Tak wygląda nasz stolik z jedzeniem głównie które z nami wraca albo które zjemy, tyle rzeczy u nas niedostępna chlip chlip
Widać nasiona papryki zielonej i czerwonej od pana ze sklepiku przy targu
Wszystko byłoby super gdyby nie ci ludzie od chałupki, chciałabym bardzo żeby odpuścili…
Nawet tato się w miarę pozbierał jeździ na ryby i grzebie w ogrodzie. Chciałam go wziąć na te wycieczkę bo apartament mamy na 3 osoby, ale odmówił