Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Doświadczalnia bylinowo-różana

Pokaż wątki Pokaż posty

Doświadczalnia bylinowo-różana

Pszczelarnia 13:34, 25 sie 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29258
Stanowisko dla M. Boll - przewiewne (jak w całym ogrodzie, luźne nasadzenia. Tak najpierw zżółkły oczywiście i obleciały.
Co do miedzianu - związek miedzi niszczy zarodniki grzyba. Dlaczego jest całkiem zbyteczny?

Tak, mutabilis, jak to róże chińskie - raczej nie u nas. Szukam więc jeszcze kolejnej róży do warzywnika z tych jadalno-historycznych najlepiej. Masz jakiś pomysł? Mam Jablonowy Kvet ale ona odbiega wyglądem od posadzonych już Reine des Violette i R. de Rhest.

____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Pszczelarnia 13:41, 25 sie 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29258
I o chryzantemach: moja jedyna też się wygina.
Tak naprawdę chryzantemy się cieniuje, robi im krótki dzień. To wyższa szkoła wtajemniczenia szklarniowego. Nigdy też nie widziałam chryzantem w A. a u nas tak: bordowe i rdzawe, tak po prostu związane sznurkiem przy kijkach (znaczy się pokładają się).

I o podkładkach - też tak uważam ale wtedy nie byłoby takiego obrotu rynkowego; okulizowanie i in vitro ogrodowe napędzają koniunkturę.
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Anda 21:28, 25 sie 2015


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33851
Pszczelarnia napisał(a)
Stanowisko dla M. Boll - przewiewne (jak w całym ogrodzie, luźne nasadzenia. Tak najpierw zżółkły oczywiście i obleciały.
Co do miedzianu - związek miedzi niszczy zarodniki grzyba. Dlaczego jest całkiem zbyteczny?

Tak, mutabilis, jak to róże chińskie - raczej nie u nas. Szukam więc jeszcze kolejnej róży do warzywnika z tych jadalno-historycznych najlepiej. Masz jakiś pomysł? Mam Jablonowy Kvet ale ona odbiega wyglądem od posadzonych już Reine des Violette i R. de Rhest.



Jeśli miała wystarczająco powietrza i wody, i pożywienia (kompost) to może z korzeniem coś nie tak.

Napisałam to tylko w związku z różami. Miedzian jest związkiem chemicznym, a ja jestem ostrożna z chemią. Poza tym miedzian ma negatywny wpływ na organizmy żyjące w glebie, zwłaszcza na dżdżownice. Pryskanie miedzianem (bo też używałam) nie zatrzymało u mnie kędzierzowatosci brzoskwini. Tego drzewka już nie mam. Miedzian działa kontaktowo. Więc jeśli pryskam na róże w marcu, a grzyb przypałęta się w czerwcu, to i tak nic nie pomoże, a stosowany latami szkodzi glebie. Poza tym w Unii dalej prowadzone są badania nad skutecznymi środkami biologicznymi nie zawierającymi miedzi. Unia Europejska chce całkowicie odejść albo jeszcze bardziej zminimalizować używanie środków zawierających miedź.

Gdzieś czytałam, że znasz niemiecki
http://kupfer.jki.bund.de/
http://oekologischerlandbau.jki.bund.de/index.php?menuid=45

Jadalno-hostoryczne róże to może Charles de Mills, albo Rosa gallica Officinalis. Najlepszą już masz - Rose de Resht.
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Warmia 23:31, 25 sie 2015


Dołączył: 14 maj 2014
Posty: 8120
Przyszłam z rewizytą i po prostu nie rozumiem tremy, o której pisałaś u mnie. Masz przepiękny ogród, który kojarzy mi się z lekkością, zwiewnością i ogólną błogością. Patrząc na niego ma się ochotę usiąść, zamknąć oczy i delektować się tym klimatem. Gratuluję gustu, smaku i zamiłowania do róż. Tworzysz piękne miejsce i mam nadzieję, że chociaż trochę się od Ciebie nauczę, bo mam róże, które trzeci sezon z rzędu chorują i tak się do nich zniechęciłam, że już nie wiem, czy mam je trzymać jeszcze, czy się pożegnać z nimi. Będę zaglądać, bo warto. Ależ się rozpisałam Pozdrawiam
____________________
Marta Jestem w polu Wizytówka- Jestem w polu
Anda 12:02, 26 sie 2015


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33851
Hej Marto, witam Wiesz, ja już tak mam z tą tremą - może jakieś głupoty tu nawypisywałam? Cieszę się, że podoba Ci się mój ogródek. Przyznam, że pachnie w nim teraz bardzo przyjemnie, bo róże właśnie ślicznie kwitną.

Na temat róż to jeszcze podpytam u Ciebie w czym dokładnie jest problem

Fajnie, że napisałaś więcej i zaglądaj - zapraszam.
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Pszczelarnia 12:04, 26 sie 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29258
Nie mam Mme Boll - jak zwykle pomyliłam nazwy, moja to jest Mme Knorr. Jak wielka będzie Boll (Knorr już ma pędy do 180 cm), ona ma płatki jadalne.

W związku z miedzianem nasuwa mi się pytanie czy on nie niszczy właśnie przetrwalników grzyba już w marcu na pędach? Wiadomo, miedź jest metalem (wprowadzanie metali do gleby ....).

I generalnie uważam, że w przypadku chorób spowodowanych owadami nie ma takiego problemu, bo natura sobie poradzi ale nie znam, nie wiem, jak natura może sobie poradzić z chorobami grzybowymi?

Poczytam chętnie.
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Pszczelarnia 12:13, 26 sie 2015


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29258
To ja:
Die EU-Kommission hat mit der Richtlinie 2009/37/EG vom 23. April 2009 Kupfer in den Anhang I der Richtlinie 91/414/EWG aufgenommen. Die Aufnahme erfolgte jedoch mit Fristsetzung bis November 2016 unter der Auflage, dass die Mitgliedsländer Maßnahmen zur Reduzierung der Anwendung ergreifen. In Deutschland wurde daraufhin mit den zuständigen Behörden und Verbänden Einvernehmen dahingehend erzielt, dass über eine gezielte Kupferminimierungsstrategie die jährliche Gesamtmenge an Reinkupfer bei der Anwendung kupferhaltiger Pflanzenschutzmittel von 3 kg/ha (bei Hopfen 4 kg/ha) weiter minimiert werden soll. Die EU-Kommission fordert darüber hinaus ein zulassungsbegleitendes Monitoring (Richtlinie 2009/37/EG vom 23. April 2009), damit auf der Grundlage aktueller Daten zu nicht erwünschten Auswirkungen, eine abschließende Entscheidung zum Verbleib (ggf. mit Auflagen) oder zur Streichung kupferhaltiger Verbindungen im Anhang I der Richtlinie 91/414/EWG erfolgen kann.

Oznacza to, że za chwilę my drobni ogrodnicy, wykupimy wszystką miedź na zapas?
Ciekawa jestem jak się prowadzi takie monitoringi wprowadzania miedzi do gleby ... . I oczywiście mówimy o rolnictwie wielkoprzemysłowym, jak sądzę.
Ale oznacza to po raz kolejny, że te środki będą dostępne w wersjach limitowanych, wielopaczkowych na kilogramy 4 kg na h.


____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Anda 12:21, 26 sie 2015


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33851
Pszczelarnia napisał(a)
Nie mam Mme Boll - jak zwykle pomyliłam nazwy, moja to jest Mme Knorr. Jak wielka będzie Boll (Knorr już ma pędy do 180 cm), ona ma płatki jadalne.

W związku z miedzianem nasuwa mi się pytanie czy on nie niszczy właśnie przetrwalników grzyba już w marcu na pędach? Wiadomo, miedź jest metalem (wprowadzanie metali do gleby ....).

I generalnie uważam, że w przypadku chorób spowodowanych owadami nie ma takiego problemu, bo natura sobie poradzi ale nie znam, nie wiem, jak natura może sobie poradzić z chorobami grzybowymi?

Poczytam chętnie.


Wiesz, że w Niemczech wielu renomowanych znawców róż (np. Christine Meile) uważa, że Mme Knorr, Mme Boll i Comte de Chambord to jedna i ta sama róża. Zawirowania historyczne (wojny) i pomyłki w szkółkach prawdopodobnie doprowadziły to tego, że to ta sama róża pod trzema nazwami. Z wyglądu wszystkie są do siebie bardzo podobne. Nie jestem tylko pewna, czy już zostały przeprowadzone badania genetyczne.

Co do miedzianu, to pewno niszczy. W końcu stosuje się go z powodzeniem w uprawach warzywnych. Tylko, że zarodniki mogą się również rozprzestrzeniać później wraz z wiatrem.

Do tej pory grzyby nie zdominowały środowiska naturalnego i myślę, że natura sobie z tym poradzi. Najwięcej psujemy nadal my, ludzie. Niektóre grzyby zwalczają inne grzyby. Pewnie jakiś biolog mógłby się na ten temat wypowiedzieć bardziej fachowo.

I którą różę na przetwory posadzisz jeszcze? Gdzieś czytałam, że konfitury z płatków Brother Cadfael dobrze smakują. Mam ją i chyba wypróbuję, jak róża jeszcze trochę podrośnie.
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
KasiaW76 12:26, 26 sie 2015


Dołączył: 13 sty 2015
Posty: 1889
Czy przy twoich doświadczeniach różnych możesz doradzić co mam zrobić jeśli sprzedawca pomylił mi gatunek na wiosnę i wysłał nie te co chciałam?
____________________
Kasia - Uczę się być „ogrodniczką„ więc popełniam błędy!
Anda 12:31, 26 sie 2015


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33851
Pszczelarnia napisał(a)
To ja:

Oznacza to, że za chwilę my drobni ogrodnicy, wykupimy wszystką miedź na zapas?
Ciekawa jestem jak się prowadzi takie monitoringi wprowadzania miedzi do gleby ... . I oczywiście mówimy o rolnictwie wielkoprzemysłowym, jak sądzę.
Ale oznacza to po raz kolejny, że te środki będą dostępne w wersjach limitowanych, wielopaczkowych na kilogramy 4 kg na h.




Nie wiem, co to oznacza. Dalej na dole jest napisane, że prowadzone są badania na ten temat. My, drobni ogrodnicy, nie produkujemy jedzenia na wielką skalę, tylko martwimy się przeważnie o wygląd estetyczny naszych np. róż. W Niemczech jest coraz więcej ekologicznych środków ochrony roślin. W Polsce chyba też tak jest? Tu na forum Waldek727 podaje wspaniałe przepisy na gnojówki, herbatki, wyciągi. Gdy rośliny będą zdrowe i mocne to tak łatwo grzyba nie złapią Herbatka tymiankowa ma bardzo dobre działanie w zwalczaniu grzyba.

____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies