Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Podwórkowa rehabilitacja

ryska
 mg 7490

Dołączył: 12 sie 2013
Skąd: Radomsko
Posty: 10359
Dodany 17:59, 14 paź 2021
yolka napisał(a)
Zaglądam bez logowania, przychodzę na piękne fotki. W zimie może będę częściej. Serdeczności zostawiam

Miło mi Jolu, buziaki
Takie powojniki jeszcze kwitną oprócz tych z ostatnich zdjęć.
Mazury

Mayleen
____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
ryska
 mg 7490

Dołączył: 12 sie 2013
Skąd: Radomsko
Posty: 10359
Dodany 18:26, 14 paź 2021
Martka napisał(a)


Reniu, dobrze znam to uczucie bycia zaopiekowanym w różnych sytuacjach... zresztą ono pozwala mi, a pewnie mogę napisać nam, także bardziej cieszyć się życiem

Wzdycham oczywiście do tego połączenia hortensji z hakonechloa, nie wiem, dlaczego żadna inna trawa nie widzi mi się w tej roli tak bardzo?... domku dla owadów nie widziałam, przegapiłam, pomysłu gratuluję. Kiedy jest najlepszy czas na jego postawienie?



Tak, tak, tak
Z uważnością, radością i wdzięcznością za życie jest łatwiej.
Mam nadzieję, że kiedyś na żywo dokończymy tę rozmowę

Dobry czas na postawienie domku dla owadów jest zawsze. Moja dolna warstwa ma przestrzeń dla jeży a reszta dla chętnych zobaczymy kto zechce zamieszkać.
Hakonechloa jest rewelacyjna. Mam śmiałki, miskanty, seslerie, rozplenice, proso, trzcinniki, stipy, kostrzewy, molinie, red barona i żadna z tych traw nie wyglądałaby w tym miejscu równie atrakcyjnie.
Jak gaura tutaj

____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
ryska
 mg 7490

Dołączył: 12 sie 2013
Skąd: Radomsko
Posty: 10359
Dodany 18:38, 14 paź 2021
Adiantum, dzwonki, liriope i hortensja.
____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
ryska
 mg 7490

Dołączył: 12 sie 2013
Skąd: Radomsko
Posty: 10359
Dodany 18:41, 14 paź 2021
Oczko zarośnięte przez rukiew wodną.

____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
ryska
 mg 7490

Dołączył: 12 sie 2013
Skąd: Radomsko
Posty: 10359
Dodany 18:54, 14 paź 2021
I warzywnik a w nim chryzantemy, czarnuszka, wieczornik damski takie tam warzywka Poziomka na potwierdzenie miejsca.


____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
Alicja169
Dsc 0120

Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 4950
Dodany 20:09, 14 paź 2021
Renatko, jeśli pokazujesz aktualne zdjęcia, to masz wydłużone lato u siebie w ogrodzie.
Pięknie fotografujesz swoje faworytki.
U mnie przymrozek załatwił ogród, dzisiaj wykopywane były dalie aby nie szpeciły rabaty
Co do gaury, to w ub. roku zostawiłam w ogrodzie i nie przetrwała (chyba), bo jakoś jej nie znalazłam.
A domek dla owadów pewnie szybko zostanie zagospodarowany.
____________________
Otrzymaliśmy życie bez instrukcji obsługi. Ogród na piasku i z wielkim murem
Mgduska
A8dd13d4 22c5 4290 901c 550593aa7b7b

Dołączył: 18 sty 2019
Skąd: 145 m npm, z wiatrem od morza
Posty: 3060
Dodany 08:22, 15 paź 2021
ryska napisał(a)
Adiantum, dzwonki, liriope i hortensja.


U Ciebie wszystko wygląda jak biżuteria
Ten dzwoneczek bez problemu zimuje w gruncie? Mam takiego w doniczce na balkonie, ale gdyby tak nadawał się do ziemi, chętnie go gdzieś posadzę.

Co do gaury - ja mam gaurę z własnego siewu, nasiona jakieś zwykłe, kupione byle gdzie - to jakaś bezodmianowa gaura, która dobrze znosi zimy i rozsiewa się chętnie. Parę sadzonek mam już od paru dobrych lat, nawet ta ostatnia zima nie zrobiła im krzywdy, a mieliśmy jakieś 80 cm śniegu, ale były i bezśnieżne zimy, wiosenne przymrozki, itp. Może to wypadanie gaury rzeczywiście spowodowane jest bardziej podłożem, niż zimnem. Bardziej nie lubi przesadzania, jeśli już trzeba, lepiej to robić jesienią.
____________________
Sałatka pokrzywowa
Kokesz
Karykatura

Dołączył: 20 paź 2015
Skąd: Wielkopolska
Posty: 5203
Dodany 20:46, 17 paź 2021
Hej Renata wybierasz się? Gardenia 2021
____________________
Renata Osiedlowy ogródek
ryska
 mg 7490

Dołączył: 12 sie 2013
Skąd: Radomsko
Posty: 10359
Dodany 18:30, 19 paź 2021
Alicja169 napisał(a)
Renatko, jeśli pokazujesz aktualne zdjęcia, to masz wydłużone lato u siebie w ogrodzie.
Pięknie fotografujesz swoje faworytki.
U mnie przymrozek załatwił ogród, dzisiaj wykopywane były dalie aby nie szpeciły rabaty
Co do gaury, to w ub. roku zostawiłam w ogrodzie i nie przetrwała (chyba), bo jakoś jej nie znalazłam.
A domek dla owadów pewnie szybko zostanie zagospodarowany.


Aktualne
Pierwszy przymrozek był u nas 1 października. Po dachach na budynkach i samochodach zauważyłam, bo na roślinach nie zrobił wrażenia.
Idzie odpoczynek dla naszych ogrodów czy nam się podoba czy nie
Pozdrawiam
____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
ryska
 mg 7490

Dołączył: 12 sie 2013
Skąd: Radomsko
Posty: 10359
Dodany 18:42, 19 paź 2021
Mgduska napisał(a)


U Ciebie wszystko wygląda jak biżuteria
Ten dzwoneczek bez problemu zimuje w gruncie? Mam takiego w doniczce na balkonie, ale gdyby tak nadawał się do ziemi, chętnie go gdzieś posadzę.

Co do gaury - ja mam gaurę z własnego siewu, nasiona jakieś zwykłe, kupione byle gdzie - to jakaś bezodmianowa gaura, która dobrze znosi zimy i rozsiewa się chętnie. Parę sadzonek mam już od paru dobrych lat, nawet ta ostatnia zima nie zrobiła im krzywdy, a mieliśmy jakieś 80 cm śniegu, ale były i bezśnieżne zimy, wiosenne przymrozki, itp. Może to wypadanie gaury rzeczywiście spowodowane jest bardziej podłożem, niż zimnem. Bardziej nie lubi przesadzania, jeśli już trzeba, lepiej to robić jesienią.


Dzwonek zakupiony w Ikei, wsadzony parę zim temu do gruntu. Daje radę, jest wręcz bezobsługowy.
Fajnie, że dzielisz się spostrzeżeniami z hodowli gaury. Dziękuję Ja już po roku widzę różnicę między odmianowymi a bezodmianową. Przesadzałam nawet w tym roku, nie czekając do jesieni. Roślina buduje silny palowy korzeń, wspomagałam się sekatorem i szpadlem oczywiście . Parę gałęzi uschło ale kilka się zieleni.
Mnie jedynie ta wysokość nie odpowiada. Taka do 80 cm byłaby idealna

____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies