Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Tam, gdzie jeże mówią dobranoc.

waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4285
Dodany 08:00, 19 sty 2015 , edytowany o 08:14, 19 sty 2015
Witam Ciebie droga koleżanko.
Witam Ciebie miły kolego.


Jeżeli chcesz przyjemnie spędzić kilka chwil również ze mną, w moim wątku ogrodowym, to zapraszam Cię w pierwszej kolejności do tego, abyś posłuchał(a) co tak naprawdę w duszy mi gra.
Maestro Ceyhun wprowadzi Cię w te nastrojowe klimaty jak klikniesz w słowo Memories
W tym romantycznym nastroju chciałbym Ci się przedstawić i przybliżyć nieco moją pasję do ogrodów i ogrodnictwa.

Mam na imię Waldek.
...i mam, tak samo jak Ty, Miasto moje a w nim:
Poza tytułowymi jeżami stały kontakt z przeróżną drobną zwierzyną i nie tylko. Dzieje się to tak z dwóch powodów. Po pierwsze, mój niewielkich rozmiarów ogródek otoczony jest od zachodniej strony klimatem pobliskiej Puszczy Kampinoskiej. Jeszcze do niedawna można było tu stanąć oko w oko z lisem, dzikiem a nawet łosiem. Na szczęście powstająca infrastruktura drogowa, powstrzymała zapędy grubej zwierzyny w miejscu dla niej typowym i przeznaczonym. Za moją południową miedzą znajduje się ,,Ogród, nie tylko bukszpanowy" a na wprost, ściana połyskujących w oddali drapaczy chmur.
Drugim powodem częstego kontaktu z małymi ssakami jest to, że od dłuższego już czasu, moja mała oaza żyje w zgodzie z naturą. Myśląc o dobrym samopoczuciu wypoczywającej na łonie natury mojej najbliższej rodzinki, oraz swoim, a także w trosce o otaczającą nas przyrodę, całkowicie odszedłem od stosowania jakichkolwiek środków chemicznych.
Pielęgnuję dalej to, co zaszczepiła w małym chłopcu mieszkająca na Podlasiu babcia i nauczył dziadek. To tam, na przepięknie malowanych naturą łąkach i nad skąpanymi w słońcu sadami zaczęła się moja przygoda z fauną i florą, która trwa po dziś dzień. Również do dzisiaj podlaskie klimaty jeszcze kształtują we mnie poczucie piękna i wrażliwości. Nie tylko piękna do przyrody ożywionej, ale również tej, zdawałoby się na pierwszy rzut oka martwej. Pamięć sięgająca drewnianych chat, wiatraków, czy też starych młynów wodnych, wyzwoliła we mnie nie tylko pasję do ogrodów naturalnych, ale pozwoliła także delektować się przepięknymi w mojej ocenie ogrodami rustykalnymi.
Wyłaniając się już spod tych słomianych strzech, zapraszam Cię do biesiady w moim wątku i rozmów które będą dotyczyć przede wszystkim ogrodów naturalnych, oraz ogrodnictwa niekonwencjonalnego.
Zapamiętaj jeszcze jedno:
Każdy mój gość który tutaj zajrzy, staje się również gospodarzem tego miejsca.
Pozdrawiam Cię i pozostawiam Ci trochę kolorków z mojego ogrodu.









____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
mira
Img 8689

Dołączył: 13 lut 2012
Skąd: małopolska
Posty: 13544
Dodany 08:15, 19 sty 2015
Witaj Waldek!
Tak naprawdę znamy Cię na O. bo sporo swoich doświadczeń opisujesz. Ja widziałam już Twój ogród na innym forum ale miło, że i tu masz swoją dziulpę.
Bardzo romantyczna dusza z Ciebie - muzykę w poranek wysłuchałam.

Bardzo podoba mi na pierwszej fotce ten zakątek, super furtka, a hosty natychmiast zwróciły moją uwagę czym wyganiasz ślimaki? i w którym kierunku

No i pytanie - będziesz miedzianem pryskał ogród ? jak znajdziesz czas pokaż róże.

pozdrawiam serdecznie
____________________
Mira - Ogrodowy spektakl trwa *** Wizytówka
horcia
Img 20170304 115035

Dołączył: 18 paź 2014
Posty: 559
Dodany 08:17, 19 sty 2015
Witaj Waldku. Widzę, że podziałały argumenty koleżanek i wreszczie założyłeś wątek. Muzyka bardzo relaksująca, przydatna po wiosennych pracach w ogrodzie. Wątek zaznaczam i będę wpadać, choć nie zawsze jawnie( taki mam charakter)
____________________
horcia Rewolucje w ogrodzie
Mirella
Dsc09338

Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 4079
Dodany 08:46, 19 sty 2015
....Mam tak samo jak Ty, Miasto moje a w nim....to też jest Moje miasto..
..przemawia do mnie to co Ci w duszy gra...
Maestro Ceyhun zrobił to co powinien....wprawił mnie w cudowny nastrój..
będę odwiedzać i czerpać wiedzę....mój ogród jest zdecydowanie mniejszy.
Piękne kolorki pokazałeś.
Kasya
Wiosna av

Dołączył: 22 mar 2014
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 29979
Dodany 08:58, 19 sty 2015
Witam się dzisiaj u ciebie i napewno będę tu częstym gościem
Rownież cieszę się ze zalozyles własny wątek i będzie noża oglądać twój ogród.
Na początek widzę piękne zadbane rośliny i wzorowy śliczny trawniczek
Jestem ciekawa całego twojego ogrodu
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2016-2018 (Ogródek pachnący różami i lawendą....w budowie) Sezon 2014-2015 ( Ogródek...kiedyś będzie )
AgnieszkaW

Dołączył: 08 mar 2013
Skąd: okolice Krakowa, Jurajski Park Krajobrazowy
Posty: 9853
Dodany 09:20, 19 sty 2015
Waldku, bardzo się cieszę, że mogę być gościem i współgospodarzem w Twoim ogrodzie...
____________________
Agnieszka Jurajski Ogród *** Wizytówka
rozark
Astrid 2016 06 07 065 ogr

Dołączył: 27 paź 2014
Skąd: Łódź
Posty: 6186
Dodany 09:20, 19 sty 2015
Witaj Waldku,

Cieszę się że założyłeś swój wątek. Po ogrodowisku poruszam się od niedawna i niestety nie zauważyłam ogrodów eko. Na pewno będę wpadać do ciebie na konsultacje, ja eko jestem od niecałego roku. I nie pryskam żadną chemią w swoim ogrodzie .
A jak to zrobiłeś że po iglaku czyli ziemia kwaśna pnie się powojnik wybitnie wapniolubny?
____________________
pozdrowionka Renia Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 69940
Dodany 10:20, 19 sty 2015
Witaj Waldku

Są ogrody eko Reniu, Waldek nie jest samotny choćby Pszczelarnia mi się nasuwa na pierwszy ogień. Ja też nie stosuję chemii, choć z wyglądu ogród mam nie w naturalistycznym stylu bo mocno geometrycznym. Wydawać by sie mogło że nie jest eko.. Jednak to nie przeszkadza mi w prowadzeniu ogrodu eko. Samo słowo eko to przecież nie styl, a sposób uprawy

Jako nawóz stosuję kompost, opryskuję naturalnym nawozem z wodorostów, mam domki dla owadów, gdzie mieszkają ich krocie a róże sobie dają radę bez oprysków.
Agania
Dscn0574

Dołączył: 06 wrz 2013
Skąd: Z Krakowa tam gdzieś w stronę Gdowa
Posty: 19594
Dodany 10:26, 19 sty 2015
Bardzo się ucieszyłam, że w końcu założyłeś swój wątek, będę zaglądać, bo z chęcią podczytuję twoje posty, a twój ogród chciałam od dawna zobaczyć..... naturalne ogrody są bliskie mojemu sercu
rozark
Astrid 2016 06 07 065 ogr

Dołączył: 27 paź 2014
Skąd: Łódź
Posty: 6186
Dodany 10:39, 19 sty 2015
Gardenarium napisał(a)
Witaj Waldku

Są ogrody eko Reniu, Waldek nie jest samotny choćby Pszczelarnia mi się nasuwa na pierwszy ogień. Ja też nie stosuję chemii, choć z wyglądu ogród mam nie w naturalistycznym stylu bo mocno geometrycznym. Wydawać by sie mogło że nie jest eko.. Jednak to nie przeszkadza mi w prowadzeniu ogrodu eko. Samo słowo eko to przecież nie styl, a sposób uprawy

Jako nawóz stosuję kompost, opryskuję naturalnym nawozem z wodorostów, mam domki dla owadów, gdzie mieszkają ich krocie a róże sobie dają radę bez oprysków.

Ok może to wynikać z tego że jestem nowa. Może tez z tego że zaglądam tylko do kilku wątków a tam już mowa o opryskach miedzianem ...
A jak ktoś nie pryska to i nie pisze o tym
Sorki Waldku że tak u ciebie prowadzę info...
Danusiu Ciebie śledzę regularnie a do Pszczółki też zaglądam

____________________
pozdrowionka Renia Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies