Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Odwodnienie ogrodu i odprowadzenie deszczówki

beata_wrobel

Dołączył: 27 maj 2014
Posty: 3
Dodany 23:41, 27 maj 2014
Czy mogę prosić coś więcej na ten temat? Czy jak sama to zrobię a inni sąsiedzie nie czy to coś da ??
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73975
Dodany 09:40, 29 maj 2014
Jeśli spadek jest od sąsiadów w stronę Twojej działki to jest "szansa" że będziesz też zbierała wodę sąsiadów, trzeba więc "obwarować" się podmurówką, krawężnikami, aby nie spływała z innych ogrodów.

Biobloki pokazywałam w wątku

http://www.ogrodowisko.pl/watek/1033-ogrod-z-lustrem
Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1909
Dodany 23:46, 10 cze 2014
Pierwsze koty za płoty i pierwsze problemy.
Założyliśmy obrzeże, w środku ma być żwir. Niestety przy brzegu jest miejsce gdzie kapie woda deszczowa z drugiego piętra (inwestor nie pomyślał o rynnach na daszku nad balkonem).
Po tym jak założyliśmy obrzeże woda nie wybija już ,,rynny" w trawniku i nie wylewa się nią na boki, tylko zostaje w miejscu żwirowego tarasu w postaci bajorka :/ Czy nie da się jej jakoś wyprowadzić poza obręb tarasu? Wkopać rurki pod ekobordem w stronę trawnika, albo coś w tym stylu? A może jest szansa zebrać ją jakoś do podlewania (zakopoać mini zbiorrnik?) Co zastosować żeby to miało ręce i nogi? Pod warstewką ziemi, grunt powinien być przepuszczalny.
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73975
Dodany 17:51, 11 cze 2014
Pod żwirem zrobić studnię chłonną lub zakopać bioblok i zebrać wodę do niego.
Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1909
Dodany 22:32, 11 cze 2014 , edytowany o 22:37, 11 cze 2014
Danusiu - dziękuję za pomoc

A z takiego bio bloku jest potem możliwość pobrania wody?
Patrzę, że dość drogie to ustrojstwo w sieci. A skrzynka retencyjno-rozsączająca to rozumiem, że jest co innego i się nie nada (są trochę tańsze i w mniejszych rozmiarach)?

Szkoda mi trochę tej ilości wody opadowej, że nie mogę jej wykorzystać (nawet na początku był szalony plan by poprowadzić ,,rowek" do oczka wodnego )
Na razie podstawiam wiadro

Na domiar złego w rogu, mimo upałów ziemia nadal była wilgotna :/
(mrówkom to nie przeszkadza, już wydrążyły nowe kanaliki )

Czyli jeśli zdecydujemy się na studnię to:
kopiemy dół do części przepuszczalne (u nas najpewniej gruz), sypiemy żwir (zawijamy we włókninę? Czy to zwykła włóknina, czy inna i nie kupię w markecie?) i dosypujemy żwiru do wierzchu. Dobrze rozumiem?

Jedno czego się obawiam, że taka studnia chłonna to będzie idealne mrowisko
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73975
Dodany 19:46, 12 cze 2014
No to może po linii placyku zrób rurę drenacyjną i odprowadź wodę do studni chłonnej umieszczonej dalej.

O mrowisku to nie słyszałam żeby się robiło w studni.




Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1909
Dodany 21:26, 12 cze 2014 , edytowany o 21:27, 12 cze 2014
,,Uprzejmie donoszę" - radosna twórczość na razie wygląda tak:
Dziura z lewej

Dziura z prawej


a po brzegach wykopałam rowki ze spadkami w stronę dziur (spływa, sprawdzałam lejąc konewką

1. Kwestia wielkości tych dziur - mają nie więcej jak 28 cm średnicy i 35 cm głębokości na oko, ziemia z gruzem ale mam wrażenie, że miejscami też z gliną, mocno ,,ubita"
2. Czy wykopać jeszcze dziurę po środku tak dla spokojności ducha?
3. Czy ta gleba przypadkiem jednak nie jest mocno zwięzła? Wlałam małą koneweczkę wody, a ta dłuuugo nie chciała wsiąkać... Boję się jednak, ze dużo głębiej się nie wkopię, bo zaczyna się gruz nie do przejścia.

Jutro przyjedzie żwir, chcemy to zasypać (tudzież skorygować wcześniej). Nie kładę maty, bo nie ma sensu. Choć perz już zaczyna radośnie odrastać gdzieniegdzie

Woda w dziurze:
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1909
Dodany 19:53, 13 cze 2014
Ja tu deliberowałam czy nie pogłębić dziur, a małżonek rachu ciachu i żwir na miejscu Zobaczymy co się będzie działo przy najbliższych większych opadach. Mam nadzieję, że te dziury co zrobiłam wystarczą.
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73975
Dodany 00:35, 14 cze 2014
Dziurą powinnaś przebić się przez warstwę nieprzepuszczalną, do warstwy przepuszczalnej, a na jakiej głębokości się ona znajduje, to już sprawa jaki masz przekrój glebowy.
Ozz
Avatar

Dołączył: 20 cze 2012
Skąd: Kraków
Posty: 1909
Dodany 12:13, 14 cze 2014
To w takim razie chyba za płytka była - skoro woda z konewki dość długo nie chciała wsiąknąć... zapowiadają opady, zobaczymy czy nie trzeba będzie tego żwiru odgarniać i pogłębić, bo wygląda na to, że na razie zrobiłam po prostu podziemne ,,wiaderko", a nie studnię
____________________
Tutaj piszę bloga: ZielenDoKwadrat.pl A tutaj walczę z własnymi ogrodami :) MIKRO ogród 2.0 stary wątek tu: MIKRO ogród 1.0
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies