tego mi było trzeba Dziękuję, zachwyca mnie ta czarna mordka. A my chyba drugiego czarnego diabła nei kupimy, bo z bezowym sobie rady nie mozemy dać...
I jeszcze efekt wczorajszej pracy. M uprzątnął garaż i można było zdjęcia robić. Pod koniec tygodnia bedzie sadzenie szpaleru z budlei pod płotem .
I jeszcze graby, które bedą posadzone przed płotem. Na razie tam jest jedno wielkie pobojowisko, więc cieprliwie czekają. Zdecydwałam będą strzyżone w prostopadłościany
Takie same rosną już za domem ale tam będą stożki