hankaandrus_44
14:59, 15 mar 2026
Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7699
Basiu, dziękuję bardzo. To jest wiedza wyrywkowa, ale pozwala mi zachować mózg na dobrym poziomie. Pozwala mi w miarę dobrze układać zdania, i nawet przecinki stawiam w dobrym miejscu. Kontroler wpisu podaje mi, czy właściwe zachowałam odstępy i czy wpis jest poprawny.
Oprócz tego uważam, że książka jest dobrym doradcą w życiu.
Opowiem coś z mego życiorysu.
W wieku 20 lat pożegnałam rodzinny dom i założyłam własne gospodarstwo. Przyjechała mama kiedyś w odwiedziny do mnie. Ja na przywitalny obiad ugotowałam czysty czerwony barszcz, podałam w kubeczkach, a do tego kartacze z nadzieniem mięsnym z ekstra okrasą. Mama tylko brew podniosła, i nic. Ale kiedy na kolację na stół wjechały smażone pstrągi, to już nie wytrzymała: a skąd ty to wszystko umiałaś zrobić, przecież ja tego nie gotowałam. Jedyna moja odpowiedź, to była taka, że to dzięki książkom to wiem. A ryby-to hobby męża.
I tak utwierdziła się dobra opinia o moim małżeństwie. A książki otaczają mnie i w domu, iw ogrodzie, i na każdym miejscu, i nawet pod poduszką jakąś można znaleźć.

Oprócz tego uważam, że książka jest dobrym doradcą w życiu.
Opowiem coś z mego życiorysu.
W wieku 20 lat pożegnałam rodzinny dom i założyłam własne gospodarstwo. Przyjechała mama kiedyś w odwiedziny do mnie. Ja na przywitalny obiad ugotowałam czysty czerwony barszcz, podałam w kubeczkach, a do tego kartacze z nadzieniem mięsnym z ekstra okrasą. Mama tylko brew podniosła, i nic. Ale kiedy na kolację na stół wjechały smażone pstrągi, to już nie wytrzymała: a skąd ty to wszystko umiałaś zrobić, przecież ja tego nie gotowałam. Jedyna moja odpowiedź, to była taka, że to dzięki książkom to wiem. A ryby-to hobby męża.
I tak utwierdziła się dobra opinia o moim małżeństwie. A książki otaczają mnie i w domu, iw ogrodzie, i na każdym miejscu, i nawet pod poduszką jakąś można znaleźć.