Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Chlebek.

danuta_
41666 100001378763899 6805 n

Dołączył: 20 paź 2010
Skąd: Rzeszów
Posty: 1300
Dodany 23:05, 14 lut 2011
Moją maszynkę dopiero testuję, tak jak i mąki , z których piekę. Raz upiekłam babkę drożdżową, ale nie powaliła mnie na kolana, może przepis nie był dobry. Keks, jak i ciasto na pierogi oczywiście wypróbuję ( ciasto na pizze też za mną chodzi). Trzeba w końcu sobie ułatwiać życie
____________________
pozdrawiam Danuta sosnowo
Ana
Avatar

Dołączył: 11 maj 2011
Skąd: Stargard, Zachodniopomorskie
Posty: 3808
Dodany 12:11, 19 maj 2011
Ja także uwielbiam domowe pieczywo i chętnie piekę, zwłaszcza na niedzielne śniadanka

Baza:

Składniki na mały bochenek (keksówka):

500g mąki
1 jajko
2,5 dkg drożdży
1 łyżeczka soli
300 ml letniej wody (wymiennie mleko)

Na poczatek rozczyn:
3/4 szklanki letniej wody, rozpuszczamy drożdże, dodajemy 1,5 łyżeczki cukru, 2 łyżki mąki , odstawiamy do wyrośnięcia...
Mąkę przesiewamy przez sito ,dodajemy sól, jajko, rozczyn i wodę - delikatnie mieszamy aż się pozlepia, a potem zagniatamy. Jak będzie dobrze wyrobione, to odstawiamy do wyrośnięcia. Im dłużej zagniatamy tym bardziej puszysty i wyrośnięty będzie chleb. Po wyrośnięciu jeszcze raz zagniatamy, układamy w wysmarowaną masłem keksówkę lub na oproszoną mąką podkładkę, odstawiamy aby trochę podrosło i do pieca. Pieczemy niecałą godzinę w ok.190st.


Tu baza + suszone pomidory i slonecznik


____________________
www.wymarzonydomani.blogspot.com - Ana - Ogród Any
justi
Dsc05873

Dołączył: 29 maj 2011
Skąd: lubelskie
Posty: 6267
Dodany 23:30, 12 paź 2011
I moje co nie co:

ciabatta

____________________
Justyna - ogród w Alei Lipowej
justi
Dsc05873

Dołączył: 29 maj 2011
Skąd: lubelskie
Posty: 6267
Dodany 23:32, 12 paź 2011
taka sobie bagietka

____________________
Justyna - ogród w Alei Lipowej
justi
Dsc05873

Dołączył: 29 maj 2011
Skąd: lubelskie
Posty: 6267
Dodany 00:09, 13 paź 2011 , edytowany o 11:19, 13 paź 2011
i chlebek (najlepszy)

przed upieczeniem

po pieczeniu

i po ukrojeniu

____________________
Justyna - ogród w Alei Lipowej
justi
Dsc05873

Dołączył: 29 maj 2011
Skąd: lubelskie
Posty: 6267
Dodany 00:13, 13 paź 2011
następny ten sam , ale z inną posypką

____________________
Justyna - ogród w Alei Lipowej
Basiaw
Dscf0700

Dołączył: 19 sie 2011
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 1290
Dodany 07:15, 13 paź 2011 , edytowany o 07:16, 13 paź 2011
Justyna, niech Cię, slinotoku dostaję co popatrzę na twoje wyroby, jak nie łosoś to teraz chlebek.
Czy ta ciabatta z pierwszego zdjecia to pieczona w naczyniu ceramicznym albo glinianym?

Idzie zima, też wrócę do pieczenia chleba, muszę zakwas na nowo nastawić i do roboty

ps.

Oczywiście jak się będziesz nudziła, to poproszę o wklepanie przepisów
____________________
Nasz mały, zielony świat
Basiaw
Dscf0700

Dołączył: 19 sie 2011
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 1290
Dodany 07:21, 13 paź 2011
monteverde napisał(a)
i dobre jest? bo ja na przyklad jak próbowałam w termomixie robić ciasto na kopytka to wyszła glejda)


Aniu, w TM doskonale robi się ciasto na pierogi czy na kruche ciasto, ale kopytka już nie. To przez ziemniaki, one mają taką podstępna naturę, że im dłużej się wyrabia ciasto, tym bardziej się rozpływa a TM ( u mnie w domu czule nazywana dzidzią ma tak szybkie obroty, że robi z ziemniaków płynna masę.
____________________
Nasz mały, zielony świat
Basiaw
Dscf0700

Dołączył: 19 sie 2011
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 1290
Dodany 07:31, 13 paź 2011
Głównie zimą mam czas i nastrój na pieczenie chleba, znalazłam zdjęcie chleba na samym zakwasie, więc dosc ciężki i nie wyrósł tak, jak na drożdżach, ale to mu nic nie ujęło
____________________
Nasz mały, zielony świat
justi
Dsc05873

Dołączył: 29 maj 2011
Skąd: lubelskie
Posty: 6267
Dodany 11:18, 13 paź 2011
Basiaw napisał(a)
Justyna, niech Cię, slinotoku dostaję co popatrzę na twoje wyroby, jak nie łosoś to teraz chlebek.
Czy ta ciabatta z pierwszego zdjecia to pieczona w naczyniu ceramicznym albo glinianym?

Idzie zima, też wrócę do pieczenia chleba, muszę zakwas na nowo nastawić i do roboty

ps.

Oczywiście jak się będziesz nudziła, to poproszę o wklepanie przepisów


Ciabatta pieczona w żaroodpornym naczyniu, bo glinianego nie mam, a byloby najlepiej w takim.
Nie zawsze mi się udaje, a robię tak samo, chyba to od drożdży zależy.
Ja też zimową porą często piekę, a że już zimno to mnie tak naszło.
Nie ma co, trzeba zakwas nastawiać.
____________________
Justyna - ogród w Alei Lipowej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies