Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Choroby klonów, klon - Acer

Juzia
4

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 34544
Dodany 13:02, 05 paź 2015
Tak wygląda klon Crimson Sentry

Pryskałam już nie wiem ile razy w tym roku. Po pryskaniu jest ok, ale jak tylko nowe liście wyrastają to znowu powtórka z rozrywki.
W tamtym roku też chorował i rok wczesniej też

Jest co ratować???
____________________
W Kruklandii :)
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 14:07, 05 paź 2015
Juzia

Wygląda na mączniaka prawdziwego, który jest we wszystkich szczepach trudny do zwalczenia, a na klonach szczególnie. Powodem są gęste ulistnienie, brak przewiewu, a co za tym idzie wzrost wilgotności i temperatury. Trudnością w zwalczaniu jest też zimowamie w pąkach pod łuskami oraz na opadających liściach. Zazwyczaj do końca czerwca jest spokój, gdyż wówczas następuje infekcja pierwotna nie dająca wyraźnych objawów, które uwidaczniają się w drugiej połowie sezonu. Dlatego należy opryskiwać od wczesnej wiosny zapobiegawczo, teraz to roztwór sody 2 - 3x bardzo dokładnie i poprawić Nimrodem. Soda niszczy zarodniki "od zaraz" Nimrod jest preparatem systemicznym i działa także od wewnątrz. Sodą opryskiwać co dwa, trzy dni.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Juzia
4

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 34544
Dodany 14:36, 05 paź 2015
Mazan napisał(a)
Juzia

Wygląda na mączniaka prawdziwego, który jest we wszystkich szczepach trudny do zwalczenia, a na klonach szczególnie. Powodem są gęste ulistnienie, brak przewiewu, a co za tym idzie wzrost wilgotności i temperatury. Trudnością w zwalczaniu jest też zimowamie w pąkach pod łuskami oraz na opadających liściach. Zazwyczaj do końca czerwca jest spokój, gdyż wówczas następuje infekcja pierwotna nie dająca wyraźnych objawów, które uwidaczniają się w drugiej połowie sezonu. Dlatego należy opryskiwać od wczesnej wiosny zapobiegawczo, teraz to roztwór sody 2 - 3x bardzo dokładnie i poprawić Nimrodem. Soda niszczy zarodniki "od zaraz" Nimrod jest preparatem systemicznym i działa także od wewnątrz. Sodą opryskiwać co dwa, trzy dni.


Pozdrawiam


Dziękuję! Będę próbować!

A to jeszcze spytam przy okazji...
Czy mogę posadzić róże na rabacie z klonem? Czy raczej przesadzić drzewo?
Czy ziemię przed sadzeniem róż potraktować czymś grzybobójczym?
____________________
W Kruklandii :)
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 15:22, 05 paź 2015
Juzia

Klony są uwielbiane przez wertyciliozę, dlatego odradzam. Powinnaś wiedzieć, że ta choroba ma dwie formy. Na klonach może występować również forma przewlekła, z której drzewa mogą się wyleczyć, czego nie można powiedzieć o krzewach.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Juzia
4

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 34544
Dodany 17:16, 05 paź 2015
Mazan napisał(a)
Juzia

Klony są uwielbiane przez wertyciliozę, dlatego odradzam. Powinnaś wiedzieć, że ta choroba ma dwie formy. Na klonach może występować również forma przewlekła, z której drzewa mogą się wyleczyć, czego nie można powiedzieć o krzewach.


Pozdrawiam


Jeszcze raz dziękuję.
No to czeka mnie łopatowanie
____________________
W Kruklandii :)
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73978
Dodany 20:29, 05 paź 2015
W te klony są wpisane takie właśnie liście, dlatego ich nie sadzę. A Drummondii jeszcze bardziej, większy wachlarz chorób i gorsze liście.
Juzia
4

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 34544
Dodany 07:43, 06 paź 2015
To moje pierwsze kupione drzewko....mogłam wybrać lepiej
____________________
W Kruklandii :)
leszekku79

Dołączył: 28 mar 2016
Posty: 1
Dodany 14:07, 28 mar 2016 , edytowany o 14:10, 28 mar 2016
Dzien Dobry.
Zarejestrowałem sie na Waszym forum ,bo szukam pomocy dla moich klonów jesionolistnych flamingo.Z góry dziekuje za wszystkie rady. Wyskoczyły na nich takie zielone grzyby jak na starym płocie , pęka mu kora (zasmarowaliśmy maścią jeszcze w jesieni). Posadzilismy go w zeszłym roku na jesień , miał już kilka lat. Przywieziony na działke miał juz spękaną kore od transportu. Drzewko ma ponad dwa metry. Pomocy!


















Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 18:04, 28 mar 2016
Tak wyglądają porosty. Są wskaźnikiem warunków,
w których rosną drzewa, porównywanych do aparatury elektronicznej. Mogą wskazywać na niedobór lub nadmiar składników w zależności od składu podłoża, uwilgotnienia i odczynu. Tak rozwinięte porosty mogą oznaczać dużą wilgotność i ewentualny niedobór manganu.
Pękanie kory jest częstym objawem uszkodzeń mrozowych lub oznaką zgorzeli kory. Jeśli są też suche gałęzie to oznacza zgorzel i trzeba ciąć poniżej ogniska choroby i stosować preparat Sumi Alpha i po nim Topsin.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
gabi1948
P2272496

Dołączył: 08 sty 2012
Posty: 144
Dodany 18:58, 28 mar 2016
Witam. Na głównym przewodniku mojego klona palmowego pojawiły się drobne pomarańczowe "kropki". Czy powinnam ten przewodnik wyciąć do "czystego" miejsca czy wystarczy popryskać jakimś preparatem. Jeżeli tak, to jakim? Będę wdzięczna za poradę.
____________________
gabi1948
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies