Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Fitoremediacja czyli biorekultywacja i nie tylko 09:15, 20 sie 2013


Dołączył: 19 sie 2011
Posty: 1191
Do góry
Z dużym zainteresowaniem przeczytałam ten wątek i chciałabym zapytać o to samo o co pytała Danusia - jak 'odświeżyć' glebę w namiocie foliowym, szklarni?
Sprawa jest trudna, bo uprawa trwa nawet do końca października, przynajmniej u mnie i rozpoczyna się wczesną wiosną, właściwie nie ma jak wysiać jakiegoś poplonu.
Moja szklarnia jest jeszcze dość młoda, to 4 sezon uprawy, ale chciałabym uprzedzić problem i nie dopuścić, ze gleba będzie zainfekowana zarówno chorobami jak i szkodnikami.
Ogrodnik Mimo Woli cd 19:41, 14 sie 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kasiek - ja zwiedziłam kawał świata .... całe życie było wypełnione podróżami... już mi się odechciało... chociaż jest kilka miejsc w które bym jeszcze pojechała.... Ale na razie dobrze mi w domu.... i pomyśleć, że kiedyś to było nie do pomyślenia Mówiłam, że ludzie w domu to umierają.. i fruuuuuuuu Gdziekolwiek.. każdy weeekend praktycznie byłam poza domem... o dłuższych podróżach nie wspominam
Do przedwiośnia i przedzimia nic mnie nie przekona.. to jedyne pory roku kiedy mogę wyjechać bez oglądania się za siebie

Gierczuś - nic nie kupuj, bo jak chop cię zaciuka to co my bez Ciebie zrobimy.... smutno kilka dni bez ciebie, a co dopiero wieczność

Marek - najczęściej zbiera to kosiarka do trawy a z rabat to garścią co z grubsza .....aż taka pedantka nie jestem Ale są i pedanci...... i taki obraz to byłby koniec świata

Anuś - dzięki za tęczę


Melduję, że szklarnia przekopana, posiana rzodkiewka (2 różne), sałata zimowa i jakaś tam, stare nasiona ogórków.. (za rok i tak do niczego sie nie nadadzą, bo one jeszcze z zeszłego roku ) i burak liściowy ...też stare nasionka i chyba z tego będzie NIC. Ale co tam..... pusty przebieg w szklarni to marnotrawstwo
Anglia sierpień 2013 23:08, 12 sie 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Szklarnia z pelargoniami i kolekcją Nerine





Ogrodnik Mimo Woli cd 22:13, 01 sie 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Dwie różanki, wsiowy ogród, przyszły warzywnik i szklarnia.... i wracamy przed dom..... tyle tylko mam ogrodu........
Ogrodnik Mimo Woli cd 19:20, 09 lip 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
I taka lilia


cd bałaganu... na nowej rabacie... ale ten bałagan chyba zostawię.. dołowałam rośliny byle jak po przeniesieniu ze wsiowego, bo szklarnia...


Dziki Zachód czyli Bonanza.. ten liliowec zawsze ma najwięcej kwiatów..
Ogrodnik Mimo Woli cd 23:36, 19 cze 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
finka napisał(a)
no widzisz jakie dzielne te Twoje kwiatki ! jak właścicielka! a tunel ok? bo jak patrzę na te dachy po sąsiedzku to brrr... a akacja ma kruche drewno to się złamała biedaczka. Trza wsadzić cóś mocnego


Szklarnia nawet nie odczuła tego... i rośliny w niej też... Nie zdążyłam drzwi zamknąć... ale postawiona na krawężnikach i nie mocowana do nich przetrwała.. a dachy pourywało..... solidna konstrukcja I ogórków w niej będzie w tym roku.. ho, ho, ho.. byle się cos nie przyplątało.. na razie ani jednego oprysku na nic.... pierwszego ogórka dziś zjadłam... a sadziłam bardzo późno... tfu, tfu, tfu... by nie zapeszyć
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 10:23, 12 cze 2013


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry


Paleta zniknie w przyszłym roku jak stanie szklarnia i truskawy pójda w ziemię a nie w trumienkę.
Ranczo Edy 09:10, 12 cze 2013


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14254
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Edytko, chętnie bym wpadła, ale wiesz jak u mnie z takimi wyprawami, cała mecyja!
Ale nie mówię nie!
Miniaturki też grupuję blisko siebie, bo w rozproszeniu, zginęłyby w tłumie.
Pozdrawiam.

czyżby to ogórkowo u ciebie Haniu szklarnia bo w gruncie chyba jeszcze nie udałoby się suuuper pozdrawiam
Nasz mały, zielony świat. 12:02, 03 cze 2013

Dołączył: 22 maj 2013
Posty: 455
Do góry
Witam

Basia też zaczynaliscie od zielska, dzielni byliście
szklarnia cudo, jak uporam sie z bałaganem też muszę sobie taką sprawić - dla pomidorów do przymrozków )))

a u mnie roboty staneły - leje,leje i nadal leje
Ogrodnik Mimo Woli cd 20:04, 27 maj 2013


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 9027
Do góry
Aniu w końcu nadrobiłam zaległości u Ciebie....wiesz podoba mi się Twoja szklarnia i chyba nie ma znaczenia tutaj ziemia, bo przecież i tak u Ciebie wszystko cudnie rośnie....Ciebie rośliny kochają Aniu, więc warzywka też będą rosnąć...ja bym się nie przejmowałatą ziemią za bardzo. Ale jak masz sporo miejsca to i tak podeszłabym drugi raz do kompostu, może nie teraz, ale za jakiś czas...po prostu dobrze pomysł przemyśleć....z taką ilością trawy to nie wiem co bym zrobiła....buziam i uciekam , chałupa goni
Ogrodnik Mimo Woli cd 11:28, 27 maj 2013


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Ania..te hektary Twoje to mi się marzą.. a najbardziej taka szklarnia..ech to jest dobrodziejstwo.
Nazbierasz mi nasionek orlików w kolorze pink? ja mam tylko jeden rodzaj jakiś ciemny Jak znowu mój będzie gdzie w twojej okolicy to bym się z nim w końcu wybrała, co prawda w długi weekend była niedaleko, ale z dwójką maluchów
A do kogo ty się tak lepisz przed stawem coś chyba nie doczytałam o ślubie
Szczypiorkowy ogródek 10:06, 27 maj 2013

Dołączył: 13 maj 2013
Posty: 147
Do góry
asc napisał(a)
Daj instrukcję na yukę i mi Twoje rosną pięknie..

A tak wogle to dziękuję za wizytę w moim ogrodzie ....

Będę kibicować pracom ogrodowym u Ciebie.....

A jak masz jakieś konkretne pytania odnośnie szklarni to pytaj się....

Uciekam do spania... bo od form trudno się oderwać


Witam,
oto instrukcja obsługi jukki wg mojej koleżanki(zapalonej miłośniczki ogrodów)
stanowisko - miejsce sadzenia: słoneczne (u mnie rośnie od strony południowej, przy ścianie budynku, więc ma bardzo gorąco)na tzw. góreczce (to patent mojej koleżanki) - jukka puszcza głęboko korzenie i nie lubi stać w wodzie, dlatego usypałam małą góreczkę, na dno trochę cięższej ziemi ( gliniastej), później luźniejszej, z piaskiem i żyznej. Moja jukka rośnie jakieś 30-35 centymetrów wyżej od innych roślin, a u mojej koleżanki ma jeszcze solidniejszą górę. Po posadzeniu zrobić delikatny dołek na wierzchołku górki, żeby woda nie spływała po podlaniu. Później jukka sobie już będzie sama radziła. Na zimę związać liście roślinki, żeby ochronić "serce jukki" przed przemarznięciem i zgniciem.
To tyle instrukcji Powodzenia
Dziękuje za słowa zachęcające do dalszego zmagania się z ogrodem. Pracy jest jeszcze duuużo. Ale cieszy mnie każdy kolejny krok do przodu. Cieszę się, że mogę podziwiać Twój piękny ogród, który może być źródłem inspiracji dla mnie.
A moje zapytanie na temat szklarni dotyczy:
1. Co to za szklarnia, jakiej firmy?Jest pokryta poliwęglanem?Jakie ma parametry?
2. Jakie wrażenia z jej użytkowania? Od jak dawna ją masz?Czy jest solidna i czy dobrze radzi sobie z wiatrami, śniegami itp.?
Będę wdzięczna za informacje. Marzy mi się takie cudo, ale w mniejszych rozmiarach.



Ogrodnik Mimo Woli cd 23:25, 26 maj 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Zawsze mi się podobała Twoja szklarnia i autentycznie zazdraszczam tak solidnego pomieszczenia, masz taki piękny ogród, że możesz odnajmować go na sesje ślubne u Szmitów widziałam w tamtym roku i można zawsze zarobić Aniu podsyłam linka o piaskowcu, kiedyś miałam w donicy, poczytaj o pielęgnacji i wymaganiach to się dowiesz czemu Ci zanikał na zimę http://zojalitwin.wordpress.com/2011/08/04/piaskowiec-gorski/ pozdrawiam
Ogrodnik Mimo Woli cd 21:10, 26 maj 2013


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
asc napisał(a)

Gabrysiu.... do trumienek trzeba mieć włąsnie ziemię dobą lub kompost, a tego to ja nie mam... moja pierwsza przygoda z kompostem zakończyła się fiaskiem.. co tego gnoju się poprzenosiłam aby zutylizować to moje.. ziemi kompostowej u nas nie kupi.. A ziemie ze sklepu nakupić aby zapchać takie skrzynki to też trochę kosztuje. Wiec na razie będzie jak jest.

Moja szklarnia jest na stelażu z profili cienkościennych stalowych, wiec jest sztywna, dodatkowo usztywnia ją poliwęglan. My ułożyliśmy krawężniki betonowe na piasku i postawiliśmy luzem szklarnię. Stoi pod swoim ciężarem.
Masz tu zbliżenie... rama stalowa oparta na krawężnikach, a raczej obrzeżach chodnikowych grubość 5 lub 8cm (nie pamiętam) , długość 1 metr i wysokość chyba 30 cm. Wkopane lekko w ziemię i wypoziomowane na piasku..

I zbliżenie na baptysję.. może Twoja jest jeszcze za młoda, ja swoja kupiłam rok temu i już kwitła.. ale sadzonka była duża.. a nawet 3



No tak, żeby kupić ziemię do skrzyń, to fakt - kosztowna inwestycja. Ja moje wymyśliłam sobie, bo miałam górę kompostu do zagospodarowania i to było najprostsze. Ciekawe dlaczego u Ciebie nie wyszło z kompostem, przecież to się robi właściwie samo, tylko trzeba pamiętać żeby warstwami przesypywać. Co w takim razie robisz z odpadkami ogrodowymi, odbierają to u Was w gminie?

Baptysja młoda, prawda i rośnie z różą Schneewitchen i melisą, już widziałam te biele,błękity i zielenie a na razie - gucio.

Szklarnia rewelacyjna, następną zamówię u Ciebie.
Ogrodnik Mimo Woli cd 20:30, 26 maj 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gabriela napisał(a)
Baptysja u Ciebie już kwitnie? Na zdjęciach nie widzę, a piszesz że jest. U mnie same zielone łodygi z liśćmi, w zeszłym roku wcale nie kwitła.
"Trumienki' warzywne Aniu nie sprawiają kłopotu, nie wysychają wcale szybciej, o ile są zrobione jak u mnie na wysokość dwóch desek. A są dużo łatwiejsze w obsłudze właśnie i rośnie w nich mniej chwastów, jak się wrzuci na wierz dobry kompost. Będę Cię namawiać.
Fajny też duży tunel, moja pomidorowa za mała stanowczo, wolałabym większą, taką dłuższą o 1,5-2 metry. Powiedz mi jeszcze na czym to jest zamontowane, na jakiś kotwach wbitych w ziemię, na fundamencie?

Gabrysiu.... do trumienek trzeba mieć włąsnie ziemię dobą lub kompost, a tego to ja nie mam... moja pierwsza przygoda z kompostem zakończyła się fiaskiem.. co tego gnoju się poprzenosiłam aby zutylizować to moje.. ziemi kompostowej u nas nie kupi.. A ziemie ze sklepu nakupić aby zapchać takie skrzynki to też trochę kosztuje. Wiec na razie będzie jak jest.

Moja szklarnia jest na stelażu z profili cienkościennych stalowych, wiec jest sztywna, dodatkowo usztywnia ją poliwęglan. My ułożyliśmy krawężniki betonowe na piasku i postawiliśmy luzem szklarnię. Stoi pod swoim ciężarem.
Masz tu zbliżenie... rama stalowa oparta na krawężnikach, a raczej obrzeżach chodnikowych grubość 5 lub 8cm (nie pamiętam) , długość 1 metr i wysokość chyba 30 cm. Wkopane lekko w ziemię i wypoziomowane na piasku..

I zbliżenie na baptysję.. może Twoja jest jeszcze za młoda, ja swoja kupiłam rok temu i już kwitła.. ale sadzonka była duża.. a nawet 3

Ogrodnik Mimo Woli cd 14:33, 26 maj 2013


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
zrelaksowałam się u Ciebie .... piwonia , lelije .... przywrotnik ..... łał jak to wszystko pięknie rośnie .... a szklarenka .... szklarnia ogromnie imponująca ..... A tulipanowca czymś naturalnym możesz chyba potraktować aby go przestało coś podżerać i aby nie zaszkodziło oczku ... pozdrawiam Aniu
Ogrodnik Mimo Woli cd 13:14, 26 maj 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
A to szklarnia dla Szczypiorka... zrobiłam jak wygląda..
Widok w jedną i drugą stronę..



I pierwsze ogórki

Ogród zamknięty w skrzyniach 09:10, 25 maj 2013


Dołączył: 17 sie 2012
Posty: 133
Do góry
Po trochu wszystkiego


Szklarnia

Żywopłotki cisowe. 22:33, 22 maj 2013


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Zbyszek! bardzo dziękuję , Twoje doświadczenia są bardzo pomocne. Gałąź jest podwiązana i wsparta na daszku.postaram się odciąć i zasmaruję maścią. Mam tez trzy Hoopsi , przymierzam się od ubiegłego roku formować w wielka kulę, robiłam to słabiutko. Teraz będę odważniejsza.
Zajmuje mi bardzo dużo miejsca, po przyrostach zrobię zdjęcie to pokażę.

Kasiu! Danusiu! Całość przy ogrodzeniu mam obsadzone Cisami i część Ligustrem, Połowę z tego staram się utrzymać a za domem już nie daje rady, jest kilka drzew owocowych, leszczyny, orzech wielki, borówek 40 krzaków , Malin tez 40 ale muszę je wyciąć, bo w centrum ogr. sprzedali za Polany były etykiety a to zwykłe i ich nie chcę. kilka czarnych porzeczek, agrest.
W tej części pilnuje by nie wyrastały chaszcze. Kosi się kosą spalinową. a po kątach pomagam Randapem i za siatką sąsiednie pole tez sieknę by na siatkę nie wchodziły pokrzywy.
Zaorałabym się by to względnie utrzymać. I tak są miejsca nie do pokazania.

Danusiu! to nie zapał tylko mus. Rozebrana była szklarnia między domem a ogrodem i nie można zostawić bałaganu. A ja mam tak że w coś się zaplączę,( Ten typ tak ma).

Joanno! pisałam już że pierwszy perz pojawił się nie będę go wykopywała tylko jeszcze poczekam będzie większy to spalę randapem , a trawę drugi raz zasieję,rozrzucili mi nową ziemię zaperzoną.moja została pod spodem jak puch była dobrze doprawiona.
Ogrodnik Mimo Woli cd 23:30, 11 maj 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
barbara_krajewska napisał(a)
Aniu, pięknie zapowiada się nowa rabata z różami! Jakie posadziłaś?
A na azalię zachorowalam


Basiu.. że wsiowa rabata zostaje.. foto powyżej... a róże przesadziłam te spod siatki, tam gdzie teraz szklarnia... większościowo nawet jakoś przeżyły przeprowadzkę... kilka przy siatce jeszcze sie zostało, ale już miesiąca brakło.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2438-ogrodnik-mimo-woli-cd?page=185#post_2 - tu je pokazywałąm i nazywają się chyba Elmshorn... były bez nazwy jak brałam... albo nazwa była tylko mnie wtedy nie interesowała.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies