Lepnica była przez dwa, trzy lata i potem sama znikła. Obstawiam, że w mojej trawie i natłoku roślin nie miała się gdzie wysiewać. A może wyrwałam wiosną nie rozpoznawszy siewek.
Twój powojnik pięknie kwitnie mimo, że kwiatów mniej. U mnie oberwał mrozem i są tylko pojedyncze kwiaty na dole, a reszta chyba trafiła na mroźny wiatr.
Przepiękne masz te Azalie i rodendrony. Ja jeszcze żadnej azalii nie posadziłam. Wybiorę jakieś nieduże.
Mirka kanty tym naszym sprzętem robione drugi raz to już bajka. M obleciał ogród w 10 min.
Po pierwszym razie docięłam tylko w narożnikach i przy zraszaczach a po drugim już nic nie docinalam.