Witacie dziewczynki jestem

Hanuś, Basiu, Jolci, Haniu, Zawitko i wszyscy odwiedzający
odetchnęłam ... rodzinkę odwiedziłam, pospałam wypoczęłam i siup do ogrodu zarosłam niemiłosiernie

urlop się kończy więc szaleję i możnaa się pośmiać bo teraz zaczyna padać jak ja z sekatorem

przeczekam i siup ...zrobiłam fotki i znów kochany deszcz
tawuły podcięte ,kulki bukszpanowe zrobione wraz z grabem to żon wiadomo na drabinie

i będę pomału redukować znów krzaki ... ręce siadają a nikt nie lubi cięcia więc póki mogę jeszcze ...to działam forsycja wycięta jeszcze mam dwie to wystarczy

ciemierniki na razie dobrze po mszycowym ataku zobaczymy...
Macham

i działam ...