Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Wszystkiego po trochu 11:37, 15 lut 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13642
Do góry
Mirka, a może brzozy? Kupione od razu większe?
Zmieniające się okoliczności zewnętrznego krajobrazu zmuszają nas niestety do wydatków, których nie zamierzamy ponosić... Mocno irytujące... Ja z kolei muszę w szczelne ogrodzenie zainwestować, choć wolę siatkę. Ech...
Ogród z zegarem 21:07, 14 lut 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Agatorek napisał(a)
Ta ścieżka z brzozami jest cudowna , szczególnie na drugim pinie.
Przypomniało mi się, że już kiedyś Asia (Margarytka) proponowała te brzozy do mojego ogrodu, ale wtedy odrzuciłam ten pomysł. W każdym razie nie byłam przekonana. Ale teraz muszę przyznać, że ciekawie to może wyglądać.
Haniu, pamietam też, że kiedyś napisałaś, że każdy pomysł (o ile nie jestem czegoś pewna w 100%) musi odleżeć. Też miałaś rację .


Powierzchnia Twojego ogrodu jest wręcz stworzona do tworzenia takich alejek prowadzących do różnych zakątków, czy nawet wokół ogrodu. Takie nasadzenia mają tę zaletę, że obędą się bez większych ingerencji ogrodnika.
Wizja własnego ogrodu bardzo ewoluuje z biegiem lat. Nabiera się doświadczenia, wzrasta wiedza o różnych roślinach. Nudzić się w swoim ogrodzie z pewnością nie będziesz,
Ogród z zegarem 20:28, 14 lut 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16158
Do góry
Mirka, na pewno gdzieś posadzę (mniejsze) brzozy. Nad miejscem muszę pomyśleć
Ogród z zegarem 20:26, 14 lut 2022


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Ja polecam brzozy są przepiękne. Sama mam ich sporo w ogrodzie i lasek brzozowy mam też.
Ogród z zegarem 20:19, 14 lut 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16158
Do góry
Madzia, u mnie nie znam powodu aż takiego rozlewiska. Dziś już było trochę lepiej, ale na rabatach przy oczku jest bardzo mokro, dosłownie można z niej wodę wyciskać.

Martuś, chyba masz rację, będzie ich sporo . Przeglądam oferty szkółek, robię sobie listy, później je koryguję, za chwilę znów coś dopisuję . Niekończąca się opowieść.
Na brzozy też pewnie miejsce się znajdzie
Ogród z zegarem 16:20, 14 lut 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16158
Do góry
Ta ścieżka z brzozami jest cudowna , szczególnie na drugim pinie.
Przypomniało mi się, że już kiedyś Asia (Margarytka) proponowała te brzozy do mojego ogrodu, ale wtedy odrzuciłam ten pomysł. W każdym razie nie byłam przekonana. Ale teraz muszę przyznać, że ciekawie to może wyglądać.
Haniu, pamietam też, że kiedyś napisałaś, że każdy pomysł (o ile nie jestem czegoś pewna w 100%) musi odleżeć. Też miałaś rację .
Malutki pod lasem 10:06, 14 lut 2022


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21089
Do góry
Czosnkami się nie martw, spokojnie Ci zakwitną, najwyżej troszkę później. Ja sadziłam kiedyś tulipany na początku marca i kwitły .
Z dereniami uważam tak samo jak Hania. Jak brzozy podrosną będzie świetnie. A na razie tnij .
Malutki pod lasem 22:04, 13 lut 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Jakie to derenie?
W sumie możesz je ciąć na wysokość i odchudzać. Zimą dają ładny kolorek, Brzozy kiedyś nabiorą wysokości oraz masy i derenie nie będą ich przesłaniać.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 18:36, 13 lut 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
Monia81 napisał(a)
Łąka cudnie się prezentowała w tamtym roku brzozy z narcyzami, bomba Jest czasami niestety tak, że za dużo się nawarstwia ze wszystkich dziedzin naszego życia i dostajemy ostro po tyłku... ale trzeba wstać i się nie poddawać. Może tak jak pisze Hania warto odpuścić przynajmniej na chwilę, żeby się spokojnie pozbierać... buziaki

Narcyzów dosadziłam jeszcze jesienią, powinno być jeszcze fajniej w tym roku, dosadziłam też lilii i czosnków wszelakich.... czekam na łąkę w tym sezonie i na nową liliowcowąMonia przy ugorze za płotem i zalewaniu rok w rok nie bardzo się da odpuścić bo nie będzie do czego wracać, a bez ogrodu nie chcę tam mieszkać
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 18:25, 13 lut 2022


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9268
Do góry
Łąka cudnie się prezentowała w tamtym roku brzozy z narcyzami, bomba Jest czasami niestety tak, że za dużo się nawarstwia ze wszystkich dziedzin naszego życia i dostajemy ostro po tyłku... ale trzeba wstać i się nie poddawać. Może tak jak pisze Hania warto odpuścić przynajmniej na chwilę, żeby się spokojnie pozbierać... buziaki
Ogród prawie wymarzony … 17:40, 13 lut 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9560
Do góry
LIDKA napisał(a)
Justyna te Twoje tujki po 3 szt pod plotem mi sie podobają.myślalam że od początku posadzilas tak celowo.

Ja wycielam 3 kulki z chorujacych szmaragdów zeszłego roku i sie fajnie pozbierały i zagęścily. Także tnij te stożki śmiało. Bo wyrzucic to zawsze można.
Mam jeszcze 3 do obciecia i mnie tymi stożkami natchnełaś.

Inny temat?

Jakie hortki stoja prosto, intensywnie sie przebarwiaja i moga mieć ażurowy kwiat?



Lidka tujki były posadzone na całej długości płotu łącznie z miejscem gdzie są laurowiśnie. jak kupiliśmy graby dałam ogłoszenie ,ze sprzedam tuje-za godzinę była kobieta z okolicy - z łopatą Zostawiłam po trzy aby jak to mówi mój Niemąz było coś zimozielonego

Te tuje, które mam pod oknem musze koniecznie przyciąć i być może zrobię z nich tujowe drzewka z koroną a na dole jak Wy to piszecie "w nózki" dam rozplenice.

Odnośnie hortek. Ażurowych mam sporo :
Wim's Red, Confetti, Angel's Blush i niekoniecznie azurowe ale nie tak pełne to Pinky Winky i Pink Diamond. Te ostatnie mają prosty pokrój nie "rozłażą" się, a najintensywniej przebarwia się Wim< Red oraz Pinky Winky


Zdjecia z róznych sezonów



Tu na pierwszym planie Confetti




Tu z ubiegłego lata
Ta wysoka ażurkowa to Confetti




A na tym zdjęciu
pierwsza z prawej Pinky Winky
Druga Silver Dollar
Trzecia Wim"s Red
Przy miskancie Cabaret- Confetti






A tu zdjęcie z września
pierwszym planie Silver Dollar
następnie Pinky Winky-lekko schowana w trawach
od brzozy na lewo Candle Light
ta niska ciemno rózowa




A tu na pierwsza na lewo Wim's Red




Ranczo Szmaragdowa Dolina II 22:21, 12 lut 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
zaczynały czosnki

otoczenie łąki też już kwitło


brzozy już miały listki

a ja dosadzałam tegoroczną wiosnę
Ogród z zegarem 22:04, 12 lut 2022


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16158
Do góry
Iwonka, ja też raczej się jeszcze wstrzymam z pracami . Za zimno, za mokro na rabatach.

Sylwia, ten pomysł raczej odpada, bo teraz, po raz pierwszy odkąd tu mieszkamy, jest tak mokro, że trochę podmyło mi na rabatach przy altance. Na trawie chlupie. Oczko załatwi ten problem, jeśli sytuacja miałaby się kiedyś powtórzyć. W sumie to nie wiem, skąd tyle wody, bo ani śniegu nie było za dużo (w zeszłym roku było więcej), ani jakichś dużych opadów deszczu. Padało przez ostatnie kilka dni, ale raczej były to niewielkie opady (czasami padało mocniej, ale bardzo krótko).

Edit: oczywiście to był pierwszy sezon z altanką i rabatami w tamtym miejscu, ale nigdy nie było tyle wody.
Woda zbierała się tylko w jednym miejscu, w prawym rogu przy tylnym ogrodzeniu.

EM i tak chciał więcej oczek , tym razem to jego „działka”, nie będę już sama kopać. Na samym początku myśleliśmy o większym stawie, ale miejscowy plan zagospodarowania wyklucza takie zbiorniki wodne. W każdym razie kiedyś wykluczał.
O brzozach i wierzbach pomyślę . Ale brzozy musiałabym ciąć w tym miejscu. Posadziliśmy jakieś 4-5 lat temu malutkie drzewka z przodu działki, zaraz przy wierzbach. Mają teraz ponad 5-6 metrów już, ale niestety musimy je przyciąć. Podczas wichur za bardzo się przechylają. Te z tyłu domu byłyby bardziej narażone na wiatry.

Niestety nie znam roślin lubiących zamulanie

Judith, pałki wodne to ja mam u rodziców przy stawie . Ale może kiedyś posadzę i u mnie w oczkach .

Basiu, nie będę sadzić roślin na podmokłe tereny, bo zazwyczaj ten teren jest (w miarę) normalny. W tym roku jakieś anomalie wystąpiły.
Ogród z zegarem 20:39, 12 lut 2022


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
Czytam o planach na kolejne oczko i tak sobie myślę, ze może jak tam tak mokro to nie kopać oczka tylko nasadzić roślin, które lubią takie stanowisko podmokłe???Oszczędziło by Wam to roboty...
Guzikowce lubią podmokło i kosaćce syberyjskie i wiązówki i tarczownice i gunnery( tylko tym trzeba na zimę osłonę budować)rukiew, tatraki, pałki wodne( tych też jest kilka ozdobnych odmian)

A gdyby dookoła posadzić wierzby i brzozy to by też mocno podsuszyły wypijając wodę

Ty masz większe pole manewru bo u Ciebie fala mułu nie przechodzi w sezonie. Ja muszę wymyślić co dosadzić na terenie przez który będzie wysoka fala przepływała i zamula. O ile są rośliny, które lubią być zamulane
Ogrodowe wariacje 09:38, 09 lut 2022


Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 6323
Do góry
Judith napisał(a)
Wiaan, a jak tam temat przycięcia brzozy? Kiedy akcja?


Znaleźliśmy firmę koło siebie za zupełnie inną kwotę mielą sobie to co zetną stąd pewnie taka różnica w cenie. Jak będzie dobra pogoda, bez deszczu to będą w tym tygodniu. Mam jeszcze jedną brzozę po drugiej stronie działki i ją też skrócimy. Rzadko pokazuję to miejsce bo tutaj nic się specjalnie nie ďzieje
Ogrodowe wariacje 08:38, 09 lut 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13642
Do góry
Wiaan, a jak tam temat przycięcia brzozy? Kiedy akcja?
Ogród z plażą 21:13, 08 lut 2022


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5947
Do góry
anuska2507 napisał(a)
Myślę, że cisy mogą być.
Na pewno musi być coś niższego, bo z jednej strony paleniska są już wysokie brzozy


Rozumiem, to może masz pomysł gdzie wsadzić graby? da się? te z tyłu są mało widoczne, a takie ładne. Zakochałam się w alejach grabowych.
Ogród z plażą 21:10, 08 lut 2022


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5947
Do góry
Ognisko mam już dookoła obsadzone. Są tam brzozy, tawuły, hosty, rodgersje, kosaćce, bodziszki, turzyce. Fotki z sezonu:



Ogród z plażą 21:08, 08 lut 2022


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3172
Do góry
Myślę, że cisy mogą być.
Na pewno musi być coś niższego, bo z jednej strony paleniska są już wysokie brzozy
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 17:55, 06 lut 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Jeśli chodzi o luty, to tu też udało mi się jeden dzień słoneczny upolować.

Ja niestety nadal mam trawy nie ścięte.
Jedynie trzcinniki poszły pod nóż w styczniu jeszcze.
I brzozy doorenbos i youngi cięłam. A potem covid pokrzyżował mi plany.


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies