Ja też nie narzekam, chociaż zimno brrr... i pogoda raczej jesienna, ale jest woda, w końcu podlane (chociaż mogłoby być jeszcze więcej deszczu). Beczki napełnione, będzie trochę wody w zapasie.
O wlasnie, musze zajrzec do beczek!
U mnie podobno ma padac do przyszlego poniedzialku z przerwą we srode, kiedy to na jeden dzien ma sie zrobic 20 stopni jakos nie wierze jak patrze na termometr (cale 10 stopni mam w tej chwili - istny szał majowy).