Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

Judith 08:57, 16 cze 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14482
Moje tawuły japońskie to straszne rozczochrańce i wydawało mi się, że właśnie mam Little Princess... No najwyraźniej jednak nie . Po cięciu rosną nierównomiernie. Nieokiełznane są . Twoje to piękne zgrabne kuleczki i jeszcze te kwiaty tak pięknie się na nich prezentują!
Już wiem - chyba mam Golden Princess. Ale z opisu wynika, że tez niby rosną w zgrabna kulkę, a od Little różnią się tylko kolorem liści... Ciekawostka...
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
mrokasia 10:45, 16 cze 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21790
Magara napisał(a)
Kaśku - pięknie masz

Zamówiłam właśnie kolejne ostrogowce pod wpływem Twoich zdjęć i tego co dziś widziałam na żywo u Mirki One chyba na słońcu tak fajnie rosną? Moje w półcieniu nie są spektakularne.

Zakupu róży - gratuluję, hehe

Moje budleje (te miniaturowe), sadzone jesienią, też teraz blisko ziemi. Chciałam już je spisać na straty i nowe kupić - nie trzeba??? Podrosną?


Daga, cmok!
Co do ostrogowców - mam je w kilku miejscach, niektóre na słońcu, inne w półcieniu i wszystkie kwitną, choć te w półcieniu faktycznie skromniej.
Długo myślałam na co zamienić tę budleję. Brałam pod uwagę miniaturowe krzewuszki ale mają z jasne kwiaty i zlewałyby się kolorem z bylinami, które tam mam (czyśćce, przetacznikowce, rdesty wężowniki). A chciałam też coś mało kapryśnego i długo kwitnącego i ta Lovely Fairy chyba będzie ok.

Mam budleje miniaturowe w kilku miejscach o są w różnym stadium zaawansowania. Ale spokojnie, urosną .

LIDKA napisał(a)
Oooo Kasia ta choroba zwykle od jednej róży się zaczyna.


Lideczko, ja mam już kilka róż . Ten zakup wynikał nie tyle z pragnienia posiadania kolejnej róży ile z potrzeby zamiany budlei na coś kwitnącego wcześniej i dłużej .

TAR napisał(a)


Liadzia, Kasia przeciez juz ma jedna roze. Aldenke Co rok jedna


Mam i to nie jedną

TAR napisał(a)
A przy okazji róz, Kasia jak sie ma twoja Aldenka? Moja chyba przesadze w wieksze slonce, bo jakas spektakularna nie jest w przeciwienstwie do innych.


Aldenka obsypana kwiatami choć jakaś taka płożąca jest . Bardzo mi się podoba.

Za to Balerina, która właśnie rośnie w półcieniu jakaś niewyraźna...

LIDKA napisał(a)


No to objawy nie mijają choć czasem niewidoczne gołym okiem. Zapomniałam o tej Kasinej Aldence.
Tovteraz już nie będzie samotna .


Mam w sumie 6 róż . Trzy Meidiland Alba, Alden Biesen, Balerinę i miniaturową nn. Więc Fairy będzie 7 krzaczkiem.

Judith napisał(a)
Moje tawuły japońskie to straszne rozczochrańce i wydawało mi się, że właśnie mam Little Princess... No najwyraźniej jednak nie . Po cięciu rosną nierównomiernie. Nieokiełznane są . Twoje to piękne zgrabne kuleczki i jeszcze te kwiaty tak pięknie się na nich prezentują!
Już wiem - chyba mam Golden Princess. Ale z opisu wynika, że tez niby rosną w zgrabna kulkę, a od Little różnią się tylko kolorem liści... Ciekawostka...


Moje Golden Princes też rozczochrańce. Nie lubię tej fazy, tym bardziej, że kwitną na różowo o trochę zęby bolą od tego zestawienia. Ale kręci się na nich tyle bzyków, że odwracam wzrok i biorę na przeczekanie zanim wezmę się do przycinania. Za to Little Princes po wiosennym cięciu rosną właśnie w takie fajnie zwarte kuleczki. Mam jeszcze 2 sztuki, które miały być Little Princess ale nimi nie są. Są mniejsze i jeszcze nie kwitną. Obie od Golden Princess różnią się nie tylko kolorem liści ale też ich wielkością - mają mniejsze, bardziej spiczaste listki.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Gosialuk 16:51, 16 cze 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6786
Potwierdzam. Little Princes nawet bez cięcia rosną w zgrabny półkolisty krzaczek.
Kasia w ogrodzie masz tak ładnie teraz, że spokojnie możesz poleniuchować podziwiając efekty swojej pracy.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
TAR 17:10, 16 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14087
No racja jeszcze Ballerina. A tych pozostalych nie pamietalam
Towje roze kwitna juz solidnie moje dopiero zaczynaja. Na kolana powala mnie Pastella i Artemis.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
mrokasia 18:47, 16 cze 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21790
Gosialuk napisał(a)
Potwierdzam. Little Princes nawet bez cięcia rosną w zgrabny półkolisty krzaczek.
Kasia w ogrodzie masz tak ładnie teraz, że spokojnie możesz poleniuchować podziwiając efekty swojej pracy.


Gosia, nie ma leniuchowania .
Dziś tnę.
Na pierwszy ogień poszły tawuły brzozolistne. Zarosły wszystko, zawilce ginęły w tym buszu. Teraz wyglądają tak sobie ale zaraz się zazielenią .

I widać takie fragmenty
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
mrokasia 18:48, 16 cze 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21790
TAR napisał(a)
No racja jeszcze Ballerina. A tych pozostalych nie pamietalam
Towje roze kwitna juz solidnie moje dopiero zaczynaja. Na kolana powala mnie Pastella i Artemis.


Te białe rosną pod brzozami przy ławeczce. Dopiero się zbierają do kwitnienia. Tylko Aldenka i miniaturowa nn obsypane kwieciem.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
mrokasia 08:54, 19 cze 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21790
Ostatnio jestem strasznie zawalona robotą w pracy i nie mam ani weny ani siły na dłubanie w ogrodzie. Wyjdę, pospaceruję, wyrwę jakiegoś chwasta i tyle. A na cięcie czekają kolejne tawuły, cisy i buksy. Mam też trochę sadzenia (białe bodziszki na frontowej, nowa różyczka) i przesadzania (na rabacie za domem bo mi nie gra kompozycja). Żeby posadzić różę muszę przesadzić mini budleję . Wywalę też floksy szydlaste, które posadziłam za domem. Część bardzo słabo przeżyła zimę, część teraz bardzo zbrzydła. Zastąpię je pierwiosnkami, które dziś przyjdą. Także ten…
A Wy jakie macie plany na weekend?
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Monia81 09:39, 19 cze 2026


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9480
Kasia u mnie podobnie, jutro wietrzę glowę wchodząc na Śnieżnik sadzenia też mam trochę i przesadzania, trudno poczeka jeszcze chwilę udanego weekendu
____________________
Monika Monika-wymarzony sielankowy ogród
TAR 10:22, 19 cze 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14087
I ja tez zamiast sadzic wietrze glowe nad morzem. Dzien wyjatkowo cieply. Jutro moze cos porobie, bo w sobote z +30 pchac sie w miasto lub nad wode to harakiri.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
ewsyg 16:09, 19 cze 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13211


Bardzo podoba mi się to przejście
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies