Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ptasi gaj

Ptasi gaj

ElzbietaFranka 21:07, 18 cze 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
pestka56 napisał(a)

Nie wymarzła, Elu. Musiała mieć zimą i wiosną bardzo mokro. U mnie to samo – 3 bardzo duże kępy 'Magic' do wykopania. Wyglądają jak mnisi z tonsurami Wykopię i podzielę, usunę co wygniło. Ale trzeba będzie kilka lat czekać na takie duże kępy.



Kasiu może masz rację, ale tam rosną w szeregu rozplenice i tylko ta zmarzła z tego szeregu.
Zmarzły mi też rozplenice hameln 2 szt. Miskanty najwcześniej kwitnące zapomniałam nazwy. O różach nie wspominam katastmtrofa. Jedna jedyna nie zawodna.







____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka 21:33, 18 cze 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
Cd
Uciekająca Panna młoda zaczyna kwitnienie







____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka 21:37, 18 cze 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
Cd





Stipy nędzne w tym roku







____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ewsyg 22:06, 18 cze 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13210
Ela,masz świetne miejsce do wypoczynku. Piękna tą róża, wiesz co to za odmiana ? Chodzi mi o tą jasnoróżową.
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
daszum 23:46, 18 cze 2026


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4849
Elu trawnik katalogowy

U mnie w oczku kwitną kremowe róże od Ciebie.
Ja oczka nie czyszczę i one się rozmnożyły w tym szlamie na dnie.
Miałam od Ciebie 2 róże, a teraz mam zarośnięte całe oczko
____________________
Danka Ogród w Klein Kottorz okolice Opola
pestka56 19:28, 19 cze 2026


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5581
Gleba nie jest wszędzie jednakowa. Nawet w odległości kilkudziesięciu centymetrów może być inna i inna będzie przepuszczalność. Być może w tych miejscach akurat stała woda. Korzenie napompowały się i wygniły. Tak bywa. Mówi o tym wielu doświadczonych ogrodników.
Pennisetum alopecuroides to rośliny mrozoodporne aż do strefy VI, czyli do -23,37 st C. Poszczególne gatunki oraz ich odmiany mają przypisaną właściwą dla siebie strefę mrozoodporności na podstawie wieloletnich obserwacji. Typowe przemarznięcie może się zdarzyć jeśli ujemna temperatura przekroczyła założenia właściwe dla strefy VI. Nie wiem jak u ciebie, ale u nas temperatury nie były tak niskie. Poza tym leżał śnieg i to grubą warstwą, i działał jak kołdra.

U mnie różom, których nigdy nie kopczykuję pomarzły gałązki, glicynie wiosną oberwały po pąkach kwiatowych, ale nie było u mnie w ogrodzie sytuacji wymarznięcia karp korzeniowych.
____________________
Kasia
mimik333 10:37, 20 cze 2026


Dołączył: 11 paź 2024
Posty: 169
ElzbietaFranka napisał(a)



Bardzo się cieszę, że pomogłam w decyzji kupna. Dla mnie to są wspaniałe drzewa i wcale nie potrzebują błota jak w nazwie.
Jest dużo ładnych drzew, ale wg mnie żadne tak pięknie się nie przebarwiają jesienią jak dęby. Każdy liść pełna gama pomarańczy, żółci i czerwieni.

Ja w zeszłym roku kupiłam 6 szt 4 większe i 2 mniejsze. 2 nie poswdziłam i mi zmarzły. Mogłam je schować, ale kto przewidział, że taka zima będzie i mróz -20 a to młode korzonki w donicy.
Trudno mam nauczke.

Ten trawnik to zasługa mężowatego. Ma 13 lat.
Jak możesz to wstaw u mnie fotki dębów.
Pozdrawiam
Te drzewa są świetne. Zrobię fotki i umówmy się, że wstawię je w swojej wizytówce. Bo mogę przeoczyć termin skasowania Zapraszam: "Wizytówka- ogród otulający".
Kiedyś też mieliśmy pogrom rybek. Skutecznym zabezpieczeniem okazało się zastosowanie prostopadłościanu bez jednego długiego boku-z podwójnego styroduru. Wewnątrz całą zimę pracowała pompka wymuszająca ruch wody. Górna część była uchylana lub zamykana wraz ze zmianami temperatury. Takie sztuczne powiększenie głębokości oczka.
Trawnik wymaga starań, tym bardziej podziwiam. Twoją rękę do roślin również.
Ta zima była zaskoczeniem dla wszystkich, po ostatnich łagodnych.
Pozdrawiam
Edit: wstawiłam zdjęcia w dziale "Lato". Moje dęby musiałam wkomponować w krajobraz. Ten najmniejszy początkowo umieściłam przy altance. W miejscu, gdzie teraz rośnie ambrowiec. Po obejrzeniu dorosłego egzemplarza w TV, przesadziłam na górkę
____________________
Ala
ElzbietaFranka 15:00, 20 cze 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
ewsyg napisał(a)
Ela,masz świetne miejsce do wypoczynku. Piękna tą róża, wiesz co to za odmiana ? Chodzi mi o tą jasnoróżową.



Czy o ta chodzi. Zajrzę do notatek to odpisze.

____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka 15:18, 20 cze 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
daszum napisał(a)
Elu trawnik katalogowy

U mnie w oczku kwitną kremowe róże od Ciebie.
Ja oczka nie czyszczę i one się rozmnożyły w tym szlamie na dnie.
Miałam od Ciebie 2 róże, a teraz mam zarośnięte całe oczko



Danusiu bardzo się cieszę że mają taką rozrodczość.
EM się zawziął i czyści co roku. W tym coś poszło nie tak bo glony rosną jak nigdy. Twierdzi, że oczko za bardzo wyjalowił z bakterii jakich nie wiem.
Woda jest klarowna, ale kamienie pokryte glonami.
Jeżeli chodzi o moje lilie to widzę 5 pąków na wierzchu i będą kwitły. O mnie większe opóźnienie w oczku.

Tak ciepło, że nie można nic zrobić, siedzę nad oczkiem w cieniu i odpoczywam.



Znowu susza i trzeba za godzinę podlewać. Od 5 dni świeci słońce i wysycha.
To słońce to nie dla tych roślin.

____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka 15:30, 20 cze 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15294
pestka56 napisał(a)
Gleba nie jest wszędzie jednakowa. Nawet w odległości kilkudziesięciu centymetrów może być inna i inna będzie przepuszczalność. Być może w tych miejscach akurat stała woda. Korzenie napompowały się i wygniły. Tak bywa. Mówi o tym wielu doświadczonych ogrodników.
Pennisetum alopecuroides to rośliny mrozoodporne aż do strefy VI, czyli do -23,37 st C. Poszczególne gatunki oraz ich odmiany mają przypisaną właściwą dla siebie strefę mrozoodporności na podstawie wieloletnich obserwacji. Typowe przemarznięcie może się zdarzyć jeśli ujemna temperatura przekroczyła założenia właściwe dla strefy VI. Nie wiem jak u ciebie, ale u nas temperatury nie były tak niskie. Poza tym leżał śnieg i to grubą warstwą, i działał jak kołdra.

U mnie różom, których nigdy nie kopczykuję pomarzły gałązki, glicynie wiosną oberwały po pąkach kwiatowych, ale nie było u mnie w ogrodzie sytuacji wymarznięcia karp korzeniowych.


Kasiu wiesz gdzie mam działkę to odsłonięty teren.
Między WAWA a działka jest 4 stopnie różnicy. Tutaj -10 jak wyjeżdżamy a w Wawie -6.
Na terenie zabudowanym zawsze jest wyższa temperatura na +.
Za to w lecie jest chłodniej łąki, drzewa zabierają to ciepło.

Właśnie przymrozki majowe to też dramat tutaj. W tym roku bez Polibin z jednej strony od wschodu był omarzniety a południe i zachód kwitł.
Zobacz kalina Kilimandżaro w jakim stanie, liście pomarzniete do połowy.


____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies