Rano przyjechała do mnie w odwiedziny Gosia Margo. Obeszłyśmy ogród, postałyśmy nad rabatami i w efekcie lekki lifting przechodzi rabata za domem . Gosia zabrała dwie białe niskie budleje a ja właśnie wzięłam się za lekkie przeróbki . Na razie wycinam suchelce ale zaraz będę przesadzać rdesty i kalinę Molly Schroeder. Rdesty rosną zbyt blusko siebie i zeżarły mi szałwie na przodzie. Za nimi rosną niższe rośliny, których nie widać…
Dzięki Gosiu za pomysły!
A teraz jest tak
Zmiana nie jest jakaś wielka ale uważam, że rabata lepiej wygląda. Przesadziłam dwa rdesty w głąb rabaty, wyciągnęłam do przodu kalinę Molly Schroeder. Przesadziłam przy tym dwa bodziszki, jednego humello i jednego zawilca, który ledwo zipał z tyłu za rdestem.
Podoba mi się .
Jutro jeszcze machnę tu kanciki i trochę wypielę bo szczawik panoszy się w najlepsze.
U mnie małe bergenie też nie chcą rosnąć. Są ładne, ale stoją w miejscu nawet gorzej kupiłam wiedzę ładnie kwitnące a teraz specjalnie nie kwitną i są takie jak u ciebie na focie.
Znowu te duże rosną pięknie.
Czy te trawki przystrzyżone to sesliery jesienne? Bardzo ładnie to wygląda takie jężyki.
U mnie też wszystkie obwódki zarosły coś z tym muszę zrobić. Przekopie darń i zostawię na zimę. Wiosna wytrzepie z ziemi.
Tak niestety jest rośliny się rozrastają i robi się ciasno, przeszkadzają sobie na wzajem.
Jutro jadę i też będzie przesadzanie.
Molinie, dla mnie są na liście na jednej z pierwszych pozycji. Doskonała i urocza trawa, niekłopotliwa
Czy udało Ci się sadzonkę mojej molinii przechować przez to upalne lato? Ja ciągle ją chcę rozmnażać bo super zapełnia jesienią przestrzeń na wysokości 1,5m.