Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Tam, gdzie jeże mówią dobranoc.

aniad

Dołączył: 22 wrz 2019
Skąd: Wielkopolska
Posty: 63
Dodany 14:59, 12 maj 2020
W zeszłym roku mi koleżanka przywiozła swoją i nie dałam rady jej używać. Taka była masakra zapachowa. Rok temu nastawiłam też swoją i nie byłam w stanie jej przecedzić i używać, bo mnie smród odstraszał i w końcu ją gdzieś wylałam Także taka jest moja tolerancja zapachowa.

Dziękuję za odpowiedź. Moje wątpliwości wynikają z tego, że podobno po 1-2 dniach moczenia, czyli zanim fermentacja ruszy, dostajemy "wywar" (czy jak by tego nie nazwać), który własnie można bez rozcieńczenia lać.
____________________
mini ogród Ani D
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4573
Dodany 21:51, 14 maj 2020
aniad napisał(a)
Witaj Waldku,
Mam pytanie odnośnie gnojówki z pokrzyw i sobie pomyślałam, kto jak kto, ale Waldek będzie wiedział
Nastawiłam gnojówkę, ale po 2 tygodniach jest jakaś taka niemrawa. Nie śmierdzi, ma tylko zapach butwiejących liści, coś jak stara woda z wazonu. Nie pieniła się, mogłam ją normalnie bez rewolucji żołądkowej przelać do pojemników. Liście się ładnie rozłożyły, ma taki zielono-brązowy kolor. No i tu rodzi się pytanie: czy można ją stosować bez rozcieńczenia, tak jak po 1-2 stania, czy należy "to coś" traktować jak gnojówkę właśnie i rozcieńczać. Coś mi się zdaje, że przez chłodną pogodę i zimne noce fermentacja zwyczajnie nie ruszyła...


Aniu.
Ja takich gnojówek do końca nie przefermentowanych nie używam i nie wiem jaki ona może mieć skład procentowy azotu. Lepiej nie ryzykować i rozcieńczyć. Z tą fermentacją w tym roku ciężko bo jest zimno. Bakterie potrzebują ciepła aby się namnażać i wykazywać swoją aktywność.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4573
Dodany 21:55, 14 maj 2020
aniad napisał(a)
A! I jeszcze jedno pytanko- czy stosowałeś kiedyś gnojówkę z bananów lub inną formę nawozów z bananów do roślin kwitnących?


Nie. Nie stosowałem. Skórki od banana i chleb razowy to bardzo dobra pożywka dla pożytecznych bakterii. Śmiało można dodawać do ANHK, różnego rodzaju gnojówek a nawet pod korzenie w stanie stałym.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4573
Dodany 21:58, 14 maj 2020
deszczowymaj napisał(a)


Ja nie Waldek ..ale co tam


My tak często siebie odwiedzamy, że już prawie jak rodzina.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
deszczowymaj
20191102 143811  2

Dołączył: 04 gru 2014
Skąd: Trójmiasto
Posty: 7521
Dodany 22:02, 14 maj 2020
waldek727 napisał(a)


My tak często siebie odwiedzamy, że już prawie jak rodzina.


Taa yhhyyy jasne chyba tylko ja Ciebie odwiedzam ..
____________________
JoannaJeżówkowe-Love ***Jeżówkowe-Love wizytówka
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4573
Dodany 22:04, 14 maj 2020
aniad napisał(a)
W zeszłym roku mi koleżanka przywiozła swoją i nie dałam rady jej używać. Taka była masakra zapachowa. Rok temu nastawiłam też swoją i nie byłam w stanie jej przecedzić i używać, bo mnie smród odstraszał i w końcu ją gdzieś wylałam Także taka jest moja tolerancja zapachowa.

Taka już jest natura. Pod ziemią śmierdzi, a na ziemi pachnie. To do siebie mają procesy fermentacyjne i gnilne, że niestety wydziela się też dużo siarkowodoru i innych substancji o niemiłym powonieniu.
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
Ogrodowy_Kal...
1

Dołączył: 03 lip 2015
Posty: 280
Dodany 08:43, 31 maj 2020
Cześć Waldek, czytam o tej gnojówce to tu to tam, że śmierdzi jak diabli i się tego bałem ale u mnie fajnie się pokrzywy rozkładają bo prawie wychodziły z beczki na początku, a teraz są płynne i trochę czuć ale nie żeby masakrycznie. Też pomyślałem że zimna pogoda ale jak słoneczko przygrzewa to widać że się dzieje, więc mam nadzieję, że za tydzień będzie gotowa
____________________
Darek Wizytówka***Ogrodowy Kalejdoskop
Konieczki
Garden2

Dołączył: 17 lut 2015
Skąd: Kraków
Posty: 2816
Dodany 14:20, 24 cze 2020 , edytowany o 14:26, 24 cze 2020
Waldek:

Ja chce taki trawnik, wiem wiem ze trzeba zaczac od dobrego przygotowania podloza (no i na wiekszej czesci mam juz poplon posiany (ja mam ciezka ziemie wiec za rada Mazo mam bobik, slonecznik, peluszke) - ale to na czesci gdzie bede zakladac trawnik od na nowo w przyszlym roku.

A czy istniejaca imitacje trawnika (przez zaniedbanie chwastowisko) jestem w stanie zamienic na taaaakie cudo? Bo jak nie to jestem w stanie na jesien zryc i poswiecic sie aby moc stanac na takim trawniku

Bez bicia mowie ze gnojowki stosuje (pokrzywa, pokrzywa+skrzyp+wrotycz, kurzak - to raczej pod owoce i warzywa - moj wlasny natrualny kurzak), HT i OW tez, ale majac watpliwosci co do jakosci mojego kompostu odpuscilam ANHK (choc aparatura w domu jest)
____________________
Zielonym do góry... :)
basia3012
115

Dołączył: 25 gru 2017
Skąd: Warmia
Posty: 4143
Dodany 22:56, 08 sie 2020
Waldku, mam pytanie o opuchlaki. Były u mnie w dużej ilości. Czy jeśli zastosowane były na nie nicienie czyli chyba Larvanem, to czy mogę stosować teraz gnojówkę z wrotycza? Czy wrotycz nie zaszkodzi tym nicieniom w glebie? Bo tak rozumuję, że jak szkodzi opuchlakom to może nicieniom też?
Ale z kolei przeczytałam trochę wcześniej odpowiedż Twoją w tej sprawie i pisałeś, że wrotycz to jedynie zniechęca samice opuchlaków do składania jaj w glebie, czyli nie szkodzi im bezpośrednio, nie uśmierca ich?
____________________
BasiaOgród Basi
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4573
Dodany 22:13, 22 wrz 2020
Ekologiczny sposób zwalczania larw owadów bez stosowania chemii. Szczególnie przydatny na trawnikach. Finalny efekt Was zaskoczy.

https://youtu.be/wHUJh1yMkGU
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies