Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Mój ogrodowy pamiętnik

BASIA8
Dsc 0072

Dołączył: 21 sty 2013
Skąd: okolice Ostrowca Świętokrzyskiego
Posty: 3151
Dodany 23:34, 21 gru 2018
Nowa12 napisał(a)


Dziękuję Basiu. Poczytałam również Twój wątek. Ogrom pracy wykonaliście i już macie pięknie. Zazdroszczę ci urodzajnej ziemi.
My oprócz śmietniska w ziemi, w jednym miejscu też mamy jakieś fundamenty albo coś zakopane bo to jakby lity mur z cegły.
Ale było w tym naszej winy trochę bo budowaliśmy się na końcu i działka parę lata stała odłogiem i nieogrodzona. A teraz znajdujemy w niej kafelki, dachówki, cegły - chyba z całej okolicy .


Miło mi że do Nas zajrzałaś zapraszam częściej Dobra ziemia to bardzo duży plus - u Nas faktycznie widać różnicę i jest cześć ogrodu która fajnie wygląda - tzn. Nam się podoba
Niestety z ludźmi tak jest - sprzątają u siebie a drugiemu pod nos wywalą - my tak mieliśmy z sąsiadem - który regularnie co kilka dni rozkładał strażackiego węża i gnojówkę wylewał na Nasze ogrodzenie i na rosnące świerki.
Pozdrawiam Serdecznie.
____________________
Basia- W Dolinie Muminków ***
Wiolka5_7
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Skąd: mazowieckie
Posty: 10146
Dodany 23:52, 21 gru 2018
Nowa12 napisał(a)


Mam tam tylko 2,5 m od kostki do podnóża skarpy.

Czyli 2 szt. się zmieszczą
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7095
Dodany 19:17, 27 gru 2018
BASIA8 napisał(a)


Miło mi że do Nas zajrzałaś zapraszam częściej Dobra ziemia to bardzo duży plus - u Nas faktycznie widać różnicę i jest cześć ogrodu która fajnie wygląda - tzn. Nam się podoba
Niestety z ludźmi tak jest - sprzątają u siebie a drugiemu pod nos wywalą - my tak mieliśmy z sąsiadem - który regularnie co kilka dni rozkładał strażackiego węża i gnojówkę wylewał na Nasze ogrodzenie i na rosnące świerki.
Pozdrawiam Serdecznie.


To tak jak u nas mała rabata trawiasta przed płotem, gdzie mamy skrzynki i odczytujemy liczniki służy za WC dla psów . Trzeba ją będzie obsadzić czymś w przyszłym roku ale czy to coś da...
____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7095
Dodany 19:17, 27 gru 2018
Wiolka5_7 napisał(a)

Czyli 2 szt. się zmieszczą


To może jednak lepiej tuje bo wejdzie 4-5
____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7095
Dodany 19:33, 27 gru 2018
Fajnie powspominać lato jak za oknem szaro-buro. Strasznie mokra ta zima jak do tej pory. Prędzej rośliny zgniją z nadmiaru wody niż wymarzną .

A tak było fajnie jeżówkowo.
Glowing Dream - posadzona w tym roku więc mała jeszcze ale obowiązkowo dokupię jej więcej w przyszłym roku. Ma mocny, koralowy kolor, który nie traci na intensywności.



Piccolino - małe kępki czerwonawych pomponików - bardzo ją lubię.



Meringue - chciałam białą, nie za wysoką i taka jest.



Vintage Wine - mocno różowa, jedna z ulubionych odmian.






____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7095
Dodany 19:40, 27 gru 2018 , edytowany o 19:41, 27 gru 2018
Bałam się ostróżek i tego ciągłego podpierania ale ich uroda to rekompensuje.
Ten sezon był jakiś wyjątkowy bo kwitły całe lato. Wycinałam przekwitnięte łodygi a ona bardzo szybko odrastały i zakwitały ponownie.

____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7095
Dodany 19:46, 27 gru 2018
Jesienią zajrzałam jeszcze do pobliskiej szkółki.
Turzyca palmowa - niesamowity kolor.



Derenie kousa - przynajmniej w szkółce widzę owocujące bo u mnie tylko liście .




Mieli też spory okaz trzmieliny oskrzydlonej Compactus - fajnie się zaczął przebarwiać na różowo.

____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7095
Dodany 19:57, 27 gru 2018 , edytowany o 22:34, 27 gru 2018
Do liliowców nie jestem przekonana. Może dlatego, że nie mam pomysłu, z czym je zestawić. Będę je przesadzać. Zostawię chyba tylko Stellę d'oro bo jest niska i podoba mi się jako obwódka. W kolejności: Ruby Stella, Anzac, żółta Stella, Blizzard Bay (myślałam, że jest bardziej biały).






A w ogóle to chciałabym, żeby wyprodukowano fioletową czy niebieską hortensję bukietową, śnieżnobiałe liliowce i czerwoną hakonechloę (jak Red Baron) .
A i jeszcze berberysy jak Harlequin lub Rose Glow tylko rosnące kolumnowo.
____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7095
Dodany 20:01, 27 gru 2018 , edytowany o 22:36, 27 gru 2018
Piłkowana hortensja Blueberry Cheesecake. Kwitnie niezawodnie i nie straszne jej mrozy.
Czy hortensję piłkowaną tak jak ogrodową też można zabarwiać na niebiesko?
Bo ona teoretycznie powinna być niebieska.

____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Nowa12
20180625 190821

Dołączył: 05 lis 2016
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7095
Dodany 20:17, 27 gru 2018 , edytowany o 22:39, 27 gru 2018
Cyprysiki - niektóre chimeryczne i trudne w uprawie, może trzeba mieć rękę do nich. Ja chyba nie mam.

Cyprysik Boulevard na pniu - strasznie obsycha w środku, po zimie jest brzydki, trudno się regeneruje, ale jak się zrobi z niego kulkę i przykryje to sianko w środku to nie jest zły.

Cyprysik Tetragona Aurea - żółto-limonkowy ale też robi się w środku brązowy i trudno to usunąć. A jak się usunie to robi się łysawy.

Cyprysik Nana Aurea - ten przynajmniej nie sprawia żadnych kłopotów. Za to prawie w ogóle nie rośnie.




Cyprysiki Lawsona Ivonne - bardzo je lubię ale już jeden mi wypadł po zimie. Na wiosnę było OK a potem po prostu uschnął. Próbuję dalej i posadziłam następnego. Najwyżej dam sobie z nimi spokój.




____________________
Aga Mój ogrodowy pamiętnik
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies