Śnieg na wyczyszczonym ogrodzie dodał uroku, było cudnie jak pocukrowane Wczoraj wieczorem dopypało kolejną warstwę, chwilowa zima. Dla mnie to wybawienie, bo ręka musi odpocząć i inne mięśnie też
Śniegiem Was zasypało? Masakra z tą pogodą. J się dwa dni modliłam, żeby nas nie utopiło bo padało cały czas prawie. Dziś z przerwami, a od wtorku pokazuje od nowa i tak do piątku cięgiem ...
nerwowo będzie przed świętami...
U mnie nie nerwowo, ale raczej depresyjne było przez tą pogodę. Ale dziś wreszcie słońce w niedzielę wielkanocna będzie lato, uszę wyszykować altanke na pierwszą kawę ogród mam wyjątkowo ogarnięty wiosennie, to sukces miesiąca fajnej pogody na prace ogrodowe i trochę wolnego czasu który się w tym roku trafił.
Sylwia, trudno powiedzieć czy Ty znajdziesz w tym sezonie czas na odwiedziny, bo masz pod górkę z czasem, ale wiesz że zapraszam dużo zmian zrobiłam od spotkania 2 lata temu. Zmiany niby drobne, nie globalne, ale wszędziepo trochu, więc jest inaczej. Mnie cieszà