Ulina
13:49, 22 mar 2026
Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 861
Madzia, u Ciebie korę trzeba na auta przeliczać a nie na worki
Generalnie u mnie postepy prac nawet nieźle w porównaniu do poprzednich lat, wczoraj jagodnik skończyłaam. Zostały mi od południowej strony miejsca na dużej rabacie i rozdrobnienie gałęzi, które sama przytargałam. Ręce poważnie w nocy dają się we znaki, więc czas zwolnić.
Tylko wiesz, plewienie to robota głupiego, bo po pierwszych deszczach jak się ociepli chwasty dopiero ruszą i to samo będziemy robić za miesiąc, dopóki rośliny nie przybiorą odpowiednich rozmiarów
Ostateczne wyzwanie na ten rok to poprawki na części od wejścia i kopanie rowu odwadniającego. Wszystko to ciężkie prace, będę robić etapami, tylko koncepcji narazie brak.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina Ożankowy ogród