Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Tam, gdzie jeże mówią dobranoc.

waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4340
Dodany 06:34, 24 sty 2015 , edytowany o 06:36, 24 sty 2015
07_Rene napisał(a)
Witaj Waldku. Bardzo intrygujący tytuł wątku Cieszę się, że będę mogła zobaczyć Twój kawałek ziemi oraz to wszystko o czym pisałeś w rożnych wątkach na forum. Zdjęcia, które pokazałeś, są gwarantem, że będzie na co popatrzeć. Pozdrawiam

Renuś.
Mój ogródek podobnie jak i Twój jest domem dla pożytecznych stworzeń. Pielęgnujmy to, co mamy wokół siebie, bo ktoś inny za nas tego nie zrobi. Ja już pewnych rzeczy dotknąłem, do pewnych się przekonałem i już mnie nikt w kolejce po sztuczne nawozy i chemiczne opryski nie dostrzeże. Życzę Ci aby ten nadchodzący sezon wegetacyjny przyniósł Ci wiele pozytywnych zmian w ogrodzie.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4340
Dodany 06:42, 24 sty 2015
renatamama3 napisał(a)
Witam .Oj będzie co oglądać .pozdrawiam

Postaram się Renatko nie zawieść oczekiwań.
Będę dokumentował swój każdy sukces w ochronie i pielęgnacji roślin, aby pokazać namacalne dowody własnych działań w tym zakresie.
Pozdrawiam.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4340
Dodany 06:50, 24 sty 2015
lojalna_ napisał(a)
Witam sie w Twoim ogrodzie pieknie pokazałes to co lubisz teraz Twoja wiedza z tym pismem obrazkowym jeszcze bardziej zapewne będą pomocne

Witaj Jolu.
Zawracasz mi lawendowo głowę w swoim wątku i teraz się zastanawiam czym mogę zwabić Ciebie do swojego ogródka. Myślę, że mogą to być nowe ciekawe roślinki wyhodowane z nasion, które dostałem od pewnej tajemniczej Ewy, z równie tajemniczego ogrodu.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4340
Dodany 07:16, 24 sty 2015
ewsyg napisał(a)
Witaj Waldku, muzyka cudna. Ogród zapowiada się pięknie. Chętnie skorzystam z rad dotyczących ekologicznej uprawy. Lubię owady i chętnie je zapraszam do siebie. Czy ten powojnik pnący się po drzewie to "Mazury" ? Podobnież masz róże, czekam na nie z niecierpliwością
Pozdrawiam Ewa

Myślę Ewo, że jak w męskiej duszy gra nuta romantyzmu, to bardziej rozumie on o czym śpiewają drzewa i ptaki w ogrodzie. Ja w tym roku będę budował nowe domki dla pszczół murarek, aby również zachęcić je osiedlenia do zapylania roślin.
Powojnik którego widać we fragmencie na chińskim jałowcu to ,,Isago". Pewnie uwidocznione jest na fotce jego drugie kwitnienie, ponieważ widzę, że część kwiatów nie jest pełna.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4340
Dodany 07:28, 24 sty 2015 , edytowany o 07:29, 24 sty 2015
agnieszka_podpora napisał(a)
witaj Waldku piękny ogród a powojnik cudo...

Witam, witam Agnes.
Aranżując mały ogród staram się uwzględnić w nim jak najwięcej roślin pnących. Pięknymi powojnikami jestem zauroczony już od dawna, dlatego będą też stanowiły one wyraźne tło dla innych roślin. Lawendowy powojnik to niespotykana jak dotąd przeze mnie w innych ogrodach ,,Ramona".




____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
Mag
Dsc04628

Dołączył: 28 lis 2013
Skąd: Puszcza Bolimowska, okolice Nieborowa
Posty: 66
Dodany 12:16, 24 sty 2015 , edytowany o 19:12, 24 sty 2015


Ależ piękny ten powojnik Ramona!
Zaznaczam Twój wątek, Waldku. Ogromnie się cieszę, że tworzysz ogród przyjazny nie tylko dla ludzi, ale i zwierząt. Jeśli pozwolisz, będę u Ciebie częstym gościem, bo również pragnę stworzyć u siebie ogród bez udziału chemii. Przeglądając Twoje wcześniejsze posty zawsze byłam pod wrażeniem ogromnej wiedzy, zainteresowań oraz wrażliwości. Czy zawodowo zajmujesz się ogrodnictwem?
Jeśli nie, to tym bardziej chylę czoła. Ja dopiero uczę się podstaw. Jakie to szczęście, że jest Ogrodowisko i ogrodowi zapaleńcy, tacy jak Ty.
____________________
Ogrodowe rozterki
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4340
Dodany 13:53, 24 sty 2015
lew_ogrodowy napisał(a)
Wspaniale Waldku, że założyłeś wątek, teraz wiem, gdzie Cię łapać.
Od razu mam konkretne pytanie: czy mógłbyś podać przepisy na te cudotwórcze gnojówki (lub też innego rodzaju roztwory) - nawożące i zwalczające pasożyty/choroby - z czosnku, wrotycza, pokrzywy. Pewnie można znaleźć to w necie, ale od Ciebie będzie to dla mnie po prostu wiarygodne.
Z góry dziękuję i pozdrawiam, Monika.

Witaj Moniko w moim wątku. Wiem, że również robisz w swoim ogrodzie małą rewolucję. Wykorzystując tę dogodną sytuację możesz także zmienić styl jego uprawy i pielęgnacji.
Oczywiście, mogę zamieścić tu na Twoją prośbę sposoby wykonywania roślinnych preparatów z tym, że na obecnym poziomie prac na niewiele Ci się to zda. Roślinne wyciągi, oraz biopreparaty są tylko uzupełnieniem tego, co należy wykonać w ogrodzie dużo wcześniej.
Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest przywrócenie życia biologicznego w całym ekosystemie ogrodu. Niestety, to trwa latami, lecz od czegoś trzeba zacząć. Proponuję Ci na początku, abyś zapoznała się z tymi artykułami Danusi.
http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/295-jak-poprawic-zdrowotnosc-gleby-w-ogrodzie
http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/300-przygotowanie-gleby-pod-ogrod
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
reniuniek
C

Dołączył: 14 lip 2014
Posty: 36
Dodany 15:09, 24 sty 2015
Witaj
Wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni i że musze wykazać dużo cierpliwości i zdobyć potrzebną mi wiedze, ale ciesze się z tego co już wiem W moim ogrodzie głównym problemem to choroby grzybowe. Rośnie kilkanaście drzew owocowych, starych i chorych, nie mogę z nimi nic zrobić..... W tamtym roku nawet brzoza pospolita i pare szczepionych były chore. Dlatego postanowiłam w tym roku lać dużo zrobionych preparatów do ziemi, wydaje mi się że tam jest problem.....
Mam prośbę, możesz mi napisać, czy olej parafinowy i parafina ciekła to to samo? W tym roku nie chcę kupować Promanalu.
Pamiętam, że czytałam gdzieś w twoich wypowiedziach o piołunie, do czego go stosowałeś ?
Pozdrawiam.
____________________
Renata.
GorAna
P1012942

Dołączył: 30 sty 2013
Skąd: Okolice Bydgoszczy
Posty: 12466
Dodany 15:48, 24 sty 2015
Witaj Waldku....jestem pod wielkim wrażeniem, Twojej wrażliwości i znawstwa arkanów natury.......już tylko pomilczę......
Będę gościem w Twoim ogrodzie......Tobie pozostawiam gospodarzenie.....
____________________
Ania Wizytówka **** W kamiennym kręgu od początku
Margo
P1140273  medium

Dołączył: 28 mar 2014
Skąd: okolice Trójmiasta
Posty: 1342
Dodany 21:46, 24 sty 2015
Waldku witaj,
super że założyłeś wątek. Bardzo ciekawa jestem Twojego ogrodu, i Twoich porad.
W poprzednim sezonie wyeliminowałam opryski chemiczne na rzecz OW i HT-efekty super, wiec liczę w tym roku na kolejne porady np. na wymienione ślimaki. Gnojówki z wrotyczu też już robiłam, żeby walczyć z pędrakami. Od jesieni mam w tej walce sprzymierzeńca krecika . Mąż się denerwuje że niszczy trawnik strasznie, a ja się cieszę że wyjada pędraki (mam nadzieję, że nie same dżdżownice)-no coś za coś
Pozdrawiam i będę stałym gościem
____________________
Gosia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies