Za drzwiami do ogrodu...
14:49, 22 sty 2020
Basiu, u nas też od wczoraj wieje i temp.+ i dziś trochę pada deszcz.Strasznie ponuro.
Podłoże popieczarkowe w tamtym roku dawałam i na warzywniak, i na rabaty, i zakładając nowy trawnik ,jak również posypując przesianą- stary trawnik po wertykulacji.Teraz jeszcze dokupujemy, by złożyć na pryzmę ,niech się kompostuje i planuję dać jako ściółkę na rabaty kwiatowe. Ale będzie też do doniczkowych i do sadzenia nowych roślin do gruntu.Wszystko dzięki niej świetnie rośnie(bo zawartość obornika) ,ale też dobrze wpływa na zmianę struktury mojej piaszczystej ziemi.
Dlaczego ta pora zimowa taka długa...?I tyle trzeba czekać na takie widoczki?
Podłoże popieczarkowe w tamtym roku dawałam i na warzywniak, i na rabaty, i zakładając nowy trawnik ,jak również posypując przesianą- stary trawnik po wertykulacji.Teraz jeszcze dokupujemy, by złożyć na pryzmę ,niech się kompostuje i planuję dać jako ściółkę na rabaty kwiatowe. Ale będzie też do doniczkowych i do sadzenia nowych roślin do gruntu.Wszystko dzięki niej świetnie rośnie(bo zawartość obornika) ,ale też dobrze wpływa na zmianę struktury mojej piaszczystej ziemi.
Dlaczego ta pora zimowa taka długa...?I tyle trzeba czekać na takie widoczki?