Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Sezon 2017 u Hanusi

Sezon 2017 u Hanusi

Basilikum 18:54, 10 kwi 2026


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21930
Haniu tak najlepiej we wlasnym tempie, powolutko co rosnie zostawic, co nie wyrzucic. Ogrod jest dla nas a nie my dla ogrodu.

Zdrowie niech Ci dopisuje.

Nie wiem czy pisalam ale moi rodzice 81 i 75 lat kupili sobie rok temu dzialke i powolutku sobie robia. Tak sie bardzo z niej ciesza, ze juz na nich z siostra nie krzyczymy a na poczatku troche im nagadalysmy.
____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
hankaandrus_44 18:59, 10 kwi 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7825
Cieszę się, że rodzice mają ogródek. To jest coś wspaniałego. Nie muszą nic kombinować z wyjściem w teren, a tam maja spokój i czasami inne towarzystwo, niż sąsiedzi za progiem.
Izabelko,
Jak będę wysyłać przebiśniegi dla Ciebie, to i dla nich coś dołożę w paczce. Zdrowia im życzę. I Wam też, oczywiście
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Joku 19:01, 10 kwi 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14114
Haniu, byłam u ciebie parę razy i krzywych grządek nie widziałam . Chyba przesadzasz .

Iza, to co napisałaś o twoich rodzicach nieco mnie podbudowuje i nastraja optymistycznie. Bo ja 70+, i czuję że już się zwijam , metryka nie chce mi wyjść z głowy .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Basilikum 19:11, 10 kwi 2026


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21930
moi rodzice 20 lat temu sprzedali dzialke, bo juz byli za starzy a teraz nie sa hihih
____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
Joku 19:15, 10 kwi 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14114
Polepszyło im się , hahaha. Ale to dobrze świadczy o ich formie.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
hankaandrus_44 19:23, 10 kwi 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7825
No i mnie dzieci kazały odpuścić dojazdy do ogrodu. Ale to jest mój raj. Gdzie nie muszę nikogo słuchać, nie potrzebuję, po tylu latach uprawiania gleby, pytać, co jest z moimi nasadzeniami, po prostu tam bywam. Chodzę, wdycham zapachy, piję kawę lub sok, zrywam z grządki co chcę, nie sypię nawozów chemicznych, pestycydów do oprysków nie stosuję. Wystarczyło, że na miesiąc pojechałam na wczasy, po powrocie miałam obce bakterie w organizmie. Leczyłam się drugi miesiąc.
Niech grzebią się w ziemi, sadzą pomidorki i sałątę. I cieszą się pogodą.

Pozdrawiam.
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
hankaandrus_44 19:26, 10 kwi 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7825
Joku napisał(a)
Polepszyło im się , hahaha. Ale to dobrze świadczy o ich formie.



Jolu, mnie wiosną zdrowie zawsze w zwyżkowej formie, a jesienią humor do bani. Ech.
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
eda 19:49, 10 kwi 2026


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Tak spokojnie bez musu co będzie to będzie jak co roku coś nowego wyskakuje coś padnie a czegoś więcej i już
____________________
Ranczo Edy *** Wizytówka
Kordina 21:12, 10 kwi 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
Ja też podchodzę na spokojnie i tragedii z powodu utraty jakiejś roślinki nie robię jest miejsce na nowe. Ale pozbywam się roślin ciężkich do prowadzenia
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
violka171 10:35, 12 kwi 2026


Dołączył: 22 sty 2016
Posty: 5072
hankaandrus_44 napisał(a)
Kochani, kiedy nie ma mojego ślubnego, to ja jestem bez żadnego nawisu. Nie obchodzą mnie nasadzenia warzywne, chyba, że mam kaprycho. Nie obchodzą mnie równe rządki, albo nie zebrane suszki jesienią. Kiedy będą chęci to zrobię, a jeżeli coś zostanie na zimę, to tylko urok spod śniegu i okrycie dla bylin.

Teraz tylko jeszcze jaki taki porządek i zebranie pędów kosówki na zimową nalewkę. Skoro na Syberii z sosny-pichty robią taki cymes, to i ja sobie naszykuję lekarstw na grypy i kaszle.
Latem jeszcze tymianek i majeranek do tego i będzie super.

Aktualne przymrozki wiosenne mnie też zawsze zapędzają w zgryzoty, czy moje hortensje przetrzymają taki stres. Drzewiaste, bez problemu, a ogrodowe niestety padają, i trzeba ciąć do korzeni, żeby się wykaraskały. A to nie zawsze są badylki z kwiatami. Annabelki też wtedy późno odbijają z karpy. Trudno, mus pogodzić się ze stratą.

Róże herbaciane u mnie padają w takim rozgardiaszu, dlatego mam tylko takie rabatowe, niskie.

Inne obejrzę, JAK BĘDĘ na miejscu. Trzymajcie się ciepło.



Cała Hania
____________________
Działeczka-moje kochane miejsce na ziemi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies