Aniu,ale to rabata osiedlowa przed wjazdem, tam nie ma co odgradzać ma cieszyć oko wszystkich, tylko ktoś kto sam nie utrzymuje ogrodu, może wpaść zupełnie bezrefkeksyjnie, żeby to zasypać górami własnego śniegu... Ja mam za mały ogródek, żeby sadzić duże drzewa, a i tak dzięki tobie mam Amanogawy, i jeszcze dosadziłam jarząba i kruszyny

. Mam super sąsiadów z lewej i prawej strony póki co

Z naszego krańca uliczki wszyscy wywozili śnieg czym mogli na pobliską łąkę, no ale wystarczyło trzech mieszkających w pobliżu, co mieli inny pomysł...