą zmianę i wracam po 22. Wtedy rano wstaję podlewać ozdobne i doniczki, a warzywa robi ktoś inny na noc
W piątek podlewałem na noc, a to co nie zdążyłem robiłem w sobotę z rana. Bo wiedziałem, że po południu i wieczorem będą goście. Na szczęście wszystko nabrało turgoru i dostało kolejną porcję wody