Gdzie jesteś » Forum » Ogrodowa kuchnia » Pierniczki świąteczne

Pokaż wątki Pokaż posty

Pierniczki świąteczne

agniecha973 13:31, 29 gru 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Jagna, ale Ty jesteś artystka piernikowa! Cudne, aż wierzyć się nie chce, że to ręcznie robione. Podziwiam.
____________________
Agnieszka Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej / Przedogródek Agniechy973
Milka 13:36, 29 gru 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Ale piękności, wszystkie!!
____________________
Miłkowo - sezon 2022*** Miłkowo cz.I *** Wizytowka *** Miłkowo cz.II
Jagna 13:49, 29 gru 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 1569
dzięki dziewczyny, jak na razie szlifuje techniki z rożnym skutkiem zresztą. Dziś znów zrobie kilka bo koleżanka poprosiła o takie vinietki na Sylwestra z piernika z imieniem i życzeniem. Sama nie wiem jak wyjdzie.
____________________
Wątek o tym, że nie umiem
grazynadoman... 12:08, 01 sty 2013


Dołączył: 06 mar 2011
Posty: 389
Moje swiateczne wyroby



piernik dojrzewający 5 tygodni




makowiec




ciasteczka wyciskane



____________________
Moje ustronie
grazynadoman... 12:12, 01 sty 2013


Dołączył: 06 mar 2011
Posty: 389
Justynko piękne Twoje pierniczki
____________________
Moje ustronie
grazynadoman... 12:32, 01 sty 2013


Dołączył: 06 mar 2011
Posty: 389
bogumila_bienko napisał(a)
Trochę sentymentalnie....pierwszy prezent od mojego przyszłego m., książka zdobyta z olbrzymim trudem - w tamtych czasach rarytasik.
Przetrwała do dziś i czasami wracam do niej -ale już jak wspomniałam z sentymentem.

Oczywiście są przepisy na pierniczki -te już zapomniane,tradycyjne.



Witam, mam taką samą książkę kucharska i też zdobytą "po znajomości
' siostra mojej mkoleżanki z pracy pracowała w księgarni wuięc zostawiła dla mnie. Ale to były czasy. Mam w domu piękniejsze wydania ale tę trzymam z sentymentu.
____________________
Moje ustronie
grazyna 22:14, 21 sty 2013


Dołączył: 20 gru 2012
Posty: 2281
Jak ja lubię piernik Z masą
____________________
Grażyna Tu odpoczywam
jambosana 00:08, 24 lis 2013


Dołączył: 26 sie 2011
Posty: 585
Na prośbę kilku osób sprawdzony przepis na pierniczki:
"1 kg mąki
1/2 litra miodu
2 szklanki cukru
1 kostka smalcu
1/2 szklanki mleka
3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
3 jajka
szczypta soli
1 torebka gotowej przyprawy do pierników, ale to nie wystarczy, do tego osobno:
imbir
cynamon
gałka muszkatałowa
kardamon (czasem trudno kupić, więc można opuścić)
mielone goździki

”W dużym rondlu na małym ogniu rozpuszczamy miód, smalec i cukier na jednolitą
masę i czekamy.
Kiedy ostygnie dodajemy mieszając i ugniatając rękami mąkę, jajka, sodę
rozpuszczoną w chłodnym mleku, szczyptę soli oraz przyprawy - do gotowej mieszanki dodajemy oryginalnych przypraw, tak by wszystkich było pół szklanki (jak ktoś nie lubi
aromatycznie to można wziąć troszkę mniej, ale ja polecam tą pełnię korzennych
aromatów).
Zagniatamy na jednolitą masę, odklejamy ręce (i oblizujemy mniam mniam) po czym
miskę okrywamy ręcznikiem i folią, ale nie całkiem szczelnie i stawiamy w chłodnym miejscu (balkon, lodówka) na 4-5 tygodni. Tak więc mam przed sobą 5 tygodni walki ze sobą by nie wyjeść pysznego surowego ciasta.

Przed świętami wałkujemy ciasto, niezbyt cienko, bo będzie twarde i wycinamy
fantazyjne wzory (ale radość dla dzieci, obowiązkowo bałwanki, choinki i aniołki!) lub korzystamy z foremek.
Pieczemy 10-15 minut do zarumienienia. Temperatura piekarnika 180 stopni.
Czas pieczenia zależy od grubości i wielkości pierniczka, wyjmujemy i jak ostygną
bierzemy się za artystyczną robotę (koniecznie z dziećmi!)
Przygotowujemy lukier z cukru pudru i białka, pisaki tortowe, którymi też
możemy zabarwić go na różne delikatne kolory, polewę czekoladową, wiórki kokosowe, rozdrobnione orzeszki, płatki migdałów, kolorową cukrową posypkę i mamy cudnie pachnącą zabawę na cały wieczór.
Potem układamy w kartonie, leciusieńko kropimy wodą i przykrywamy folią, by na
Wigilię były miękkie. Aha - twarde też są pycha..."


Koniecznie robimy z dziećmi, radocha wielka !! Potem czytamy stosowny fragment Dzieci z Bullerbyn.



A tu moja szopka z tego ciasta wyrabiana foremkami tescomy.


i inne


Dodaję, że jestem antytalenciem kulinarnym, a pierniczki zaczęłam robić bo...

Święta się zbliżają: sprzątanie, zakupy, przygotowania, stres sięga zenitu, dziecko też zestresowane. I czytam gdzieś by się zatrzymać, by przywrócić magię Świąt. I wtedy myśl, robimy pierniczki, mały aż kwiczy z radości jak zanurza łapki w cieście, a potem...wałkowanie, wykrawanie, pieczenie, lukrowanie. Brudno, wolno... No i co z tego !!! Radość dziecka bezcenna... Magia Świąt !
____________________
Pozdrawiam Beata http://www.ogrodowisko.pl/watek/3676-gdzies-wsrod-lak
grupa_trzyma... 00:11, 24 lis 2013

Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 2764
I o to chodzi! O magię!
Nie jesteś antytalenciem kulinarnym! Szopka mistrzowska! Dzięki za przepis!
____________________
Agnieszka - ogród w lesie
agata19762 12:59, 24 lis 2013


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
czy oby nie za szybko ???
____________________
Agata **** Moje ukochane miejsce na ziemi **** Czas na zmiany.... **** Wizytówka - Moje ukochane miejsce na ziemi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies