Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Szarobiałego ogrodowe początki.

Szarobialy
Qq

Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 416
Dodany 13:34, 20 wrz 2016
W szkółce jest cis 9-cio letni, do 120 cm, prowadzony z nasion. Różnie poszczególne egzemplarze wyglądają.
____________________
Jola Szarobiałego ogrodowe początki.
makadamia
Img 0714

Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10039
Dodany 14:16, 20 wrz 2016
Jeżeli szkółkarz nie jest zorientowany w odmianach, to kiepsko wróży.
Różnic pomiędzy poszczególnymi odmianami na początku nie widać, ale już po trzech-czterech latach dadzą się zauważyć: jeden będzie miał owoce, drugi nie, jeden będzie rósł w górę, drugi w boki.
Ryzykowne.

Co do rozplanowania ogródka. Dziewczyny, działka jest podłużna, ale większą część zajmuje dom. Sam ogródek ma ładny, proporcjonalny kształt kwadrata. Nie za bardzo można tu planować nasadzenia poprzeczne.
Jeżeli Jola chce do tego część użytkową, którą trzeba wysłonić, to robi się ciasnawo.

Popatrzcie tutaj:



Wymyśliłam zrobienie jednej części użytkowej, łączącej warzywniak i maliniak, z tyłu. Można zasłonić ją niskim (powiedzmy 1,20) żywopłocikiem, a na jego tle zrobić rabaty. Można też w przejściu zrobić np.: pergolę.

Ale dla mnie proporcje są nieco zachwiane i pierwsza wersja bardziej mi się podoba, tylko nad samym kształtem rabat można jeszcze popracować.
____________________
Asia-podmiejski ogrodek
Szarobialy
Qq

Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 416
Dodany 14:45, 20 wrz 2016 , edytowany o 18:51, 20 wrz 2016
Asiu na górze (wschodnia część ogrodzenia) mam zarośniętą siatkę. Czy tam powinnam dać żywopłot, czy może zostać jak jest ?

Jak widzę obie wersje to też skłaniam się ku pierwszej. Tylko może trochę ugeometrycznić te rabaty.
Dziękuję za czas, który mi poświęcasz.
____________________
Jola Szarobiałego ogrodowe początki.
aga_podlasie
Pad a  powsta  popraw koron  i zasuwaj 1

Dołączył: 27 sie 2014
Skąd: Bialystok
Posty: 1975
Dodany 15:10, 20 wrz 2016
Zapisuję się na podglądanie powstawania nowego ogrodu. Tym bardziej, że prawie jesteśmy sąsiadkami
____________________
Mój jest ten kawałek ogrodu
Szarobialy
Qq

Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 416
Dodany 15:46, 20 wrz 2016 , edytowany o 16:04, 20 wrz 2016
aga_podlasie napisał(a)
Zapisuję się na podglądanie powstawania nowego ogrodu. Tym bardziej, że prawie jesteśmy sąsiadkami

Witam serdecznie.
Podglądam Twoje piękne nasadzenia. To co rośnie w Olmontach pewnie i w Dojlidach da radę. Klimat mamy taki sam. Tylko pewnie u mnie ziemia słabsza.
Mam w tej chwili totalny mętlik w głowie i nie wiem, co wybrać na te moje "szerokości". Założenia weryfikuję, słucham mądrzejszych i mam nadzieję, że za jakiś czas coś mi się uda stworzyć.
Proszę zaglądaj i mów mi co robię źle.
W Twoich rozchodnikach się zakochałam.
Pozdrawiam z sąsiedztwa.
____________________
Jola Szarobiałego ogrodowe początki.
ziele
Dscf3979

Dołączył: 23 sie 2014
Skąd: Mazury
Posty: 809
Dodany 16:18, 20 wrz 2016
makadamia napisał(a)
Eee, całkiem fajnie masz: z lewej strony przewieziesz trochę piasku na prawą, żeby rozluźnić glinę. Z prawej przewieziesz trochę gliny na lewą, żeby trochę zagęścić piasek i zatrzymać wodę. A na obie strony dodasz kompostu, obornika i mączki żeby użyźnić. I będzie akurat


Podpisuję się pod tym.
Przeczytałam co napisałaś pod tym postem. Ale przemyśl sprawę. Przeklinałam zarówno piasek w jednej części działki jak i glinę w drugiej. Dopiero przewiezienie z jednego miejsca w drugie i na odwrót poprawiło strukturę ziemi w obu miejscach. I to tylko dzięki wkładowi pracy własnej Choć ciężko było.
____________________
Anna Ogród w cieniu drzew
Szarobialy
Qq

Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 416
Dodany 19:05, 20 wrz 2016
ziele napisał(a)

Podpisuję się pod tym.
Przeczytałam co napisałaś pod tym postem. Ale przemyśl sprawę. Przeklinałam zarówno piasek w jednej części działki jak i glinę w drugiej. Dopiero przewiezienie z jednego miejsca w drugie i na odwrót poprawiło strukturę ziemi w obu miejscach. I to tylko dzięki wkładowi pracy własnej Choć ciężko było.

Praca mnie nie przeraża, tylko szkoda mi niszczyć trawę (szczegolnie po lewej stronie obok garażu). Tam na piasek była nawieziona warstwa lepszej ziemi i wymieszana. Trawa ładnie rośnie i myślę, że jest wystarczająca warstwa "dobrej" gleby.
Ale prawą stronę powinnam wymieszać. Mogę dowieźć czegoś do rozluźnienia tego gliniastego podłoża. Co prawda tam dodalismy trochę torfu, ale może zbyt mało.
Tylko co domieszać? Piasek, żwirek, czy jakiś czarnoziem ?
____________________
Jola Szarobiałego ogrodowe początki.
UlaB

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: far far east
Posty: 1703
Dodany 20:10, 20 wrz 2016 , edytowany o 20:13, 20 wrz 2016
Szarobialy napisał(a)
Wolę ogród bardziej żywy, zmienny.


super

Jola, ja przekornie napisze, ze jednak moze rozwaz nie fastigiaty? Hicksi? Hilli? One sie inaczej krzewią i zawsze mozna ciąć. Ja kupowałam kilka lat temu wyrosniete Hicksi w Fastach - dobra cena. Przy wiekszych zakupach włascicielka daje znizki. Nie wiem czy teraz mają cisy, musiałabys sie dowiedziec. Nie pamietam czy były cisy w Kurianach, zreszta dawno tam nie byłam. Inne szkółki nie robiły na mnie na tyle dobrego wrazenia by wracać. Jakos mi sie nie kleiła rozmowa zwykle. No, jeszcze na Sokolej można trafic dobre rosliny w dobrej cenie, ale nie jest to regułą.
Natomiast w tym roku kupiłam cisy Hilli pieknie rozkrzewione w KryjanDavis. Nie były tak tanie jak kopane z gruntu ale naprawde pieknie prowadzone. Wiem, ze cisy potrafią szybko rosnąć wiec przełknęłam ze nie sa duże Poczekam az urosną. Faktem jest, ze u nas jest problem z dostępnoscia roslin, często z wiedzą szkółkarzy też. Trzeba kombinować.
W Lasbudzie cisów nie kupisz. Pojedz na targi do Szepietowa - są neidługo - zakupów moze tam nei zrobisz (ceny mają niekiedy z kosmosu), ale masz tam szkółkarzy z okolicznych miejscowości - podpytasz co maja. Pojawia sie tam taka jedna szkółka z okolic Wysokiego M. - nie pamietam dokladnie skąd, ale wydaje mi sie, ze oni mieli cisy. I fajni ludzie byli.
Widziałam ze w Zagókach powstał jakis nowy sklep ogrodniczy - warto zajechac? Mam juz skazańców do eksmisji wiec pojjawią sie kawalatki ogórdka na chciejstwa

Do podłoza pod cisy daj próchnice albo kompost. U mnie cisy tez rosną w gliniastym podłożu, część wcale nie dostała dużo dobroci w nóżki, wystarcza im regularne podsypywanie kompostem.

Zycze Ci powodzenia, fajny czas przed Tobą
____________________
rabaty "charytatywne" w pracy
Szarobialy
Qq

Dołączył: 19 wrz 2016
Posty: 416
Dodany 21:11, 20 wrz 2016
Przeglądam od kilku dni ofertę tej szkółki spod Wysokiego. Mają cisy w bardzo dobrej cenie. Mówię o Bruszewie-Borkowiźnie. Jutro bedę tamtędy przejeżdżać. Tylko nie wiem, czy zdążę zajrzeć.

1 i 2 października w Lasbudzie kiermasz. Rozmawiałam dziś z leśnikiem z Grabowca, tam już tylko kilka cisów zostało.
Na Sokolej byłam raz i więcej nie będę. Pod koniec sierpnia szukałam cebulowych, a u nich nie było zupełnie nic. Obok w Witaminie Pod Krzywą za to wybór ogromny.
Może do Szepietowa dotrę. W Kurianach też jeszcze nie byłam.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie informacje.




____________________
Jola Szarobiałego ogrodowe początki.
UlaB

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: far far east
Posty: 1703
Dodany 21:28, 20 wrz 2016 , edytowany o 21:30, 20 wrz 2016
Na Sokolej jeszcze nigdy nie widziałam cebul a jezdze tam od ponad 10 lat Oni maja szkółkę plus sprowadzają rosliny, w cebule sie nie bawią. Tam mimo wszystko czasami warto zaglądać - jak juz tam cos kupiłam to jestem rzeczywiscie zadowolona.
Do Lasbudu (mówimy o tym centrum ogrodniczym w Zaściankach) nie jedź na kiermasz - tłumy straszne. W tym roku (dopiero!!) odkryłam jaki tam jest zarabisty sklep, ktory działa cały czas. Wybór bylin, traw, róż i drzew - cudo! Oczywiście jak na nasz region, bo z zachonimi i południowymi rejonami kraju nie mamy sie co równać. Tylko ceny mogliby miec niższe ale to nic nowego Fajni pracownicy, kompetentni bez porównania bardziej niz na Berlinga. W sezonie nie mieli tam za bardzo cisów tzn troszke tak ale szału nie było. Duze cisy mozesz tez złapac na Berlinga. Oni jesienią robią zwykle wyprzedaż, mozna upolowac fajne rosliny w znacznei lepszej niz zwykle cenie. Bo zwykle to tam jest drogo.

Cebule oprócz biedry, lidla i hipermarketów kupisz w sklepach ogrodniczych, w necie, ale nie w szkołkach. No i w Szepietowie na pewno będzie bardzo duzo.
Pod Krzywą to fajne miejsce, zwłaszcza na byliny. I doswiadczenie pracowników bezcenne - zawsze jak tam zajade to sobie pogadamy
____________________
rabaty "charytatywne" w pracy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies