Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Do raju daleko - u Ewy

Do raju daleko - u Ewy

Joku 19:52, 29 mar 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13872
Ja już po cięciu róż, szczęśliwa jestem . Kolców nie zaliczyłam ale zacięłam się sekatorem. Na szczęście niegroźnie.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Wafel 21:32, 29 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3871
Ja się w tym sezonie pokłułam berberysem, bo go przesadzałam na osiedlowej, od razu sobie po tym kupiłam skórzane rękawice ogrodowe Tak się zastanawiam, gdzie wyrzucać ścięte gałązki berberysa, do zmieszanych czy do bio? Trochę masakra kupić potem kompost z kolcami, one się tak chyba szybko nie rozkładają...
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
LIDKA 21:42, 29 mar 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12861
Wafel napisał(a)
Ja się w tym sezonie pokłułam berberysem, bo go przesadzałam na osiedlowej, od razu sobie po tym kupiłam skórzane rękawice ogrodowe Tak się zastanawiam, gdzie wyrzucać ścięte gałązki berberysa, do zmieszanych czy do bio? Trochę masakra kupić potem kompost z kolcami, one się tak chyba szybko nie rozkładają...


Asia do bio. Rozłożą się .kompost workowany rzadko ma jakieś grubsze kawałki. Rękawiczki też by mi się przydały. Potrzebuje w rozmiarze 6.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Joku 21:48, 29 mar 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13872
Berberysów nie mam właśnie z powodu owych kolców. Mam podobny dylemat z różami. Wyrzucam do bio, ale bardziej się martwię o pracowników zatrudnionych przy odbiorze odpadów żeby się nie pokłuli. W kompoście chyba gałązki się rozłożą. Zresztą podejrzewam że do kompostowni trafia taka masa odpadów że trochę naszych kolczastych gałęzi "rozpłynie się" w ogólnej masie .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Wafel 21:51, 29 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3871
"6"? To drobne łapki masz Szczerze to lepiej mi się robi w starych skórzanych rękawiczkach takich zwykłych "galanteryjnych", bo bardziej dopasowane i precyzyjniej można chwycić, tylko, że za ciepło, bo to ocieplane
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Wafel 21:57, 29 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3871
No to oddam do bio, z róż to jeszcze niewiele mam do wyrzucenia, w tym sezonie bynajmniej Moje cięcie róż mocno na czuja, niby oglądałam filmy instruktażowe, ale jak już chwyciłam sekator i przyszło co do czego, to nie miałam pewnej ręki.
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Joku 22:09, 29 mar 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13872
Ja też tnę na czuja . Jednak jakieś podstawowe wiadomości warto mieć .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Wafel 22:17, 29 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3871
Myślę, że będzie mi łatwiej jak zobaczę jak te krzaki rosną po cięciu, jaką formę będą z wiekiem przebierały. Póki co cieszę się, że wszystkie przeżyły zimę i mają pączki. Widzę, że Ballerina na dachu też zaczęła pączkować, fajnie, ma radochę, lubię obserwować posadzone nowości
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Ewa777 09:34, 30 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 19930
Joku napisał(a)
Ja już po cięciu róż, szczęśliwa jestem . Kolców nie zaliczyłam ale zacięłam się sekatorem. Na szczęście niegroźnie.


Jolu, jesteś ze swoimi pracami naprawdę do przodu. Teraz tylko podziwiać rozwijające się roślinki i kwitnące kwiaty. Niestety przy pracach porządkowych łatwo o skaleczenia.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Ewa777 09:36, 30 mar 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 19930
Wafel napisał(a)
Ja się w tym sezonie pokłułam berberysem, bo go przesadzałam na osiedlowej, od razu sobie po tym kupiłam skórzane rękawice ogrodowe Tak się zastanawiam, gdzie wyrzucać ścięte gałązki berberysa, do zmieszanych czy do bio? Trochę masakra kupić potem kompost z kolcami, one się tak chyba szybko nie rozkładają...


berberysem też się pokłułam. Mam go na obwódkach. Przycinaliśmy do nożycami elektrycznymi, ale ścinki trzeba było zebrać ręcznie. Ścinki wyrzucamy na bio.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies