Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

kami 19:49, 08 cze 2026

Dołączył: 22 maj 2015
Posty: 711
jaką masz odmianę truskawek?

Kontonaogrod 20:23, 08 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6922
Nie wiem, pewnie rumba

Kupowałam chyba 6 różnych od Babki z Olx ale wszystkie są takie same i na pewno nie ma powtarzającej ani białej ananasowej heh

Na jesień zamówię w jakiejś renomowanej szkółce i posadzę na włókninie w innym miejscu. Zobaczymy
____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 20:40, 08 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6922
Grill numer 31 dziś na obiad jutro kolacja w Macedonii pewnie zupki knorr z kubka bo po nocy nie będziemy knajp szukać w obcym mieście i kraju

____________________
Anna Moja nowa działka
Judith 20:43, 08 cze 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14071
Ania, to świetne, że Twoja córka przyjmuje od Ciebie z chęcią nagrodę w postaci wspólnego wyjazdu . Mój dzieć jest na takim etapie, że taką propozycję uznałby za karę .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Kontonaogrod 20:55, 08 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6922
Jeździłam z Mamą pół życia w różne miejsca a teraz ciągam Młodą. Chętnie ze mną jeździ, raczej nie gderam, no i się nie nudzimy. Za karę uznałaby siedzenie na plaży przez dwa tygodnie, myślę
Tu cztery noclegi, myślę wytrzymamy właśnie googlam czy do Skopje na jeden dzień warto jechać i czym
____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 21:03, 08 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6922
Obcięłam dolne liście pomidorom bo gęsto i boję się żeby nie zachorowały zanim zaczną owocować. Mogłoby popadać, sucho bardzo. Deszcze chodziły dookoła ale u nas ledwo pokropiło w ciągu ostatniego tygodnia a jest całkiem ciepło.

Na jutro mam w planie podlanie sadzonych w sobotę kapust i zebranie truskawek. Pewnie do zamrażarki pójdą bo M nie zje takiej ilości i dżemu też robić nie będzie, raczej. Choć kto wie
____________________
Anna Moja nowa działka
tulucy 11:09, 09 cze 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13812
Moja mloda też lubi ze mną jeździć. Teraz w ramach odpoczynku po maturze i prezentu na 18tkę ciągam ją po Grecji. Głównie okolice Aten, ale wypad na Peloponez mamy za sobą i Meteory. Młoda się odgraża, że będzie że mną jeździć długo, bo jej się podoba. Przyzwyczajona do zwiedzania. Zawsze na każdym urlopie starałam się dzieciakom pokazać co tylko się da w okolicy.
____________________
Łucja Nowe migawki
Kontonaogrod 11:18, 09 cze 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6922
Super, cieszę się Młoda zna Ateny bo byłyśmy już 3x po drodze do Azji - bo Scoot stamtad lata. I w ostatniej chwili wizzair czy ryanair zmienia siatkę połączeń więc nic nie pasuje i parę razy już musiałyśmy tam nocować - Młoda z zamkniętymi oczyma dojedzie z lotniska do miasta (autobusem lub pociągiem) i trafi do hoteliku i po drodze na targ ze stoiskiem ogrodniczym i głowami baranimi

Meteory jeszcze przed nami na Peloponezie spędziłam parę miesięcy - będąc w jej wieku - między liceum a studiami, opiekując się dzieciakami na obozie pod namiotami (rozbitymi w gaju pomarańczowym). Ech to były czasy
Grecja jest super, choć te 30 lat temu miała dla mnie efekt "wow", a teraz Ateny są trochę straszne, trochę groźne, trochę smutne...
____________________
Anna Moja nowa działka
Judith 11:37, 09 cze 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14071
Mój dzieć wędrował z nami od czasów wózkowych, ale teraz zdecydowanie preferuje inne towarzystwo .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
tulucy 11:38, 09 cze 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13812
Ja zaryzykowałam i wzięłam od razu z lotniska samochód z wypożyczalni.
Do centrum Aten owszem, jeździłyśmy metrem, ale wycieczki wszelkie poza odwalamy autem. Bałam się trochę, ale odpukać, jakoś daje radę. Czasem pot po t..ku spływa nie z gorąca, a z wrażenia, jak Grecy jeżdżą, ale oczy dookoła głowy i do przodu.

Powalił mnie najbardziej samochód beż świateł w tunelu, i to nie jakimś krótkim, tylko takim ponadkilometrowym.

Wczoraj Peloponez tylko liźnięty, chcę więcej. Ale to będzie kiedyś, z bazą wypadową tam, bo dojazd z Aten trochę byłby męczący. Zaliczyłysmy oczywiście kanał, Mykeny, Nauplion i Epidauros. To co najbliżej. I kąpiel wieczorną też.
____________________
Łucja Nowe migawki
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies