Ja też popieram pomysł z trzmieliną i też zauważyłam że emerald gaiety bardziej/niżej się płoży. Ale z drugiej strony nie dałaś szansy runiance, Syla pisała gdzieś, że ona troszkę później daje czadu...
Każda się płoży i każda się wspina - zalezy jak ją potraktujesz. Jest taka malutka odmiana minima - ma malutkie listki na długich płożących pędach. Harlequin tez ma takie małe listki i raczej płasko po ziemi idzie. Ja mam gold między bukszpanami i tnę nisko. A runianka na słońcu zawsze się spali, to jest roslina do cienia.
Masz jeszcze duży wybór traw niskich - carexy, holcus no i tojeść rozesłana też jest niezła - to już oczywiście nie trawa.
O, a moze wlasnie tojesc rozeslana, żółta? Ta jest super płaska, fajnie wyglądałaby pod tymi bukszpanami
Tylko sporo musiałabyś jej posadzić... trzmielina Emerald Gaiety jest niska, innych nie znam..
pozdrawiam!!
Tojeść zimą chyba brzydka, ale też myślałam. O trawkach małych też....ale tego trzeba dużo (traw znaczy się)
Runianka brzydko mi się pali i chyba dawanie jej czasu nic nie pomoże
Trzmielina chyba wygrywa. Porobię sadzonki ze swoich, a jak przypadkiem znajdę gdzieś inną (Gaiety albo Harlequin), to pewnie zakupię
Trzmielina. Ale zmiany pewnie będą dopiero jesienią. Maluchy będą musiały się ukorzenić i bukszpanowych kul muszę dokupić. Nie dość, że ich tam mało jest to jeszcze dwa mi padły
Tylko jeszcze rozmieszczenie bukszpanów muszę zaplanować, bo jakoś dziwnie jest...
Najgorzej, że od rura odpływowa od rynny idzie płytko i mam ograniczone pole manewru.
Od rynny do prawego dolnego rogu prostokąta, po łuku
Dlatego stożek wsadziłam tak blisko krawężnika
Trzmielina ok Rzeczywiscie po zimie tojesci prawie nie ma, no ale trzmielina tez brzydka - takie przesuszone wyblakle liscie... ale szybciej jest ladna niz tojesc
Nie kombinowalabym z bukszpanami, a jak po przesadzeniu jakis ci sie nie przyjmie? Nie ruszalabym, zwlaszcza teraz - jak coraz cieplej sie robi, lato idzie...
porozsadzaj trzmielinke! A runianki nie wyrzucaj, tylko przesadz do cienia i lej - odrosnie na pewno, moja w cieniu ladna, w sloncu jak Twoja
Z tą rabatką skojarzyła mi się rabatka u Kwataholandii ... nie sadziłabym tu trzmieliny ... u mnie w gruncie po zimie zawsze traciła wszystkie liście , teraz zaryzykowałam z trzmieliną na pniu , licząc się z tym , że po zimie już jej nie będzie, ale popatrz tu :
nie chodzi o to , żeby skopiować całość, ale ja bym wysypała ją korą i zrobiła takie obrzeże z bukszpana ... a po zrobieniu obwódki z bukszpana i runianka w środku da radę, bo u mnie rośnie na słońcu osłonięta bukszpanem