W marcu już sporo kwitło, po fotkach widać. Oczary były już w styczniu, a w tym sezonie wszystko jeszcze nadal śpi. Jedynie dwa kotki na wierzbie się otwierają.
Sylwia, jak miło pooglądać ogród w zielonych miesiącach. Różyczki na pergoli, jak z bajki., piwonie cudne, rabata pod ścianą świetna. Tęskno już do takich widoków.