A ja powtórzę, że mi ta droga się podoba i powinna być atutem.
Nic bym nie prostowała, nic bym nie łamała, nic bym nie przekłamywała, bym się skupiła na fajnym doborze roślin wcale nie z myślą, żeby łuk wyprostować. To takie moje zdanie, ale Ty chyba jednak masz inne
Bo jak tam będą trawy i byliny to jak się będzie świecić to łeb będzie używać zresztą ja teraz ogrodu bez traw wszelkiego rodzaju to sobie nie mogę wyobrazić wiosną nie są co niektóre urodziwe ale potem jest odlot,nawet teraz chodzę i do nich wzdycham