Chyba ich skłonność do mnożenia zależy nieco od miejscówki. Mam porównanie, siały się jak głupie w poprzednim ogrodzie, robiły bałagan. A w obecnym siewek jest niewiele. Widocznie miejsce im średnio odpowiada.
Piękny jest ten morelowy, bardzo niespotykany
W piątek trochę pieliłam, to nie było jakoś strasznie sucho na rabacie (deszcz padał kilka dni wcześniej). Ale też przydałoby się trochę opadów.
Jolu no to poczekamy, zobaczymy, one tak niewinnie wyglądają
W zeszłym roku nie miałam chyba żadnej stipy, bo wszystkie dałam na osiedlową a w tym roku mam dziesiątki siewek, jakby hibernowały jeden sezon... Ładne są, ale sieją się jak głupie i wcale nie tak łatwo je z ziemi można wyciągnąć